środa, listopada 25, 2015

M·A·C Enchanted Eve: Pink Lip Bag


Okres przedświąteczny jak co roku obfituje w specjalne dedykowane świąteczne zestawy kosmetyków. M·A·C jak zawsze przygotował ogromną kolekcję. Wśród gadżeciarskich palet i zestawów znajdziemy takie o świetnej, jak i przeciętnej jakości, niestety. Uważam, że świetnym pomysłem są na przykład palety ze szminkami (112zł) lub mini zestawy pigmentów (140zł). Natomiast M·A·Cod dłuższego już czasu rozczarowuje paletami cieni do powiek. Ostatnie świąteczne jakie kupiłam pochodziły z roku 2011. 4 lata bez porządnych świątecznych palet to słabo. Ale co zrobić. 

Tym razem skupiłam się więc na kosmetykach kolorowych pojedynczych z linii Magic Of The Night - kupiłam trzy prasowane pigmenty i szminkę. Ale koło jednego zestawu nie przeszłam obojętnie. Mowa o Pink Lip Bag czyli kosmetyczce z zestawem trzech pełnowymiarowych (!) produktów do makijażu ust. W kosmetyczce za 150zł znajdziemy: konturówkę Just Wonderful, szminkę Goodbye Kiss i błyszczyk Frozen Dream. Wszystkie trzy kosmetyki są debiutujące, żaden odcień nie pojawił się wcześniej w sprzedaży. To ważne, dla osób takich jak ja z dość pokaźnymi zbiorami, które nie chcą dublować produktów. 

Długo zastanawiałam się nad tym zestawem, obawiając się że szminka będzie za chłodna. Znów jednak M·A·C stworzył produkt, który znajduje się blisko mojej granicy tolerancji dla chłodnego odcienia, ale jej nie przekracza. Wszystko jest piękne, a ja w zestawie jestem zakochana. 

Zatem po kolei - zdjęć będzie sporo bo i kombinacji produktowych jest wiele możliwych. 


Tak prezentuje się na ustach i twarzy sama szminka Goodbye Kiss.  Ma wykończenie Amplified Creme i jest fenomenalnie napigmentowana i kremowa. Sama przyjemność! Gładko sunie po ustach, nie robi prześwitów. Jak to szminka o kremowej formule, trzyma się przeciętnie długo (nie zejdzie po lekkiej przekąsce, ale nie ma formuły o przedłużonej trwałości). 



Konturówka Just Wonderful jest ... po prostu cudowna! :D Taka gra słów. Solo wygląda bardzo ładnie, to taki mój styl. Jest delikatnie śliwkowa, taki odcień zgaszonego fioletu. Nie jest dopasowana ton w ton do szminki, ale stanowi jej idealne uzupełnienie.



Szminka nałożona na konturówkę zyskuje na mocy, nieco gaśnie, robi się bardziej fiołkowa. 
 


A po dodaniu błyszczyka usta robią się elegancko pełne i kuszące :) 



Sam błyszczyk Frozen Dream bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Sądziłam, że będzie to perła rodem z lat 80tych, a tymczasem mamy delikatnie połyskujący mleczny róż z gustownym shimmerem. Myślałam, że będę go używać głównie na inne produkty ale solo broni się całkiem skutecznie. 



Tak prezentują się swatche wszystkich produktów. 

 

Co sądzicie o słodkiej różowej propozycji
M·A·C? Ja jestem absolutnie zauroczona i cieszę się, że mimo pierwotnych wątpliwości jednak kupiłam ten zestaw. Udało się Wam upolować coś z tej kolekcji?

25 komentarzy:

  1. Ja upolowałam wersję nude (ostatnią! ;)) ale ta też jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Drugi kolorek bardzo mnie zainteresował. Lubię takie zgaszone odcienie. Buziak :***

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko wyglada przepieknie, szukam czegos w delikatnie jagodowe tony i nie moge znalezc nic co by mi odpowiadalo, dlatego przyjrze sie jeszcze tym propozycjom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Konturówka fantastyczna i błyszczyk. Szminka nie przypadła mi zbytnio do gustu, ale na Tobie bardzo ładnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szminka i kredka mnie kuszą, jednak błyszczyk bym sobie darowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odcień pomadki mi się nie podoba, ale 3w1 już ładnie wygląda :) No i konturówka solo rządzi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kolory! pasują Ci:) gdyby nie to, że już poszalałam z mazidłami, to chyba bym się skusiła!:) kolory takie fajne i idealne do wszystkiego:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie bacznie oglądam tę kolekcję na blogach - wszędzie prezentuje się zjawiskowo:).

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ten zestaw, jest absulutnie fantastyczny! obawiałam się trochę błyszczyka, spodziewałam się perłowego efektu, a rzeczywiście na ustach wyglada calkiem niezle

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja błyszczola nie polubiłam, jakoś tak mdło w nim wyglądam, ale wiadomo - zużyje się :D Z reszty jednak jestem super zadowolona i cieszę się, że kupiłam ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  11. szminka jest boska, Kasia a jak pigmenty, patrzylas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patrzyłam ale nie wiem... trochę meh.
      Ze złotego seta podobał mi się jeden brąz. Reszta albo średnie wrażenie na mnie robiła, albo dublowała się.

      Usuń
  12. Wcale się nie dziwię, że jesteś zauroczona. Mac wie jak wywołać entuzjazm...

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny zestaw, przepiękny kolor pomadki i konturóki!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Goodbye Kiss - po prostu kolor idealny! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zauroczona i ja zostałam, piękne kolory

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się tu...wszystko. I zazdroszczę ust <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow Kochana ! Zakochałam sie w tych kolorach!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger