niedziela, marca 29, 2015

Wiosenne nowości - Braun, head & shoulders, Max Factor, Pantene, Wella i Aussie


W końcu udało mi się wyrwać i trochę zrelaksować :) Ostatnio czas u mnie zwariowany, jak nie zabiegane weekendy, to popsuty samochód, komputer do wymiany i nie wiadomo już gdzie ręce wsadzić. Dlatego ogromnie się ucieszyłam z zaproszenia na to spotkanie bo Warszawa działa na mnie, paradoksalnie, uspokajająco. No i zawsze się cieszę mogąc wyściskać znajomych i poplotkować w dobrym gronie :) 

A grono było przefantastyczne - poza zupełnie znajomymi twarzami, za którymi bardzo się stęskniłam pojawiły się też takie dotychczas mi nieznane! Integracja, dobra zabawa i same pyszności :)


A i tak show skradł przesympatyczny Pan Barman z El Koktel ze swoimi bezalkoholowymi acz pysznymi koktajlami. Kolejka po orzeźwienie ustawiała się co chwilę a Pan dziarsko i popisowo spełniał nasze koktajlowe życzenia :) BRAWO!


Oczywiście oczekiwaniu na pyszności towarzyszyły rozmowy i integracja! :)  Wszystko w klimacie australijskiego luzu w stylu Aussie :)



Ale czekać było warto! :D 





W tle leciała bardzo przyjemna muzyka, a słodkości kusiły - zobaczcie tylko te cukrowe kangurki!!!





Ale do rzeczy, bo fotorelacja się zrobiła a nie relacja :) Całość zorganizowana była dość nietypowo jak na konferencję. Każda marka miała swój kącik i całość podzielono na krótkie prezentacje. Bardzo fajna formuła pozwalająca od czasu do czasu się ruszyć, zaopatrzyć się w kawę czy napój, zmienić otoczenie. Podzieliłyśmy się na malutkie grupy co sprawiło, że swobodnie można było zadawać pytania i dyskutować. Jak wiemy - zwykle odezwanie się z sali pełnej osób nie jest tak łatwe. Z tego miejsca pozdrawiam dziewczyny z mojej grupki: Agę z bloga White Praline, Martę z Moje Dolce Vita oraz Agnieszkę - autorkę bloga Radoshe. :))

Pierwszą prezentację, w jakiej przyszło mojej grupie uczestniczyć, prowadziła Kasia zajmująca się marką head&shoulders. Wspólnie z dr n. med. Urszulą Kozłowską wyjaśniła nam przyczyny i sposób powstawania łupieżu - czyli problemu, z jakim wiele osób się spotyka. Osobiście nigdy go nie miałam, ale wiem jak ciężko się łupieżu pozbyć bo zmaga się z nim mój mąż. Nowością na rynku - nowym orężem w walce z łupieżem - ma być linia Instant Relief. Produkty bogate w mentol i wyciąg z mięty pieprzowej mają przynosić natychmiastową ulgę już w trakcie mycia włosów, a dodatkowo jak wszystkie produkty head&shoulders ich głównym zadaniem jest zniwelowanie łupieżu.



Kolejną firmą, która zaprezentowała nam nowości oraz przybliżyła filozofię był Braun. Na pewno słyszeliście o kampanii społecznościowej prowadzonej wraz z aktorką Jessicą Albą. Jeśli nie - zapraszam Was na stronę Braun Polska (KLIK). W najbliższym czasie na rynku pojawią się nowe produkty, które miałyśmy okazję obejrzeć na żywo - ultralekkie (naprawdę!!!) suszarki do włosów Satin Hair, ciekawe połączenie szczoteczki i depilatora do twarzy i najnowszy depilator Silk Epil 9. Tej wiosny nie będzie nas ograniczać nic prócz naszej wyobraźni :) na pewno zaś nie będą ograniczać nas nieogolone nogi czy dzień przeciętnych włosów! A do tego wszystkiego zaproszony gość czyli Brygida Kubiś - stylistka magazynu Glamour opowiedziała nam trochę o typach sylwetek i o tym co do nich pasuje. Chyba czas wybrać się na małe zakupy ciuchowe ;)



Następnie pora przyszła na markę Aussie. Nowości jest sporo. W tym sezonie wyluzowana marka postawiła na stylizację włosów wypuszczając dwie pianki i dwa lakiery. Podobno bez efektu hełmu! Trzeba się przekonać :) Już wkrótce także kolejne nowości: suche szampony do włosów, mgiełka do stylizacji z solą morską czy nowa linia Miracle Shine. Ja dałam się "zmierzwić" panu styliście fryzur, który z wielkim luzem prezentował nowość.



Przerwa na coś słodkiego i kawę. 



Następnie przyszedł czas na markę Max Factor i  oficjalną makijażystkę marki - Erykę Sokólską. Prezentowała na ślicznej modelce najnowsze produkty MF - podkład All Day Flawless (gama odcieni wzbogacona zostanie w marcu o aż 11 odcieni), wypiekane róże Creme Puff oraz nowy tusz do rzęs Glamour Extensions 3-in-1. Ciekawa jestem jak róże i tusze Max Factor sprawdzą się na mnie bo na modelce wyglądało to pięknie, ale no wiecie - ładnemu we wszystkim ładnie ;)



Kolejnym przystankiem był kącik Wella. Powiem Wam, że włosy farbuję w salonie u sprawdzonej i od lat tej samej fryzjerki. Nigdy nie sięgałam po domowe farbowanie. Jednak gdybym miała to zrobić to sądzę, że Wella byłaby solidnym kandydatem. Głównie dlatego, że widziałam w jej ofercie całkiem rozsądne bardzo jasne blondy. Ale również ze względu na to, że akurat najnowszy produkt posiada dodatkową saszetkę reaktywatora koloru. Po dwóch tygodniach stosujemy taką saszetkę i pstryk! - włosy znów jak prosto od fryzjera!



W salonie obok była jeszcze jedna część - co prawda nie załapałyśmy się na selfie z Martą Żmudą-Trzebiatowską, ale udało nam się posłuchać o nowościach i unowocześnionych produktach z Pantene. Marka wzbogaciła swoje produkty o antyoksydanty, niwelujące działanie szkodliwych wolnych rodników. I przy okazji udało mi się zrobić fotki z ukrycia Milenie i Ilonie z bloga Bless The Mess (pozdrawiam dziewczyny!!) kiedy poddawały się cudownym włosowym przemianom :)




Ach co to był za dzień! :) Olu - zorganizowałaś wszystko na tip top! Cudowny czas, cudowni ludzie z pasją - więcej takich spotkań poproszę :)

37 komentarzy:

  1. Zakochałam się ostatnio w Aussie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon do włosów farbowanych! Drugi szampon, w moim życiu, który spisuje się idealnie, nie swędzi głowa, nie plącze włosów.....bajka. Nie wiem sama, dlaczego tak długo wzbraniałam się przed jego zakupem. Promocja cenowa w Rossmannie bardzo temu pomogła.

      Usuń
  2. Świetne spotkanie,z miłą chęcią sama bym się na takie wybrała :) Aussie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja póki co z testowanych przeze mnie produktów najbardziej polubiłam trzyminutowe maski. Szampony niestety mi nie służą. Ale jestem ogromnie ciekawa pianki i lakieru :)

      Usuń
  3. jee:) było tak miło!!!!! choć szkoda, że za mało czasu by się nagadać!
    ściskaaam:**********

    lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze jest za mało czasu :( ale nadrobimy nadrobimy :)
      Fajnie było Was znów zobaczyć :))

      Usuń
  4. Cukrowy kangurek jest niezwykle uroczy:) Widzę, że organizatorzy zadbali o to, aby konferencja była ciekawa i każda z uczestniczek mogła podczas niej wzbogacić swoją wiedzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zadbano o każdy mały detal :)
      bardzo to miłe być tak dopieszczonym :)

      Usuń
  5. super! widziałam vlog u GlamPauli, która też tam była i nagrywała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż też pobiegłam obejrzeć :) fajny blog :))

      Usuń
  6. Chciałabym aby na mnie Warszawa działała uspokajająco, ale mieszkając u niestety nie jest to możliwe ;)
    Z chęcią sama wybrałabym się na takie spotkanie, więc chwilowo bardzo Ci zazdorszczę :D

    A muffiny z kangurami skradły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :)
      No to tak chyba jest już... ja pewnie mieszkać tam też bym nie mogła. Ale samo miasto w takiej formie czyli raz na jakiś czas kojarzy mi się z relaksem i jakimś takim wewnętrznym uporządkowaniem.

      Muffiny były "awesome" tylko mocno słodkie :D naprawdę mocno słodkie :)

      Usuń
  7. Zdaje się, że poniewczasie odkryłam zaproszenie na ten event w spamie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne spotkanie; ) zazdroszczę:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my, mam nadzieję, widzimy się niedługo :)

      Usuń
    2. Niestety nie:( okazało się, że będę poza Polska wtedy:(( a już listę zrobiłam. ..pędzelki chciałam:(

      Usuń
  9. Te babeczki z kangurkami są przeurocze, aż szkoda jeść :D Zaciekawiła mnie ultralekka suszarka do włosów, bo z moją obecną czasem ręka mdleje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona naprawdę była bardzo lekka a oglądałyśmy ten największy model :)
      Marta dość solidnym ruchem ją chwyciła oczekując jednak jakiejś solidniejszej wagi i się mocno zdziwiła :D Taki wiesz, mocny chwyt a tu niespodzianka :)

      Usuń
  10. Miło było Cię w końcu zobaczyć na żywo! To fakt, spotkanie było świetnie zorganizowane. Oby kolejne okazje do spotkań się szybko nadarzyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie Kasiu również!
      Mam nadziej, że szybko się ta okazja powtórzy :)

      Usuń
  11. Bardzo miło Cię było poznać i mam nadzieję do następnego! :)
    Nie jestem jakimś kosmetycznym ekspertem...ale testuję od kilku dni róż i po prostu rewelacja! Zmieniam dostawcę. Jestem zachwycona! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko się będę zjawiać w Warszawie - dam Ci znać :) Bardzo miły czas spędziłam na spotkaniu również dzięki Tobie i dziewczynom :)
      Ja jak na razie polubiłam się z tuszem Masterpiece i cielistą kredką do oczu :)

      Usuń
  12. Bardzo fajna ta konferencja, widać ze przemyślana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj bardzo :) świetną robote dziewczyny zrobiły!

      Usuń
  13. Omom te babeczki i lizaki wyglądają uroczo! :D Widać, że na spotkaniu panowała fajna atmosfera :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Woow, relacja perfect!
    Fajnie było znów się spotkać, jak za dawnych lat :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku, ile nowości i prezentacji. A te umilające smakołyki i koktajle, no no :D Świetne wydarzenie, oby więcej takich :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno się nie widziałyśmy! A tu taka niespodzianka :))) cmok cmok

    OdpowiedzUsuń
  17. Spotkanie pełne wrażeń. Super, że udało się połączyć tyle różnych marek i posłuchać tyle ciekawych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki kosmetykami, ale mnie najbardziej zauroczyły te słodkosci :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Faktycznie takie spotkania mogą sprawiać wiele przyjemności. Można się wyluzować i skupić na tym co się lubi:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja to bym się z Wami wszystkimi chciała spotkać!!! z każdą komentatorką, blogerką i obserwatorką stąd i nie tylko!
    A spotkanie - cóż, perfekcja :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger