niedziela, listopada 03, 2013

Raw beauty :)

Urbi pyta "to kto następny?". No dobra. To ja się skuszę!
Serię zapoczątkowała Agata co ma nosa - i w sumie pod jej wpisem i pod wpisem Sroki na fb wyraziłam ogromne powątpiewanie, bo zastanawiam się ciągle czy w moim przypadku słowo "beauty" w ogóle może być użyte... ;) żaaaaaaarty
Z ogromnym zaciekawieniem podejrzałam kolejne "nagie" blogerki ;) zajrzyjcie między innymi koniecznie do Bogusi i Pauli :) 

I pomyślałam - w sumie czemu nie! Najwyżej się dowiem rzeczy, które i tak wiem. Że nos za duży, że brwi ani rzęs nie widać (w końcu blondynką jestem, żadna mi nowość), że cienie pod oczami :) To wiem i na tyle, na ile sztuczki makijażowe mi na to pozwalają staram się to na co dzień korygować. Nikt nie jest idealny! Właśnie dlatego tak bardzo podoba mi się ta akcja. Każda z nas podejrzewam ma w sobie coś co chętnie by ulepszyła, dopracowała. Ale grunt to polubić siebie, witać się ze sobą co rano z uśmiechem na twarzy. Mimo, że ten pryszcz TAM JEST i nie chce zniknąć...

Sesja będzie łóżkowa ;) Pozwólcie, że zarysuję okoliczności. Pierwszy listopada, po 8h snu (w końcu!) w zbyt ciepłym pokoju (niestety, zapomniałam skręcić kaloryfer), zaraz po przebudzeniu. Makijażu - ani grama. PS - (niestety dla wielu estetów) do dziś nie potrafię go używać. Światło - różne bo moja sypialnia z rana bardzo szybko się doświetla :)


"o rany co ja robię!" ;)




Mimi zbyt skora do pozowania nie była ;) Ale porcja mizianek z rana musiała być, to w wolne dni obowiązek. Czy się kotu podoba, czy nie ;)

"będziesz tego żałować, Kleksie, do końca świata i o jeden dzień dłużej"

Dni bez makijażu? Zdarzają mi się bardzo rzadko. Ale nie dlatego, że bez niego czuję się nieatrakcyjna. Nie czuję potrzeby malować się do łóżka gdy na przykład jestem chora. Nawet kiedy wiem, że mogę się spodziewać wizyty listonosza ;) Czy natomiast wyszłabym do ludzi - do sklepu, na spacer bez mejkapu? Chyba nie :) Mam wyrobiony taki odruch bezwarunkowy - wychodzę - trzeba się podmalować! Maluję się bo to uwielbiam, bo sprawia mi to radość. Bo to takie pół godziny kiedy robię coś dla siebie - czuję się w makijażu jeszcze bardziej kobieco, makijaż nadaje mojej twarzy rysów. Lubię usiąść przy toaletce z kubkiem zielonej herbaty i pomyśleć co z czym zestawię, na co mam ochotę itp.
I jak? Dacie radę zmrużyć dziś oczy? ;)

122 komentarze:

  1. W ogole to zaraz w doopsko dostaniesz :D ... nie wiem czego marudzi :P

    Swietnie wygladasz... dwa pierwsze zdjecia cudne, wygladasz naprawde dobrze, swiezo... cera marzenie, ja plamiasta zazdroszcze wszystkim z ladnym rownym kolorytem :))

    Futro rozkoszne ^..^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hłehłe bo światło dobre ;) zooma sobie Sroczko zrób ;) to już nie będzie tak ruszofo ;)
      ale jak nie znoszę pozować do zdjęć tak te się nawet małżonkowi udały :D

      no tak, futerko musi być nie ma innej opcji :)

      Usuń
    2. Pod mikroskopem to nic nie wyglada ciekawie ;)) ... od Ciebie bije na tych zdjeciach cieplo i wygladasz niesamowicie sympatycznie :)) ... w koncu nikt nie jest idealny ale jak sie czlowiek wyspi hehe... zlapie dobre swiatlo i dobrze sie we wlasnej skorze czuje to wyglada sie pieknie :))

      PS tez nie znosze pozowac i jak mi slubny zdjecia robi, to wygladam jak 7 nieszczesc trafione piorunem ;))

      Usuń
    3. no to się zgadzam w sumie, fajnie by było i na zoomie wyglądać zjawiskowo..
      dzięki Marzenko :* zgadza się, a w ogóle sen to chyba najważniejszy kosmetyk. Tylko też ja na przykład z nim przesadzić nie mogę, bo jestem wtedy jeszcze bardziej zapuchnięta niż po słabo przespanej nocy czasem...

      P.S. ja tak się strasznie nienaturalnie czuję z tymi dziwacznymi pozami ;)

      Usuń
  2. Slicznie i swiezo po prostu bomba;)

    OdpowiedzUsuń
  3. upsi, dodalam komcia i chyba go zjadlo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, nie dodalam:D

      To jest wlasnie beauty! wygladasz fenomenalnie. Uwazam,ze ta akcja zblizy nas jako bloggerowe kolezanki :)

      Usuń
    2. nie dodałaś :)))
      dziękuję Ci - kurczę to takie fajne jak się "na co dzień" na blogach widzimy jednak zrobione a tu taki zonk :D i nagle okazuje się, że każda z nas ma jakieś tam kompleksy, każda lubi sobie pomarudzić na to i tamto, ale też w sumie każda czuje się ładną dziewczyną i nie wstydzimy sie pokazać :) Dużo mi ta akcja dała, takiego zdrowego spojrzenia na siebie i dystansu :)
      Bardzo mnie to cieszy, że tak uważasz :))

      Usuń
  4. jeżu, chciałabym mieć taką cerę bez makijażu... a tu ani hormony ani dermatolog nie pomaga - i jak tu być raw beauty nie strasząc przy tym każdego napotkanego człowieka? ;)

    Zazdraszczam ust, zazdraszczam cery... I w tej zazdrości wybieram się do łóżka - może obudzę się piękniejsza... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj daj spokój :)
      u mnie właśnie hormony głównie wysypują brodę i obszar pod linią żuchwy (nie widać na zdj).
      chyba każda z nas ma jakiś mankament który by chciała zatuszować, zmienić.. ja mam jeden ogromnie... słaby punkt. ;) i kilka pomniejszych. ale raczej nic z tym nie zrobię.

      Usuń
  5. Matko, ale Ci zazdroszczę cery!!! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki kochana! :* niestety, nie zawsze jest taka ładna, no i przyznam się szczerze - długo taka nie była w ogóle, dopiero jakiś czas temu po długim traktowaniu jej serum z witaminą c i innymi specyfikami (także suplementami) odzyskała niezły wygląd a przebarwienia się rozjaśniły. :)

      Usuń
  6. Ślicznie wyglądasz, jak jestem w domu, czy chora też daję odpocząć skórze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście! myślę, że czasem warto, warto ją rozpieścić jakimś pilingiem, maską, kremem, pomasować, zostawić, żeby sie regenerowała. w końcu potem ma nam dobrze służyć przez ileś dni znowu :)

      Usuń
  7. Śliczności!!! :* Wyglądasz pięknie, zazdroszę cery i ust *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci ogromnie! no popacz. A ja to bym znowu mogła w całości wyglądać tak jak Ty *.*

      Usuń
  8. Kiedyś wychodziłam bez makijażu, bywały całe miesiące bez makijażu, jednak stwierdziłam że żal mi kosmetyków, które przecież tak bardzo lubię, kocham tę zabawę kolorem, te zmiany przed lustrem, choć często sam efekt końcowy nie jest do końca taki, jak bym chciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie, rozumujemy podobnie :)
      każda z nas się uczy, mało jest blogerek urodowych (ale owszem, są i takie - uwielbiam je oglądać) które są profesjonalnymi wizażystkami. Dlatego ten efekt końcowy czasem nas nie zadowoli, czasem na zdjęciach nie wyjdzie jak trzeba... ale ta zabawa o której piszesz jest taka fajna :))) ja sobie nie umiem odmówić tej frajdy :)

      Usuń
  9. Dodając zdjęcie z kotem strzeliłaś sobie w kolano, bo zawsze w takiej kombinacji wiele zachwytów przypadnie zwierzęciu :D. Poza tym zdjęcia masz urocze, zwłaszcza te pierwsze wyglądają jak z magazynu. Masz kapitalną, oryginalną urodę - coraz rzadziej spotyka się tak mało "napigmentowane" osoby, a przecież to jest przejaw naszego słowiańskiego pochodzenia. Poza tym choć mam oprawę ciemniejszą, to w kwestii porcelanowej cery możemy podać sobie ręce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "mało napigmentowane" :) jaka dyplomacja :* jestem bledzioch, i absolutnie nie jestem tak ciemna jak na fotce nr 4 :) Podaję zatem dłoń :) też masz problem z doborem sensownego odcienia podkładu?
      haha no nie od dzisiaj wiadomo, że koty wygrywają Internety ;)

      Usuń
    2. Kiedyś chciałam (latem, kiedy byłam niby "opalona") sprawić sobie podkład. W żadnej drogerii nie znalazłam odpowiedniego do mojej cery, więc się poddałam. A potem uznałam, że skóra nie jest tragiczna, więc obejdę się bez niego i od pory już ich nie szukam.

      Usuń
    3. dlatego ja przerzuciłam sie w dużej mierze na podkłady mineralne, które można dobrać wręcz idealnie :)

      Usuń
  10. Masz piękną skórę :) i ja tam żadnych worków nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj są sa, najmocniej je widać na trzeciej fotce :)))
      ale arsenał kremów naszykowany :D

      Usuń
  11. ale świetny kot :D moja Zośka też niechętnie pozuje do zdjęć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękujemy :)
      jest jeszcze drugi, ale jej w ogóle nie da sie "namówić" na fotki ;)

      Usuń
  12. Nie odbierz tego źle, ale moim zdaniem wyglądasz o wiele lepiej jako raw beauty niż w mocnych cieniach i szminkach :) oczywiście, rozumiem, że uwielbiasz się malować i wychodzi Ci to znakomicie, ale uważam, że Twój prawdziwy urok widać dopiero tutaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam się za co obrazić :) w sumie to komplement, chociaż ja hm jakby to powiedzieć, mam wrażenie, że nie wyglądam na moje 28, prawie już 29 lat bez makijażu. I jakoś na co dzień wolę podkreślać, że jestem kobietą ;) że mam brwi ;) albo rzęsy ;)
      makijaż lubię i nie zrezygnuję z niego chyba nawet jak będę stara i pomarszczona po 80tce (wcześniej nie planuję, hihi). ;) ale bardzo Ci dziękuję za miły komentarz :*

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. :* dziękuję Ci, moja piękna Kobieto :*

      Usuń
  14. Oho i nasciemniala, ze wyglada jak pasztet, a tu prosze bardzo! Prosze bardzo!!!!!!
    JEST SLICZNIE!

    OdpowiedzUsuń
  15. Tyle się napisała, a tu takie ładne zdjęcia :) Chciałabym tak rano wyglądać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba było się pousprawiedliwiać no :)
      :*

      Usuń
  16. Kasiu jesteś cudowna bez makijażu :) też chciałabym tak rano wyglądac ale ja po prostu straszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno :D widziałam Twoje foty saute na blogu - no sorki - niczym nie straszysz :* poza tym Ty pamiętasz moje zdziwienie jak wyjawiłaś rocznik, nie? no :)

      Usuń
  17. Moim zdaniem jesteś bardzo ładna i bez makijażu. Ja Ci takiej cery zazdroszczę, u mnie na twarzy z piegów/wyprysków/pieprzyków można zrobić połącz punkty, może wyjdzie jakiś obrazek;)
    A do makijażu mam podobne podejście co Ty, bardzo to lubię i już raczej nie wychodzę "naga" z domu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz, taki projekt jest potrzebny choćby dla tego, co teraz powiem... otóż... ja zawsze, całe życie od małej dziewczynki pragnęłam mieć piegi! Bardzo Ci dziękuję za miłe słowa :*
      ja poza tym lubię tak sobie rano z herbatką usiąść i myśleć, kombinować, co tu na siebie "makijażowo" założyć dzisiaj :)

      Usuń
  18. piękna, gładka twarz i delikatna uroda czego tu się wstydzić ? za 10 lat będziesz dalej wyglądać jak studentka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję ;)
      dzięki :) ja się nie wstydzę. Ja bardziej nie wszystko w sobie lubię :)

      Usuń
  19. Bardzo świeżo,naturalnie,pieknie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. I ja dołącze do zachwytów Kasieńko :*

    OdpowiedzUsuń
  21. pobajerowała jak to źle i strasznie, po to by nas ładnie pozytywnie zaskoczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. gdzie te cienie pod oczami!!!??? Ja nic nie widzę ;) super zdjęcia!
    Co do makijażu to podobnie jak TY - maluję się na co dzień, ale gdy mam wolne i spędzam czas w domu to sobie odpuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i bardzo dobrze :) czasem trzeba odpuścić i dać skórze odrobinę wytchnienia ;)
      oj no są są :) czasem mniejsze, czasem większe. Zauważyłam, że odkąd piję sporo wody to wory zrobiły się mniejsze :)))

      Usuń
  23. jak dla mnie wyglądasz ślicznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale super wyglądasz! Piękna cera, zazdroszczę Ci takiego wyglądu bez makijażu, serio:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie Kasiu, nie wiem skad zastrzeżenia, wyglądasz promiennie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Elu :***
      zastrzeżenia to chyba zawsze będą, taka już babska natura :)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. ekstra! :) miło mi to słyszeć :)

      Usuń
  27. Chciałabym wyglądać tak promiennie o poranku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty, to jest dobre na jakieś hasło reklamowe :D
      a serio - serio??

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. dzięki :) Wiesz, że to Twoja zawsze mi się podobała :)

      Usuń
  29. Jak Ty świetnie wyglądasz bez makijażu! :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna jesteś!

    Ps: zazdroszczę słonecznej sypialni, w mojej przez cały okrągły rok, bez względu na porę dnia jest ciemno i ponuro :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :*

      ja mam od wschodu sypialnię i od raniutka jest w niej niesamowite słońce. Co dla mnie akurat byłoby słabe bo nie potrafię spać jak słońce świeci... ale na szczęście mamy rolety-konkrety ;) Niemniej jednak jak już wstanę to uwielbiam jak świeci słońce :)

      Usuń
  31. Bez makijażu taka świeża, promienna no :) gdzie Ty zaraz się będziesz doszukiwać cieni pod oczami !? Dobrze wyglądasz !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popracuję nad nimi popracuję :) dzięki :)))

      Usuń
  32. haha moze tez sie pokaze tylko wtedy wygladam jak placek z zapuchnietymi oczami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeee tam :) jak ja się pokazałam to Ty też możesz :)))

      Usuń
  33. Ale z Ciebie głuptas pisząc czy damy dzisiaj radę zmrużyć oczy! Piękna jesteś! ♥

    OdpowiedzUsuń
  34. Odpowiedzi
    1. ha! wiedziałam, że ukradnie mi show ;)

      Usuń
  35. Wszystkie jesteśmy piękne, nieważne, czy w makijażu czy bez! :)
    Też się maluję, bo to lubię, po prostu. Niektórzy dziwią się, po co wstawać i się malować, jak można dłużej pospać ;) Ale ja wolę wstać, zrobić sobie makijaż, wtedy dobrze się czuję. A bez makijażu też wychodzę, i też dobrze się czuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację!
      ja lubie ten mój czas rano, tą ciszę, czasem tylko kot się upomina o mazianie, kiedy ja akurat rysuję kreskę linerem (zauważyłam, że ona nigdy nie przychodzi jak np nakładam podkład albo robię coś wymagającego mniejszej wprawy, zawsze się zjawia na najcięższym poziomie). A jestem z natury śpiochem ;) ale na mejkap zawsze wygospodaruję czas :)

      Usuń
  36. Kasia! Pięknie wyglądasz. Zdjęcia rewelacyjne. Takie naturalne i lekkie. Cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  37. No nie...ja też Ci sprzedam kopniaka za marudzenie! Piękna, naturalna dziewczynka :-) Ja do Raw Beauty musiałam się przyzwyczaić we wrześniu bo miałam robione kwasy i przeżyłam prawie miesiąc bez makijażu, co było dla mnie ogromnym wyzwaniem bo mam na twarzy plamy pigmentacyjne po słoneczku :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oesu... dlatego nie robię i chyba nie zrobię kwasów ;D
      chyba, że w grę wchodziłoby miesięczne siedzenie w domu :D

      Usuń
  38. Jesteś śliczna! Chyba dopiero teraz zobaczyłam jakie masz piękne, kształtne usta, jak jesteś umalowana przeważnie patrzę na oczy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusiu :* ja to jestem tylko namiastką :)
      dzięki!!!

      Usuń
  39. Mam podobnie jeśli chodzi o malowanie. Jak wiem, że spędzę cały dzień w domu na sprzątaniu to sie nie maluje. Ale gdy bede miec gosci albo mam gdzies wyjść do ludzi zawsze muszę pod tuszować rzęsy bo jestem blondynka jak ty albo nałozyc jakis podkład. Z tym, że jak zaczynam sie malować tooo juz kompletny makijaż. Chyba ze baaaaaardzo sie spiesze. Ale zawsze planuje tak aby jakis zapas czasu na malowanie mieć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak mam :) musi być full wypas. Kiedyś nie robiłam brwi, tzn tylko kolorowym żelem podczesywałam i luz, ale odkąd zaczęłam je robić to nie wyobrażam sobie swojej twarzy bez nich (nadal się uczę ich odtwarzania). U mnie nie ma półśrodków :)) albo łyso, albo make up.

      Usuń
  40. ta cera *_*
    moja aż zzieleniała z zazdrości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo jak zzieleniała to się wszytskie zaczerwienienia ukryły ;) też dobrze, jeśli takowe masz to się pochowały!
      ;)
      :*

      Usuń
  41. Odpowiedzi
    1. wiesz, że ja akurat jestem fanką Twojej urody także... ;) dziękuję!

      Usuń
  42. pięknie:) wyglądasz na wypoczętą, szczęśliwą :) a cerę masz świetną, widziałam przeca:P nie kombinuj i nie narzekaj :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to co Ty Asiek widziałaś to minerałki a nie cera ;) hehe
      dzięki kochana!!!

      Usuń
  43. Jesteś prześliczna, masz tak piękne rysy twarzy, że miło się patrzy :-) a cery nie skomentuję, bo mnie zżera zazdrość :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :*
      milo mi, że miło się patrzy :) to znaczy, że mój mąż nie cierpi co rano ;) uf ;)
      a co do cery - z nią to różnie bywa, ale ostatnio nie narzekam, do tego dobre światło ;) robi swoje :)

      Usuń
  44. ale masz piękną cerę :) nie potrzeba Ci makijażu :) ajj chciałabym tak po przebudzeniu wyglądać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. makijaż jest mi potrzebny, nie tylko dlatego, żeby zatuszować to co mi sie we mnie nie podoba, ale tez po prostu, żeby lepiej się ze sobą czuć :)
      dzięki :*
      oj na pewno wyglądasz świetnie!!!

      Usuń
  45. Dla mnie wyjście bez makijażu do sklepu nie robi problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to niemożliwe :) no ale każdy jest innyyy :))

      Usuń
  46. ślicznie wyglądasz! ja raw to tylko stopę mogę pokazać ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mnie rozbawiłaś :D
      Kochana, rzucam Ci wyzwanie! :) pokazuj coś więcej niż raw stopę ;)

      Usuń
  47. Świetnie wyglądasz, nie masz na co narzekać!
    Co do makijażu, też uwielbiam to robić chociaż mnie tam się zdarza wychodzi bez makijażu to już coraz rzadziej ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zacznę trochę mniej narzekać :))))
      dzięki!

      Usuń
  48. Odpowiedzi
    1. że tak sobie brzydko zażartuję... nówka świeżynka ale już trochę wyśmigana ;)

      Usuń
  49. Przesadzasz, bo wyglądasz bardzo ładnie! Masz taki trochę "baby face", szczególnie na trzecim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz - to ja się muszę malować, bo przy moich 28. to już nie wypada wyglądać aż tak młodo ;)

      Usuń
  50. ślicznie i jesteś pełna świeżości :) i największe piękno masz w oczach one całość rozświetlają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobacz jak to czasem dobrze się pokazać.. niezbyt lubię swoje oczy, ich budowę, kształt itp. miło wiedzieć, że coś w nich jednak jest :)

      Usuń
  51. Przyznaję się. W sobotę wieczorem przeglądałam blogi na telefonie i wtedy zobaczyłam Twoje zdjęcia i się zakochałam <3 wyglądasz tak promiennie, słodko i niewinnie, że i ja zdecydowałam się na taką sesję!
    Dziękuję :) a kota jest mraśna, mizianki dla niej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3

      to "slodko i niewinnie" to tylko pozory ;)
      Twoja sesja super, pisałam Ci :)) Koty są spoko. Zawsze :D

      Usuń
  52. pięknie :P

    ja tez się obnażyłam :P
    http://boddah992.blogspot.com/2013/11/raw-beauty.html

    OdpowiedzUsuń
  53. ale Ty na tym pierwszym zdjeciu uroczo wygladasz!!! Az chce sie Ciebie przytulic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo :D to tul :) jak tylko będzie okazja, chyba, że w mejkapie już nie wywołuję takich uczuć ;)

      Usuń
  54. wspaniała akcja <3
    i chociaż uwielbiam jak kobiety o krótkich włosach są dość mocno pomalowane, to bez makijażu wyglądasz naprawdę ładnie :) świeżo i zadbanie!

    OdpowiedzUsuń
  55. Chodź, niech no Cię przytulę ślicznoto Ty :*

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger