piątek, kwietnia 11, 2014

Models Own Hypergel: White Light, Pink Veneer, Lilac Sheen i Cornflower Gleam.


Lakiery Models Own są stosunkową nowością na polskim rynku. Znam je już od jakiegoś czasu za sprawą ich wielkiej fanki -Gosi z bloga Whale's nails - to ona namówiła mnie na pierwsze "modelki" i mimo, że podchodziłam do nich jak pies do jeża, to aktualnie moja miłość kwitnie :)) Co zaś się tyczy kolekcji HyperGel - posiadam 8 z 10 odcieni i każdym jednym jestem po prostu zachwycona. Trzy z nich kupiłam na wyprzedaży, którą Models Own co roku organizuje, a 5 kolorów udało mi się wygrać w konkursie na Fanpage'u MAANI.pl :D Szczęściara ze mnie!


Kolekcja HyperGel to 10 emalii w pięknym błyszczącym kremowym wykończeniu. Lubię te lakiery przede wszystkim dlatego, że nawet delikatne pastelowe odcienie, co zobaczycie w tej notce, całkiem dobrze kryją. Żaden odcień nie wymagał nałożenia więcej niż 2 warstw. Dodatkowo zrobiłam tzw swatch session ;) nakładając i fotografując kolory jeden po drugim, więc mogą się zdarzyć gdzieniegdzie niedociągnięcia, ale generalnie przy spokojniejszym nakładaniu i pokryciu lakierów topem (na zdjęciach są bez Seche) nawet mikro nierówności ładnie się wyrównują. 

Pomijając swatch session, miałam okazję ponosić kilka odcieni dłużej i moje spostrzeżenia są bardzo na plus. Dogłębniej przetestowałam między innymi Cornflower Gleam, Lilac Sheen, Red Lustre czy Cerise Shine (dwa ostatnie w kolejnej notce). Lakiery bardzo szybko schną, żaden odcień nie wymagał trzeciej warstwy, po dwóch-trzech dniach nie było odprysków, starcie minimalne na końcówkach. Modelkowe lakiery HyperGel mają wygodne pędzelki - minimalnie grubsze niż cienkie wersje Essie, porównywalne do tych z China Glaze. Lakiery w tej linii odrobinę różnią się między sobą gęstością. Zaznaczę Wam przy poszczególnych kolorach, które jak się u mnie zachowywały.


Zacznę od White Light. Nazwy tych lakierów są jak widzicie adekwatne do kolorów :) Ułatwia to życie. White Light to kremowa biel. Formuła jest minimalnie gęstsza niż przewiduje norma, ale do opanowania :) Sądzę, że fajnie się sprawdzi jako baza do neonów, jeśli będzie jakiś tego wymagał. Fajny byłby też pod brokat, stemple, wzorki itp. Przyznam, że rzadko noszę biel na paznokciach, ale nie dlatego, że mi się nie podoba (zwłaszcza, że ten akurat nie daje takiego "korektorowego" efektu jaki czasami tego typu lakiery tworzą). Bardziej dlatego, że niestety przy takich odcieniach widać zaczerwienione skórki :/ nawet jeśli normalnie ich nie widać ;) 




Pink Veneer to typowy delikatny pastelowy róż. Również po gęstszej stronie mocy, ale podobnie jak u poprzednika nie stanowi to problemu przy aplikacji. Bardzo bezpieczny kolor. Oczywiście jest całkowicie kremowy i kryjący, więc nie jest to typowy frenczowy mleczak.




Lilac Sheen to neutralny pastelowy fiolet. Tutaj do czynienia mamy z rzadszą wersją lakieru. Te różnice nie są jakieś ogromne i mocno zauważalne, ot takie minimalne różniące się od siebie konsystencje - mogące być dziełem przypadku. To niesamowite jak te lakiery się błyszczą! Mam jakąś dziwną fazę ostatnio na tego typu fiolety więc w tym jestem absolutnie zakochana.




W końcu ostatni "spokojny" odcień czyli Cornflower Gleam. Chaber od Models Own jest również tym minimalnie rzadszym odcieniem. To odcień idealny dla kogoś kto chciałby paznokcie w kolorze, ale nie chce takich mocno rzucających się w oczy. Idealne wypośrodkowanie.




Ja jestem z tych lakierów baaardzo zadowolona. W kolejnej notce poświęconej lakierom pokażę Wam cztery pozostałe odcienie, jakie posiadam, czyli Blue Glint, Coral Glaze, Cerise Shine i Red Lustre. Zapowiedź obrazkowa:


Modelki przekonały mnie do siebie na tyle, że zdążyłam uzupełnić zapasy w trzy odcienie z kolekcji Speckled Eggs a aktualnie lecą do mnie dwa neony :)  Oj, czeka Was więcej swatchy lakierów w najbliższym czasie ;)

57 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Izis - absolutnie nie są.
      "To niesamowite jak te lakiery się błyszczą! " ;)
      są nałożone dwie warstwy bez żadnego topa na zdjęciach :)

      Usuń
  2. śliczne kolorki a do tego lubię jak nakrętki są w kolorze lakieru i szybko mogę znaleźć ten który chce w pudełku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O taaaak! to niesamowicie praktyczne!
      nie trzeba podnosić każdej sztuki i sprawdzać :)

      Usuń
  3. Jejku, prześlicznie wyglądają wszystkie !;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jasne odcienie, które dobrze kryją, to coś co powinno się cenić :). Ten chabrowy bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację :)
      dlatego chyba tak je lubię. :)

      Usuń
  5. Ten liliowy jest boooskiii!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze, szczególnie przypadł mi do gustu niebieski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Róż i lila prezentują się niezwykle pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze jak widzę te pastele to szczęka mi opada z zachwytu:D Są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. He he he czekam na drugą część bo tamte kolory mi sie bardziej podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam ze wszystkie mi sie podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie przypadły mi do gustu i chyba w końcu sie na nie skusze;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne te kolorki <3 Ja jakiś czas temu wpadłam na ta lakiery ale wersje `NEON` :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie cudne, sama nie wiem który podoba mi się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  14. biały, róż i lila ♥ szkoda tylko, że te lakiery są stosunkowo drogie :<

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj chciałabym je wszystkie, zachwycają mnie odkąd pierwszy raz je zobaczyłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne pastele ! Na wiosen idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładne te kolorki, takie pastelowe :) I strasznie podobają mi się ich opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cornflower Gleam podoba mi się najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lilac Sheen zdecydowanie faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Są fantastyczne, liliowy jest przepiękny, ja również ostatnio mam fazę na ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cornflower i Lilac wygladaja oblednie!

    OdpowiedzUsuń
  22. dwa ostatnie mi się najbardziej podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne pastele! Właśnie naszła mnie ochota na takie paznokcie :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. przepiękne kolory - chciałabym wszystkie

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeju, jakie cudaaaa <3
    Speckled Eggs kuszą i mnie, uważam, że są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fiolecik jest jak najbardziej w moim typie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie przepadam za pastelami, więc jestem ciekawa kolejnej partii kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne pastele :) Zwłaszcza ten niebieski mi się podoba, taki niezapominajkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Niesamowicie mi się spodobały te lakiery - kolory w sam raz na wiosnę. Chyba zapoluję :)

    OdpowiedzUsuń
  30. wszystkie mają piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam pastelowe lakiery jestem ciekawa następnych swatche

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękne kolory i jakie urocze opakowania! Jestem zauroczona :)

    OdpowiedzUsuń
  33. O WOW! nie spodziewałam się aż tylu Waszych komentarzy!!! Dziękuję za każdy :)))
    zgodnie z życzeniami, już wkrótce część druga lakierów! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. "Pink Veneer" wygląda rewelacyjnie. Nie przepadam za pastelami, ale temu różowi nie można odmówić uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam ochotę właśnie na neony z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Te kolorki sa cudne, i same opakowania takie "słodkie', urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Borze zielony... Zaśliniłam klawiaturę przez te pastele :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolorki piekne, ale kurcze ta ich formula jakas taka sie na paznokciach wydaje.. niby zelowe ale ja pewnie bym zaraz je z paznokci zdzierala :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger