środa, czerwca 10, 2015

NOWOŚĆ Clinique Pop Lip Colour and Primer: 10 Punch Pop


Jedną z nowości, jaką przytaszczyłam ze sobą z Londynu jest ta mała, niepozornie wyglądająca szminka Clinique. Wiecie, że jestem maniaczką wszelkiej maści szminek, błyszczyków i wszystkiego co pomiędzy. Kiedy więc zobaczyłam nowe szminki w tak fajnie minimalistycznych opakowaniach i soczystych kolorach wiedziałam, że przynajmniej jedna zagości w moim zbiorze. Teraz wiem, że będzie ich więcej a dlaczego - poczytajcie :)

Clinique postanowiło uraczyć nas piętnastoma (o ile dobrze liczę) soczystymi barwami nowej szminki Pop Lip Colour and Primer. Idea jest zacna: skuteczne nawilżenie + bezproblemowa aplikacja + intensywny kolor. Jest to połączenie bazy i szminki w jednym, co ma zagwarantować ustom piękny i trwały kolor. Nie byłabym sobą, gdybym nie chwyciła po jakiś intensywny odcień. Padło na Punch Pop - piękną żywą fuksję. Odcień jest genialny, śmiem zaryzykować stwierdzenie, że podobnego nie posiadam :) 


Szminka jest fantastycznie kremowa! Faktycznie dawno żaden produkt do ust nie zrobił na mnie takiego wrażenia pod względem konsystencji. Odcień jest intensywny, żadnych półśrodków. Kolor jest równy, naprawdę nie trzeba wielkiej filozofii, żeby ładnie i równo umalować usta tym produktem. Egzamin z pielęgnacji zdaje na piątkę - usta są odżywione, jakby pełniejsze, linie subtelnie zniwelowane. Szminka nie "krwawi" czyli nieestetycznie nie wycieka poza kontur ust, co przy tak bogatych konsystencjach szminek potrafi się zdarzyć. I tu najciekawszy punkt: u mnie bez problemu wytrzymuje posiłek. Po 4-5 godzinach nadaje się do lekkiej poprawki, przy czym minimalnie mocniej zjada się ze środka ust, na konturach pozostając prawie bez zmian. Dlatego poprawka to przeważnie szybkie pociągnięcie po centralnej części warg. I kolor jak nowy! Zresztą ona nawet na zdjęciach prezentuje się wyjątkowo...





Jestem absolutnie zakochana w tej szmince, wiem, że dla wielu 99zł to spory wydatek, jednak jeśli szukacie naprawdę dobrze spisującej się szminki, a na przykład wpadnie Wam w ręce jakiś kupon do Sephory, Douglasa czy innego przybytku zła i rozpusty - zachęcam do przyjrzenia się im bliżej bo naprawdę warto. Jeśli już na mnie jakiś produkt robi spore wrażenie, to chyba musi być coś na rzeczy...

32 komentarze:

  1. Ładny kolor!
    Pasuje Ci. Mnie niestety chyba nie ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie dobrze czuję w takich kolorach a Ty nie?

      Usuń
  2. Jaki piękny kolor ma ta szminka! Kuszą mnie te pomadki od jakiegoś czasu i nie wiedziałam czy warto, ale teraz chyba na jakąś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto wypróbować, naprawdę :)

      Usuń
  3. Bijuti :-) Właśnie wczoraj je macałam i mocno zastanawiam się nad zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szminka wygląda rewelacyjnie, za dobrą jakość jestem w stanie zapłacić więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudo normalnie! Uwielbiam takie kolory!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor cudny :) no zakochałam się :O

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolor! Bardzo dobrze się czuję w takim i pewnie przy okazji się na niego skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zaskoczona, bo w sztyfcie wyglada na jasniejsza ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sztyfcie zdjęcie jest robione w namiocie bezcieniowym, głowę tam wsadzić ciężkawo ;)

      Usuń
  9. Jakość bardzo dobra. Jeśli w tak dobrym stanie wytrzymuje posiłek, to warto się nią zainteresować. Kolor cudownie żywy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam, że byłam zaskoczona sama, bo jednak przywykłam do faktu, że kremowe szminki, raczej takie odżywcze, szybko się zjadają a tu zonk :D
      cuda i dziwy :D

      Usuń
  10. Dziś oglądałam kolor Sweet i coś czuję, że się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmmrraaaał! Wygląda sexi flexi <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam już 3 kolory tych pomadek i chcę więcej! Odkąd je kupiłam to inne pomadki mogą nie istnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż tak drastyczna nie jestem, żeby posyłać w nicość inne pomadki ale po prostu muszę mieć jeszcze jakieś kolory z tej serii :D
      jakie masz?

      Usuń
  13. Fajna szminka, w dodatku ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger