poniedziałek, kwietnia 28, 2014

Targi LOOK & beautyVISION Poznań 2014 i Beauty Blog Day :)


W miniony weekend w Poznaniu na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich odbyły się ponownie targi LOOK & beautyVISION! Podobnie jak rok temu, tym razem znowu organizatorzy zaprosili blogerów do uczestnictwa w tym ciekawym i inspirującym wydarzeniu :) Pani Emilia zorganizowała dla nas miejscówkę i poczęstunek (oraz kawę, która uratowała niejedno istnienie! dzię-ku-je-my!) żebyśmy w sympatycznej atmosferze mogli poplotkować nie tylko o kosmetykach :)) 


Część osób na zakupy udała się już w sobotę, z tego co wiem były mniejsze tłumy. Jako przyjezdna w tym roku nie miałam takiej okazji więc na cały "szoping" nastawiłam się w niedzielę. Ludzi zjechało się chyba milion! Tłumy, stoiska zapełnione, niemałe kolejki. Ale to nieodłączna część tej imprezy. Podobnie, jak odbywające się niemal na każdym kroku pokazy, sesje, prezentacje zabiegów - raj dla maniaków! Po intensywnych zakupach był czas na wspomniane ploty i kawę, a później kolejna tura zakupów, tym razem z mentalnymi listami - zainspirowanymi zakupami pozostałych blogerów :D i można by chyba tak w kółko, gdyby nie zmęczenie! 

Z wystawcami, muszę przyznać było różnie. Trafiali się bardzo mili, kompetentni i pomocni! Niezmiernie miło wspominam m.in. przesympatyczne panie ze stoisk Afrodita Cosmetics, Beauty Face, Gulivere i Yasumi, a także panowie na "włosowych" Moroccanoil i Macadamia Natural Oil :) Zdarzali się i tacy, którzy mieli za mało ludzi na stoisku do pilnowania i robiło się nerwowo... Przykre. W kwestii zaopatrzenia - najsłabiej wypadła moim zdaniem "frakcja lakierowa". Z OPI rzeczywiście kiepsko, zarówno pod względem asortymentu jak i cen, z essie trochę lepiej ale też bez szału. Nie rozumiem, jak na tak wielkich targach może brakować takich podstaw jak ORLY czy Zoya?! :( Shame on you, ORLY & Zoya, shame on you.















I kilka fotek ze spotkania!

 nasza Opiekunka Pani Emilia :) pozdrawiamy!

 Kaśka za zakupowymi obwarowaniami już pisze relację na bloga ;)))



 photobombing, Gosieńka! :***



Na koniec moje skromne łupy :) w sumie nie nastawiałam się zbytnio na kolorówkę, głównie uderzyłam w pielęgnację. Jestem ogromnie ciekawa działania gąbki Conjac i cudownych peelingujących skarpetek ;)


A po Targach z Adą i Dagmarą poszłyśmy na kawosza. Ale nie zazdrośćcie nam - parogodzinne rozmowy o kotach są naprawdę dla hardkorów ;) Przy okazji zahaczyłam do Douglasa, przyjrzeć się z bliska marce Laura Mercier - do koszyka wpadła rozświetlająca baza pod podkład. Testy rozpoczęte! Przy okazji - wiecie jakie to przesympatyczne, kiedy po paru latach (4-5?) nieobecności w danym mieście wchodzisz do perfumerii a tam wita Cię szerokim uśmiechem Pani, która wieki temu była Twoją "przewodniczką" po świecie selektywnych kosmetyków i z którą godziny spędziłaś na gadaniu o nowościach, itp? Nie mam pamięci do imion (choć coś mi świta - Pani Ewelina?) ale twarz pamiętam doskonale! Ahhh aż mnie wzięło na wspominki! :) Taki miły akcent na zakończenie równie miłego dnia.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy byli obecni na spotkaniu blogerów na Targach LOOK & beautyVISION w tym roku - mam nadzieję, że w podobnym składzie spotkamy się za rok! Jeśli widzicie siebie na zdjęciu - piszcie! Nie wszystkich miałam okazję zapoznać - ale mam nadzieję to nadrobić! Pozdrawiam z wyróżnieniem także "lakierową" ekipę - Wyznania Lakieroholiczkitamit24, B for Beautiful Nails i Sabi-nails jesteście niemożliwe :D i macie tak cudne paznokcie i ogromne zdolności... Zazdro.

75 komentarzy:

  1. ale zakupów ;) Super zdobycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! będzie sporo testowania :))

      Usuń
  2. A myślałem, że mniej kupiłaś : DD
    Melduję, że widzę siebie na zdjęciu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :) no dzięki, wiesz, nie poznałabym Ciebie :P
      no toć mówiłam, że dźwigam tyle ;) ale w zeszłym roku było chyba więcej łupów ;)

      Usuń
  3. Super relacja, już na kilku innych blogach dzisiaj czytałam i podziwiałam fotki, bowiem sama jeszcze nigdy na takich targach nie byłam. Widzę, że skusiłaś się m.in. na kosmetyki Macadamia, piękne opakowania mają, używam aktualnie ich szamponu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Targi to fajne przeżycie, a juz z taką ekipą ludzi o podobnych zainteresowaniach to w ogóle :)
      Skusiłam się, w zeszłym roku sobie odpuściłam, ale w tym zapomniałam, że jestem chyba uczulona na olej arganowy ;) i kupiłam, najwyżej będę znowu reanimować skalp ;)

      Usuń
  4. wow! jaki raj kosmetykowy :) świetna relacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!
      Raj i to na takiej powierzchni! :)))

      Usuń
  5. umarłam! ja tam chce być na następny raz! essie, ardell <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) w imieniu organizatorów - zapraszamy! :))

      Usuń
  6. Na wiosennej edycji targów w Warszawie ponoć OPI i Orly nie zawiodło, ale z kolei nie było Essie. Ja głupi te targi przegapiłam! :( W ogóle w tym roku jeszcze na żadnych nie byłam, co za wstyd...:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nuneczka - ale z tego co ostatnio przyuważyłam, spotkamy się w Warszawie już niedługo :))

      Usuń
  7. o tak, część lakierowa wypadła słabo :(
    cieszę się, że mogłam Cię poznać! Również pozdrawiam ^^ i dziękuję za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że za rok również się spotkamy i że lakierowo będzie znacznie lepiej, choć kiedy oglądałam Wasze łupy to i tak kilka rzeczy wpadło mi w oko :)))

      Usuń
  8. Oj tak, lakierowo to się targi nie popisały... to niemożliwe, że wróciłam z dwoma lakierami kolorowymi i jednym topcoatem... Po targach w Warszawie w marcu to... wolę nie liczyć przywiezionych buteleczek :D Haha Lakierowa Mafia pozdrawia słodką blondynkę haha ♥ :* świetnie było Cię zobaczyć! I mam nadzieję, że pojawię się w Poznaniu w czerwcu to się spotkamy na dlużej! :)
    Buziaki, dziekuje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że w kolejnych latach będzie pod tym względem coraz lepiej :)
      ale łupy teraz też miałaś fajne :)))

      słodka blondynka (hehehe) pozdrawia lakierową Mafię i ma nadzieję na szyyyyyybkie ponowne spotkanie :D

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Melduję, że widzę się na zdjęciu. Było super na spotkaniu. Targi trochę mnie rozczarowały. Zwłaszcza braki. ZOYA, OPI, Orly.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym bardziej mam nadzieję, że za rok bardziej się postara "frakcja lakierowa" :D

      Usuń
  11. Fajne spotkanie i zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super relacja, a Ty jak zawsze wyglądałaś nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne zakupy, lubię targi z chęcią bym odwiedziła i te w Poznaniu ale za daleko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko a ja z chęcią bym sie z Tobą spotkała :))
      może kiedyś uda nam się zjechać w jedno miejsce w końcu :D

      Usuń
  14. Dostalabym kociokwiku przy maestro i face nico baggio;) musze sie w koncu wybrac;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      a ja Ci powiem, że na mnie dużego wrażenia Maestro nie zrobiły tak wizualnie... w sensie - ładne z daleka, ale z bliska - ta jakość jakoś do mnie nie przemówiła. Zwłaszcza tych bardziej puchatych pędzli :/

      Usuń
  15. Ah Eh Oh, płakam i rozpaczam, że być w tym roku nie mogłam :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my też o Tobie myśleliśmy! :* do następnego!

      Usuń
  16. Fajna przygoda. Patrząc na zdjęcia pędzlowego raju to chyba bym zgłupiała i nie potrafiła wybrać nic konkretnego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja postawiłam na drobniutkie pędzelki, reszta jakoś nie bardzo do mnie przemawiała ;)

      Usuń
  17. Fajowe zakupy :) Mnie targi trochę przytłaczają ilością osób i rzeczy, ale faktem jest, że można upolować świetne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno w sobotę było znacznie spokojniej niż w niedzielę, bo w niedzielę faktycznie był tłum. Niemniej teren targów jest ogromny i jakoś to się rozeszło :)
      ale produktów było sporo i ceny nie były zbyt porażające, na pewno korzystniejsze niż w sklepach :)

      Usuń
  18. Konkretne te łupy! również ciekawa jestem jak się sprawdzą skarpetki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę się za nie zabrać, w końcu lato idzie! :)

      Usuń
  19. o mamunciu chętnie bym odwiedziła takie targi ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszamy w przyszłym roku :)))

      Usuń
  20. Witaj kolorowy kotku :*
    Widzę, że w zakupach pojawiła się także tareczka, daj znać czy będzie z tego miłość:) Ja przepadłam i innego ździeraka do stóp nie używam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosieńko!
      dam znać dam, tylko sobie przypomnę co Pani na targach mówiła, bo radziła jakieś alternatywne sposoby... podpytam jeszcze :D
      ale tareczka jest solidna i będą z tego ludzie chyba :)

      Usuń
  21. Jaka piękna kocia koszulka :D Mam takich mnóstwo! O i widzę Agnieszkę z bloga AGWER ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D moja chyba pierwsza, ale na pewno nie ostatnia :)
      tak, pogadałyśmy sobie z Agą trochę :))

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. zawsze możesz nadrobić za rok :)

      Usuń
  23. Jak ja Ci zazdroszcze takie wypadu :) istne królestwo! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i chyba nawet z listą, w głowie i na papierze, ciężko jest pamiętać o wszystkim, pójść na każde stoisko i wszystko obejrzeć :)

      Usuń
  24. Booskie spotkanie :) Szkoda, żę ja nie mogłam uczestniczyć w tych targach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może za rok Ci się uda?
      spotkanie było super! zachęcam do brania udziału!

      Usuń
  25. ale fajne spotkanie i ile rzeczy cudownych. Mam nadzieję że i mnie się uda wybrać kiedyś na targi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam taką nadzieję - im nas więce, tym weselej :)

      Usuń
  26. Nigdy nie byłam na takich targach, ale wydają się super wydarzeniem. Tyle kosmetyków w jednym miejscu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki mały kosmetyczny raj :)
      i coś innego, niż te ogólnodostępne w perfumeriach/drogeriach produkty :)

      Usuń
  27. Super zakupy :) ja to bym na takich targach zwariowała :D nie widziałabym na co patrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj,można się szybko ogarnąc w tych stoiskach. A najlepiej byłoby chyba z mapą :D

      Usuń
  28. Nie dość że przesympatyczna to jeszcze kociara <3 masz szczęście że o tym nie wiedziałam bo wtedy rozmowa zeszłaby z tematów kosmetyczno-blogowych :) Cieszę się że mogłam Cie poznać, jesteś bardzo otwartą i miłą osóbką-czyli typ człowieka który lubię :) Oby do zobaczenia! :*:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj no koty i kosmetyki to dwa tematy, które mnie nie męczą. nigdy :)
      również bardzo się cieszę i z radością będę do Ciebie zaglądać :) fajna blogowa ekipa rośnie w siłę :) to bardzo dobry znak na przyszłość :) serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  29. Wow, tyle różnosci na tych targach, nie wiadomo od czego zacząć ;P To co "upolowałaś" to nic nie znam ale czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc ja również nie znam, oprócz tych miniaturowych olejków bo z zeszłych targów też je przywiozłam i okazały sie strzałem w 10! aaa no i maseczki z beautyFace - te pod oczy - są super :) Reszta to dla mnie wielka niewiadoma ;)

      Usuń
  30. Faktycznie warszawskie targi pod względem asortymentu lakierowego były lepsze, ale tutaj zazdroszczę Wam spotkania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - zapraszamy do stolicy Wielkopolski :) i zazdroszczę lakierowo :(

      Usuń
  31. Fajne zdjęcia zazdroszczę ci że uczestniczyłaś w tych targach : )
    miłego dnia życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      Targi są otwarte dla wszystkich Kochana, nie tylko dla blogerów, nie tylko dla profesjonalistów :) także nic tylko przyjeżdżać za rok :)

      Usuń
  32. ilośc pędzli jak i szafa essie kusi! ;) Poznan zawsze ma fajne targi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda :) poza tym, mam ogromny sentyment do Poznania więc zawsze bardzo chętnie tam jadę :)

      Usuń
  33. Shame on you Zoya! Shame on you Orly!- podpisuję się pod tym rękami i nogami. Dodałabym nawet... Shame on you, OPI! :/
    ale co tam targi, to był tylko dodatek- najważniejsze były spotkania :)
    Było mi bardzo miło Cię poznać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. otóż to :) nie możemy pozwolić żeby lakierowy fail przysłonił nam radość ze spotkania w tak zacnym gronie! wzajemnie Tamit, wzajemnie :))))

      Usuń
  34. Woooow ile wspaniałości!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jaka piękna pędzlowa grządka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) żeby takie można było hodować :D

      Usuń
  36. Ja zazdraszczam całej poznańskiej ekipie, co pisałam już u Kasi :) Zawsze fajne spotkania, ogrom zdjęć na Insta i potem relacje na blogach ahh fajna ekipa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to często żałuję, że nie mogę zostać, pójść na jakieś piwko, potułać się "starymi ścieżkami" :) i żałuję trochę, że ekipa się nie zebrała parę lat temu jak jeszcze w Poznaniu mieszkałam i studiowałam :) ale lepiej późno niż wcale :)

      Usuń
  37. Ciekawa relacja. Ekspozycja pędzelków wygląda imponująco. Co do nerwowego pilnowania, to rzeczywiście mogło wprowadzić niemiłą atmosferę. Ale i tak jak widzę warto było się wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  38. No ale u was było Essie a u nas nie :(

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger