sobota, stycznia 17, 2015

Fioletowy manicure z essence


Wiecie dobrze, że nie jestem geniuszem, jeśli chodzi o zdobienie paznokci. Nie przepadam także za brokatem z prostego praktycznego powodu - nie cierpię go zmywać. Dlatego jeśli brokat gości na moich paznokciach to przeważnie na palcu serdecznym, nie wiem, jakoś tak mi się to przyjęło. Kiedy w trakcie robienia mini porządku w szafie z lakierami znalazłam lakier 03 True Love z limitowanej edycji essence Vampire's Love i przypomniałam sobie o nim postanowiłam od razu go użyć. A żeby nie było nudno (choć True Love jest zjawiskowo pięknym fioletem, takim za jakimi wręcz przepadam) postanowiłam dodać mu trochę błysku i z pomocą przyszedł mi błyszczący special effect topper również z essence w odcieniu 04 it's purplicious. Wpasował się nieźle, kolorystycznie praktycznie nie odbiega - jest przejrzystą bazą, w której zatopione są maleńkie srebrne drobinki i większe kwadratowe różowe i fioletowe. Drobinki idealnie się rozkładają.




Kombinacja przetrwała na moich paznokciach 4 dni, po tym czasie zauważyłam na końcówkach i po bokach minimalne odpryski. Jak na drogeryjny lakier - naprawdę super. A że odcień fioletu jest piękny to z przyjemnością mi się nosiło to mani.

25 komentarzy:

  1. Uwielbiam lakiery Essence! Właśnie użyłam jednego z nowych top coatów podczas dzisiejszego malowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny ten fiolet żałowałam, że go nie kupiłam jak była ta limitowanka ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się cieszę, że capnęlam bo kolor jest boski!

      Usuń
  3. Jest przepiękny, nosiłabym go non stop.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie się dopasowały. Śliczny fiolet.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cztery dni na paznokciach to faktycznie niezła trwałość. A kolorek śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwlaszcza na mnie bo mnie po dwóch dniach już korci żeby zmywać : D

      Usuń
  6. Ten lakier jest przecudny! Też chcę taki kolor.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny kolor, aż chciałabym mieć takie połączenie na swoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam taki lakier z ORLY - niestety zupełnie nie mój styl:(.

    OdpowiedzUsuń
  9. dzięki za komentarze!
    lakier - cudny - zasłużenie w większości zbiera ochy i achy :)) totalnie w moim stylu, totalnie moja bajka :) mogłabym mieć takich milion i nie zanudziłyby mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten lakier, kolor jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger