sobota, października 11, 2014

NA.LA Pro Academy odsłona 5 i jeszcze nie ostatnia!


Jak to mówią, wszystko co dobre szybko się kończy, przyszło mi więc zaprezentować Wam wpis o ostatnich dwóch zajęciach z podstawowego kursu w NA.LA Pro Academy. Ostatnich z podstawowego kursu, ale nie ostatnich w ogóle, bo udało się utworzyć grupę niedzielną na doszkalający kurs Expert i już niebawem napiszę Wam i o nim co nieco.

Poprzednie relacje:
Część 1: trochę teorii i pierwsze ćwiczenia KLIK
Część 2: skomplikowane i mniej skomplikowane looki KLIK
Część 3: zoom na kreski i usta KLIK 
Część 4: makijaż kobiety 40+ oraz makijaż smokey eye KLIK

Na przedostatnich zajęciach robiłyśmy na modelkach looki z gazet. Niby nic. Ot, odwzorowanie makijażu, który na pierwszy rzut oka nie wydawał się wcale skomplikowany. Najczęściej były to kreski, ładnie zrobiona skóra. Miałyśmy patrzeć na każdy szczegół i zanalizować look: jakie  modelka ma brwi, jaką skórę, jakie usta i jak przeniosłybyśmy to na nasze dziewczyny. Niestety, gdzieś mi wcięło zdjęcia z tych zajęć i za dużo nie mam, ale mogę Wam pokazać efekt końcowy mojej pracy. Mój look, choć z pozoru prosty, był chyba jednym z trudniejszych bo oprócz kreski linerem na górnej i dolnej powiece miałam zrobić dość nietypowe cieniowanie, taką jakby falę na środku powieki... Ileż ja się namęczyłam! :D Ostatecznie i tak na zdjęciach dopatrzyłam się kilku nierówności, ale ogólnie Asia w makijażu prezentowała się super! Jak się później okazało, te umiejętności miały mi się jeszcze przydać :) 





Modelka: Asia Kotarska
Foto: Jakub Zazula Jakub Zazula Fotografuje

Ostatnie zajęcia zaś polegały na krótkim zaprezentowaniu tematyki makijażu ślubnego (o wywiadzie z przyszłą PMką, o tym, na co zwracać uwagę, o trikach) a ponieważ makijaże idealne na śluby robiłyśmy już na zajęciach na samym początku to tym razem dostałyśmy zadanie nie odtwórcze a bardzo kreatywne. Miałyśmy bowiem na wybranej przez nas modelce stworzyć makijaż od A do Z. A następnie odwiedziła nas fotograf Adela Surowiecka i sfotografowała nasze prace. Moją modelką zgodziła się być Maja (prowadząca blog Kosmetyczny Kuferek Burn) i tym sposobem miałyśmy sporo dobrej zabawy :)




Modelka: Maja Adamczyk 
Foto: Adela Surowiecka (KLIK)

I w końcu, tydzień później, przyszedł czas na egzamin! Dawno żadnego nie zdawałam, więc stres był, ale udało się go pokonać i zdałam na 5! :))) Jak to wyglądało? Miałyśmy 2 godziny na odtworzenie wylosowanego przez nas makijażu na modelce. Po tych dwóch godzinach naszym zadaniem było zaprezentować makijaż Natalii i Dominice, opowiedzieć o nim, a także odpowiedzieć na losowe trzy teoretyczne pytania. Dziewczyny analizowały po kolei wszystkie aspekty makijażu, takie jak brwi, blendowanie, kreskę, cerę, róż, usta itp. Ja z mojego looku, przyznam otwarcie, byłam i nadal jestem bardzo zadowolona, ale cóż innego mogło mi wyjść na Karolinie?? 




Mam nadzieję, że nie zanudzę Was na śmierć, jeśli opowiem Wam za tydzień i o tym bardziej zaawansowanym doszkalającym kursie? Ja częścią podstawową jestem ZACHWYCONA i z czystym sumieniem gorąco polecam - gdybyście były z okolic i chciały się podszkolić i zyskać pędzlowej pewności siebie - zapiszcie się do Natalii a nie będziecie żałować. Wiem, wiem, że to brzmi jak hasło reklamowe ale co więcej powiedzieć - sądzę, że z każdym kolejnym kursem dziewczyny będą nabierały jeszcze większej wprawy w uczeniu i będą na pewno modyfikowały program tak, żeby był JESZCZE lepszy! Mi ten kurs dał bardzo, bardzo dużo. Pewność siebie, chęć eksperymentów, nowe spojrzenie na kilka produktów i technik. 

Jeśli jesteście zainteresowani takim kursem, to teraz lub w przyszłości, na hasło "SWEET & PUNCHY" zawarte w zapytaniu do Natalii otrzymacie 10% zniżki na cały kurs! 
Natalię znajdziecie tu:

Jutro wyruszam znowu do Wrocławia na kolejne zajęcia, a teraz zmykam się relaksować :) Miłego wieczoru!

17 komentarzy:

  1. Wszystkie makijaże są świetne!!!! Nadal twierdzę, że Maja wygląda zabójczo zwłaszcza na ostatnim zdjęciu. Natomiast co do zdjęcia z egzaminu poproszę o nazwy użytych na powiekach kolorów. Prezentuje się tak, że chciałbym spróbować odtworzyć ten makijaż :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, bardzo bym chciała pomóc ale na egzaminie mieliśmy b. mało czasu (w sensie, brakowało go na obczajanie kosmetyków). Wiem, że ten brzoskwiniowy cień był z My Secret taki pojedynczy a szarość pochodziła z limitowanej, strzelam że świątecznej szóstki MAC.

      Usuń
    2. Szkoda! Coś wykombinuję sama :-)

      Usuń
  2. Chetnie bym poszla na jakies lekcje makijazu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie makijaże super Ci wyszły, ale ten ostatnio najbardziej mi się podoba. Wcale się nie dziwę, że zdałaś egzamin na 5 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :*

      starałam się bardzo aż normalnie myślałam, że mnie stres zje :D ale na szczęście na mnie stres zawsze działał mobilizująco. na zasadzie, spiąć poślady i się uda :)

      Usuń
  4. Efekty kursu zachwycające. Szczególnie w ostatniej odsłonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż sama jestem z siebie dumna bo dużo mi dał ten kurs i nie żałuję ani złotówki! Ba, gdyby nie dojazdy które jednak męczą fizycznie, zrobiłabym go znowu. I znowu. I znowu :)))

      Usuń
  5. Świetna kreska - wyraźna, graficzna, symetryczna.
    Byłam na kursie wizażu i wiem, jak wiele to daje - choć wiedza dotarła do mnie już po zakończeniu wszystkich zajęć!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!
      oj daje bardzo dużo!
      dużo trików, sposobów na poszczególne partie twarzy itp.

      Usuń
  6. Bardzo ładny makijaż, szczególnie podoba mi sie cieniowanie w załamaniu powieki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ile ja nad tymi cieniowaniami siedziałam... to najtrudniejszy element... muszę to ćwiczyć bo efekt jest super ale ile pracy... :D

      Usuń
  7. kurcze ostatnia modeleczka Karolina jest blond wersją mojej przyjaciólki! <3 No i gratuluję Ci zdania egzaminu na 5!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!

      Karolina jest można chyba śmiało powiedzieć moją muzą :) a przy okazji jest totalnie przesympatyczną osobą i mam cichą nadzieję, że jeszcze ją kiedyś będę miała okazję spotkać :))

      Usuń
  8. No cóż, gratulacje! Widać, że Twoje makijaże są świetne!! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger