czwartek, lutego 06, 2014

New in :D czyli nowości z ostatnich kilku tygodni

Post obrazkowy ;) Ponieważ nic tak mnie nie cieszy, jak zakupy. A w ciągu ostatnich kilku tygodni trochę się tego nazbierało. Parę rzeczy jest jeszcze z grudnia. To jedziemy :D 

Colorowo (KLIK) jeśli ktoś nie zna - polskie lakiery o światowej jakości :) Plus wygodny pędzelek, niezła trwałość i piękne holo! Polecam! Moim łupem padły świąteczne holo i kilka odcieni z poprzednich kolekcji - korzystałam z promocji świątecznej - rabat sięgnął 40% :)


 Poszalałam również w MACu. Ale to nic. W marcu - to dopiero będzie szaleństwo :)


Kilkakrotnie odwiedziłam moją stacjonarną Perfumerię Małolepsza (KLIK). Ostatnim razem w tym tygodniu celem nabycia jakichś nowości makijażowych z wiosennych kolekcji. Bez szału. Z Chanelowo-Diorowych nowości moje serce skradł tylko lakier Perle. Ale żeby z prawie pustymi rękoma nie wyjść, dorzuciłam jeszcze liner z YSL. Powiem Wam, że po prostu uwielbiam te linery. W sumie są trzy: duochromowy niebiesko-fioletowy, fiolet i brąz. Dążę do posiadania wszystkich. Armani Diamonds - odkąd wyszedł ten zapach, spodobał mi się tak bardzo i tak bardzo pragnęłam go kupić, ale co chwilę wypadało coś innego. Jakieś zapachowe nowości i inne cuda na kiju. Tym razem w końcu dopięłam swego i w ramach prezentu ode mnie dla mnie pogwiazdkowo nabyłam własną butelczynę :)


 W trakcie nalotu na Sephorę w sezonie przecen zaopatrzyłam się w parę drobiazgów. Wszystko, co widzicie na większym zdjęciu było grubo przecenione. Płyn do pędzli to był wydatek rzędu 23zł! Piasek około 30zł. Cienie smashboxa również oscylowały w granicach 50% standardowej ceny (około 70zł). Nie zastanawiam się nad tym ile wydałam. Myślę, ile zaoszczędziłam ;) Róże i tusz pokazywałam szybko TUTAJ.


Zamówiłam również trzecią paletę cieni Glazel. W ramach współpracy do zamówienia dorzucono mi kilka produktów, które chciałam wypróbować. Pierwsze testy mam za sobą, póki co w ruch idą wieżyczki - zapowiadają się bardzo obiecująco! 


Tutaj z kolei różnie - od wyprzedażowych łupów z Yvves Rocher (2 w cenie 1) czy The Body Shop, przez zamówienie z Biochemii (KLIK) i Lucy Minerals (KLIK) na pierwszym zamówieniu w życiu z ebay.com kończąc :D Tak. Te ozdoby do paznokci to moje pierwsze w życiu zamówienie z ebay. Chyba będą kolejne ;)


Na koniec jeszcze raz współpracowo a także bardzo miłe akcenty. Jakiś czas temu dostałam mail z propozycją przetestowania kremu Egyptian Magic (KLIK). Przyznam szczerze - nie słyszałam wcześniej o tym wynalazku. Ale ponieważ propozycja była bardzo profesjonalna i jednocześnie - od razu to piszę - dano mi pełną swobodę w wyrażeniu własnego zdania (a przemiły pan Wojtek zapewniał mnie kilka razy, że zależy im na szczerej i rzetelnej opinii) zdecydowałam się wypróbować ten specyfik. Zwłaszcza, że skład kremu prezentuje się bardzo ciekawie (6 naturalnych składników) i podobno, jak to w samej nazwie jest zasugerowane - działa cuda ;) Zobaczymy.
Do tego poszczęściło mi się ogromnie i to dwukrotnie - najpierw wygrałam u Kaśki (Obsession blog KLIK) a po chwili Phenome postanowiło nagrodzić kilka osób które w odpowiednim momencie udzieliły się na ich FP (KLIK). Udało mi się zgarnąć podwójnie cudowności Phenome. Będą testy :) 
Ostatnim, jakże miłym gestem jest paczuszka niespodzianka od mojej Kochanej Agi - Czytelniczki i wieloletniej już współwizażanki :) Aga - merci!


Jest co testować. Postaram się powrócić do Was jak najszybciej z kolejną porcją recenzji! Miłego wieczoru!

57 komentarzy:

  1. Wydawało mi się czy kasiaj mówiła coś o oszczędzaniu? Ile z tego odłożyłaś na konto oszczędnościowe? ;)
    Nabytki niezłe, ale chyba wolę stare tasiemcowe posty - przynajmniej mogłam się powślepiać w zdjęcia i nie dopytywać co tam nabyłaś z BU :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe ja chyba na kosmetykach oszczędzać nie umiem :)))
      Konta oszczędnościowego nie posiadam ;)
      na specjalne życzenie z chęcią dodam zdjęcie szczegółowe :)

      Usuń
    2. Nie musi być zdjęcie, wystarczy, że napiszesz co tam nakupowałaś z Biochemii :D

      Usuń
    3. kupiłam Paula dwa hydrolaty (lipowy i truskawkowy), olej tamanu (druga butelka moja już), tonik mleczny z kwasami, potrójny żel hialuronowy i maski w tabletkach :)

      Usuń
  2. Ile piękności, wspaniałości:):) Wszystko bym przygarnęła;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jaaa, jakie fajne te rzeczy! chyba wszystko bym chciała!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne podejście - myslisz ile zaoszczedzilas :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba :D dużo prościej a jak milej się żyje od razu ;)

      Usuń
  5. Ciekawa jestem "Egipcjanina" :D:D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem szczerze - ja też. Póki co zauważyłam tylko, że fajnie "zaleczył" strupki z którymi się zmagalam od paru tygodni...

      Usuń
  6. Och Ty znowu kusisz paletą Glazel <3 Piękne zakupy i inne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola a to jeszcze nie ostatnie słowo w kwestii tych palet. Aktualnie kumam czy by nie wziąć jeszcze 15stki perłowej. :D fajnie się ze sobą łączą :)

      Usuń
  7. Ubóstwiam Diamonds Armaniego! <3 Zakupy w MAC cudne :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam na którymś z blogów o Egyptian Magic i była to recenzja baardzo pozytywna ;) Szkoda tylko, że cenę ma dosyć sporą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. około 100zł. Wiesz, mało i dużo z jednej strony... dla mnie nie jest to górna granica jaką umiem dać za krem ale pod warunkiem, że działa. Ten dodatkowo jest baaaardzo wydajny bo odrobina wystarcza żeby pokryć kremem całą twarz. Jestem ciekawa długofalowego działania ;)

      Usuń
  9. Ile wspaniałości, nie wiem co mi się tu najbardziej podoba, bo wszystko cudne! :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Phenome ciekawi najbardziej :)
    Poczekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś szalona ;-) A tak poważnie to super zakupy oraz zdobycze :-) Jestem szczególnie ciekawa kosmetyków Phenome!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakupowy szał :) Ale same przyjemne rzeczy to i miło się ogląda :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nieźle u Ciebie obrodziło :) Będę czekać na pokaz lakierów Colour Alike, oczywista Phenome i BU.

    OdpowiedzUsuń
  14. A co się stało że się na ozdóbki do paznokci skusiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co się stało, Spook się stał. Zaczęła kusić i wykusiła ;)

      Usuń
  15. Ile cudowności!! Wszystko mi się podoba :-) Ale Ci się poszczęściło z Phenome :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym Phenome miałam niesamowite szczęście, zwłaszcza, że baaaardzo lubię tę markę, mam z niej kilka ulubionych produktów i z chęcią przetestuję nowe :)

      Usuń
  16. :-* Ja już nie wspomnę kto tu jest bardziej Kochany!!! A kremu Egyptian Magic zazdroszczę bo już się troche obsłuchałam na jego temat i ciekawa jestem co to za cudo jest :-) Poza tym zakupy jak zawsze cieszą serce i oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no no :) nie będziemy sie licytować :)))
      ten krem mnie totalnie zaskoczył, bo śmiem twierdzić, że mało jest na kosmetycznym rynku produktów, o których nigdy nie słyszałam a tu proszę :)

      Usuń
    2. Koniecznie daj jak najszybciej znać jak się "magiczny" krem sprawuje :-)

      Usuń
  17. wow, mnóstwo ciekawych rzeczy! :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Eeeeeej daj większe zdjęcia, bo nie do końca widzę do czego się ślinię :P
    PS. MAC pokaż w osobnym poście prrrrrrrrrrrrroszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokażę :)
      oj tam nie wymyślaj :D
      takie poglądowe miały być :)

      Usuń
  19. Same fajności :D Ja się czaję na taką dużą paletę z Glazela, bo mam kilka cieni i naprawdę je lubię. Także czekam na jakieś swatche czy coś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu - będą swatche :) A trochę już było tutaj:
      http://sweet-and-punchy.blogspot.com/2013/12/cienie-matowe-glazel-visage.html
      :)

      Usuń
  20. Zazdroszczę Phenome, od dawna chcę wypróbować coś od nich :)
    Ciekawy ten egipski krem. Widzę, że to takie rozwiązanie typu all-in-one i do wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś w tym stylu, choć ja odważnie zaczęłam od twarzy :)

      Phenome jest świetne <3

      Usuń
  21. wow oczopląsu dostałam ;) same wspaniałości !

    OdpowiedzUsuń
  22. jak to zwykle u Ciebie - szał ciał :D
    co nie mówiłaś, że szukasz Diamondsa? właśnie mam dwie butle (wersja klasyczna i ta druga) i nie wiem co z nimi zrobić, bo mi się znudziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3
      ano, nie ogłaszam się nigdzie z listą chciejstw ;) nie wierzę we wróżki spełniające marzenia a tu proszę :)) :* moja osobista wróżka :D

      Usuń
  23. Ojjj duzo wszystkiego i pieknego, ale maczek najbardziej przypadl mi do gustu ;)))

    OdpowiedzUsuń
  24. O mamo jakie ogromniaste zakupo-łupy :) Diamencika kocham, ale Intense, a przez te MAczki dostaję oczopląsu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak dużo tego!

    niezłe szaleństwo! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. ej mówisz, że w marcu dopiero będzie szaleńs two,a ja tu już widzę pełno:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w marcu będzie typowo MACowe :)) tyle cudów wchodzi do sprzedaży (sporo na szczęście do stałej oferty bo bym się chyba musiała zadłużyć) :)

      Usuń
  27. Co za łupy :) Perfumerię Małolepszą odwiedzam tylko w necie, nie ma u mnie stacjonarnej, a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oni stacjonarnie są tylko u mnie, sese.
      to lokalny biznes, nie sieciówka. :)

      Usuń
    2. :( no to masz się dobrze :)
      Mają tam całkiem fajne ceny ;)

      Usuń
  28. O boziu... muszę stąd jak najszybciej się ewakuować, bo odczuwam zazdrość, tyle tych cudowności w jednym miejscu naraz! Colour Alike, MAC, Sephorowe zdobycze, Glazel, TBS, BU, Phenome.... rozpływam się...

    OdpowiedzUsuń
  29. Nos poszalała:) Przyznaje racje ze YSL linerki tez kocham miłością wielką, są boskie i wieczneee

    OdpowiedzUsuń
  30. Te kremy z YR są super. Mam bardzo suche dłonie i one są dla mnie dosłownie wybawieniem ;) Myślę, że możesz być z nich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. lubię takie ładne obrazki :) i czekam aż zmalujesz coś douglasami :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger