sobota, maja 24, 2014

Organique Kojący Żel do Nóg i Stóp


Pogoda ostatnimi czasy bardzo dynamiczna, u nas tyle co włączono z powrotem prąd po burzo-monsunie, więc przybywam do Was z niedługą notką. Będzie o produkcie, który od pierwszych paru użyć zdobył moje serce. Naszykujcie się na eksplozję orzeźwienia i ulgę nie do opisania! 

Po produkty Organique sięgam często, najczęściej z nieskrywaną przyjemnością. Kojarzą mi się z dobrą jakością i niezłym działaniem. Kilka z nich, jak pianka do mycia ciała (KLIK) czy mydło z glinką zagościły w mojej łazience na dłużej. Dlatego przy okazji mojej ostatniej wizyty w moim ulubionym wrocławskim Organique w Magnolii postanowiłam poeksperymentować i do koszyka trafił ten żel. Jakby przeczuwając te upały, które tak naprawdę przed chwilą zelżały, stwierdziłam, że to będzie ciekawy produkt na lato.


W standardowym słoiczku Organique mieści się 100ml pięknego błękitnego żelu. Tak, wiem to tylko żel, jak żel może być "piękny"? Dla mnie taki właśnie jest - wakacyjny, tropikalny, turkusowo-niebieski, orzeźwia już samo patrzenie na niego! Po odkręceniu wieczka w nozdrza uderza nas mocny zapach mentolu. Pachnie odrobinę jak lekarstwo, niemniej jest to zapach odświeżający i "lekki". Osobiście nie przeszkadza mi ta jego właściwość, tym bardziej, że w końcu żel stosujemy na stopy i nogi czyli partie ciała dosyć oddalone od naszych nosów. 


Żel łatwo się rozsmarowuje, dosyć szybko wchłania więc nie odczuwamy długotrwałego uczucia lepkości. Jasne, chwilę zajmuje zanim żel się wchłonie, powiedziałabym, że około 5 minut. Ale po tym czasie skóra jest nawilżona jednak nie klei się. 
Z ciekawości wypróbowałam ten żel także po depilacji nóg woskiem u kosmetyczki. Zwykle mam wtedy bardzo wrażliwą skórę, czasem co cieplejsza woda potrafi ją podrażnić, stwierdziłam więc, że będzie to idealny sprawdzian dla żelu. Najpierw wykonałam szybki test na niewielkim fragmencie skóry, ale ponieważ nie zauważyłam żadnej reakcji zaaplikowałam produkt na całe stopy i łydki. Nie odnotowałam żadnego pieczenia, zaczerwienienia, szczypania. Mogę więc śmiało stwierdzić, że mnie ten żel nie podrażnia, nawet w ekstremalnych warunkach.


Co jednak jest najbardziej fantastyczne w tym produkcie to jego efekt chłodzenia i "odciążania" nóg. Nie nazwałabym tego mrowieniem. To raczej w moim przypadku bardzo przyjemny chłodek, który na swoich nogach czuję do około 45-60min po nałożeniu. Uczucie jest niezwykle przyjemne. A do tego naprawdę przynosi ulgę. Miałam okazję używać tego żelu w trakcie minionych upałów, po prysznicu po pracy i powiem Wam, że niesamowicie relaksuje i odświeża stopy i łydki, delikatnie niwelując napięcie i opuchliznę. Jest to produkt po prostu perfekcyjny na lato. 

Warto również wspomnieć o zawartości kasztanowca i arniki, które znane są i cenione jako składniki wzmacniające ścianki naczyń krwionośnych. Dodajmy do tego odświeżającą szałwię i łagodzący oczar wirginijski i mamy bardzo ciekawą i przydatną mieszankę. Niestety nie jestem w stanie podać Wam ceny tego kremu bo jej po prostu nie pamiętam. Być może oscylowała w okolicy 30zł ale nie jestem w stu procentach pewna. Jeśli nie macie możliwości sprawdzić - mogę na nią zerknąć przy okazji kolejnej wizyty. :)

Skład dla znających się:

Co sądzicie o tego typu produktach? Ja jestem więcej niż pewna, że przy kolejnej wizycie w Organique zaopatrzę się w spory zapas tego żelu. Z przyjemnością również będę za jego pomocą dostarczała skórze tych roślinnych składników ponieważ jestem posiadaczką dość dużych popękanych naczynek na udach i po części również na łydkach w związku z czym chciałabym zapobiec powstawaniu kolejnych. Mam nadzieję, że ten żel mi w tym pomoże i oprócz rewelacyjnych efektów natychmiastowych, zauważę również te długotrwałe.

54 komentarze:

  1. Ciekawy wynalazek :). Szkoda, że mentolowy :(. Muszę się zaopatrzyć w coś takiego na lato - nogi mi chyba kiedyś eksplodują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem. A masz uczulenie czy po prostu nie przepadasz?
      Znam ten ból, dlatego bardzo się cieszę, że odkryłam ten żel właśnie teraz!

      Usuń
    2. Nie przepadam. Miętę lubię, ale mentol mnie nie przekonuje :)

      Usuń
    3. myślę, że spokojnie możesz przejść się do O. zanim dokonasz zakupu i poprosić o próbkę - polecam własne słoiczki i panie są w Magnolii tak miłe, że na pewno nie będzie problemu! może akurat ten mentol będzie ok?

      Usuń
  2. Koniecznie muszę go wypróbować, 60 min chłodu to naprawdę fajny wynik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdzone z zegarkiem w ręku! :) później skóra jest przyjemnie letnia w dotyku ale już nie czuć chłodku. Naprawdę jest to dla mnie bardzo przyzwoity produkt!

      Usuń
  3. Kiedys kupilam podobne cudo z Vaselline, ale po kilku latach wyrzucilam pol opakowania, bo nie lubie uzywac niczego do stop... len smierdzacy... krem tez lezy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co tak w celach czysto pielęgnacyjnych też mi słabo idzie używanie kosmetyków do stóp :/ ale jeśli chodzi o ten krem sprawa ma się trochę inaczej bo ja po powrocie z pracy w takie upały po prostu PRAGNĘ się czymś ochłodzić...

      Usuń
  4. w sumie przydałby mi się taki

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pokusiłaś naprawdę, teraz będę się nad nim zastanawiać jak będę w Organiqe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kuszę bo i warto! przyjrzyj się jeśli podobnie jak ja szukasz ukojenia w gorące dni, ja szczerze mówiąc czasem wysmarowałabym się nim cała, zwłaszcza że u nas góra w domu duszna i gorąca... :/

      Usuń
  6. Jak tylko na niego patrze to czuję ulgę, koniecznie muszę go zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż zrobiło mi się przyjemnie chłodno;).
    Szkoda, że nie ma takiego żelu do całego ciała - upały są coraz bardziej nieznośne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się! od samego patrzenia robi się przyjemnie :)
      kupiłam niedawno z BBW coś co być może da podobny efekt na ciele ale jeszcze stoją w kolejce :)) jak tylko przetestuję - zrobię meldunek!

      Usuń
  8. Wygląda jak Smerfowy budyń,chyba bym go zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak kisiel bardziej :D rzeczywiście! nie pomyślałam ale faktycznie tak się kojarzy :)))

      Usuń
  9. Mam nadzieje ze jest dobry bo wyglada bardzo kusząco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie sprawdził się w 100% :) ale wiadomo - różne mamy gusta i różne potrzeby :)

      Usuń
  10. Uwielbiam tego typu kosmetyki i nie wiem czemu żel Organique nie wpadł mi wcześniej w oko.....czy też do koszyka :-) Na razie używam żelu aptecznego i masz świętą rację co do ulgi jaką przynosi podczas upałów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakiego żelu używasz?
      polecam przyjrzeć się temu z Organique :) może akurat.

      Usuń
    2. Teraz mam Litomax i też nieźle się sprawuje. Najważniejsze,że dawał radę podczas wycieczek w koszmarnym upale (czytaj w Rzymie) :-) Przetestowany w warunkach ekstremalnych.
      A Organique obadam przy następnej okazji :-)

      Usuń
  11. To zdecydowanie coś dla mnie, szczególnie po całym dniu pracy ;-) Planuję napad na Organique i ten żel koniecznie musi wylądować w moim koszyku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj :) jestem ciekawa czy też Ci się spodoba tak jak mi :)
      Po dniu pracy to niesamowita ulga!

      Usuń
  12. Miałam kiedyś podobno mentolowy żel tylko z innej firmy. Lubię uczucie chłodzenia jakie dają tego typu kosmetyki właśnie latem. Szkoda, że w u mnie Rzeszowie nie ma sklepu Organique, bo mam już kilka kosmetyków upatrzonych m.in. wspomnianą przez Ciebie piankę do mycia ciała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa jakie są inne typy w tym temacie :) mam naturę testera więc z chęcią wypróbuję i przyrównam sobie :)
      u mnie też nie ma :/ jeżdżę do Wrocka po ich asortyment.

      Usuń
  13. Z moim problem ciągle puchnących stóp i łydek, mógłby się sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że mogłabym się z nim bardzo polubić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zimą może gorzej, ale latem to rewelacyjny przyjaciel!

      Usuń
  15. Na lato pewnie bym się z nim polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. założę się :)
      tzn w sumie mam taką nadzieję :)

      Usuń
  16. ja mam duże problemy ze stopami: bardzo puchną mi nogi, chętnie bym spróbowała tego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, podejrzewam, że on nie uleczy jeśli źródłem problemów jest coś w środku, typu problemy z krążeniem itp. Warto też pić duuuużo wody i może łykać w newralgicznych okresach aspirynę w małych dawkach...
      Ale ten żel z pewnością pomoże doraźnie :)

      Usuń
  17. Lubię takie kosmetyki, dzięki którym stopy są lekkie i schłodzone ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polubiłabyś ten żel w takim razie :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. już teraz troszeczkę poznałaś :)

      Usuń
  19. fajny taki chłodzący efekt
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj po moim weekendowym wypadzie moje stopy aż błagają o ten żel !! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedyś stojącą pracę i latem ratowałam się tego typu żelami. Trzeba przyznać, że przynosiły chwilową ulgę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie!!
      może to przynosić ulgę :) i nie ma nic lepszego chyba jak dotąd...ja nie znalazlam, ale musze popytać w aptekach.

      Usuń
  22. Ale ma świetny kolor :D lubię efekt chłodzenia, więc myślę, że ten żel fajnie by się u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam wypróbować, może akurat :)

      Usuń
  23. Muszę koniecznie wypróbować. Na razie hitem są u mnie ich masełka do ciała oraz pianki do mycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pianki <3
      ale ten żel naprawdę jest super :)

      Usuń
  24. Nie znam go, jakoś nie zwróciłam do tej pory uwagi, ale bardzo chcę! upały w PL dały mi się we znaki i moje stópki byłyby mi bardzo wdzięczne za takie odciążenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już sam jego wygląd i zapach odświeżają... :)
      popatrz sobie na niego bo warto :)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. nie sugeruj się fotą :/ to Models Own hypergel Turquoise gloss, ale niestety wyszedł za niebiesko i za mdło :/

      Usuń
  26. Wczoraj odwiedziłam Organique w CC, zakupiłam inne przyjemności, żel jeszcze nie przytuliłam, jak wykończę moje żele chłodzące (mam jeszcze 2 tubki :/ ) na pewno się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger