piątek, sierpnia 09, 2013

Tag - 50 faktów o mnie ;)

Znacie mojego bloga i wiecie, że bardzo rzadko biorę udział w tagach. Ale ten wyjątkowo mnie wciągnął. Wczytywałam się już w Wasze odpowiedzi i muszę przyznać, że niektóre z Was znam na tyle dobrze, że większość faktów mnie nie zaskakuje :) Tak czy inaczej, długo myślałam, że go nie zrobię. A teraz nagle usiadłam i w 45 minut napisałam o sobie tyle rzeczy :) Mam nadzieję, że Wam nie przynudzę za bardzo ale macie możliwość trochę mnie poznać :) 
Bardzo chętnie poczytam więcej faktów o Was, więc jeśli także brałyście udział w tej zabawie - linkujcie! :) 


 1. Jestem lodożercą.  Latem w mojej lodówce nie może zabraknąć sorbetów z Zielonej Budki i miętowych Magnum z Biedronki ;)
2. Uwielbiam herbatę, w każdym wydaniu: zieloną, czerwoną, białą. Czarną piję najrzadziej, bo pobudza mnie tak jak kawa, albo jeszcze mocniej. Zaraz po kosmetykach herbata to moje kolejne zbieractwo. Znajomi dostają oczopląsu kiedy otwieram szafkę z herbatami i pytam, którą chcą.
3. Przeogromna ze mnie kociara, zaraziłam tym pół rodziny i mojego męża (jak się poznaliśmy nie lubił kotów). Mam dwa Szczury (jak to pieszczotliwie czasem na moje kocice wołam): Mimi i Brygidę. Moi rodzice aktualnie są w trakcie dokocania - mają kotkę Jasia i czarnego Wrotka, a teraz dochodzi jeszcze Rudy Imbir.
4. Kiedy byłam mała, znosiłam do domu wszystkie zwierzaki z okolicy. Zmuszałam moich rodziców, żeby mi pomagali. Nieskromnie powiem - mam kilkanaście uratowanych zwierzęcych istnień na sumieniu, w tym jaskółkę, kilka żab, ślimaków, dżdżownic ;) myszy, psów no i oczywiście kotów.
5. Jestem strasznie emocjonalna. Bardzo wszystko przeżywam i biorę do siebie.
6. Płaczę na wzruszających filmikach o zwierzakach. Ostatnio znalazłam taki:
http://www.upworthy.com/what-these-kids-did-to-those-dogs-eh-just-watch-youll-love-it?c=ufb1
7. Uwielbiam kawę, lubię jej smak i to, że czasem odrobinę mnie pobudza. Ostatnio odkryłam mieloną w saszetkach ze Starbucks' - zabieram taką ze sobą do pracy i przyrządzam w porze lunchu. Mniam.
8. Będąc przy kawie - nie słodzę, ale musi być koniecznie zabielona, używam mleka 1,5%.
9. Mam trzy osobiste konta mailowe na gmailu.
10. Chciałabym mieć psa. W chwili obecnej, kiedy z mężem jesteśmy często 9h poza domem, jest to raczej mało możliwe, ale może kiedyś... Ogólnie moim marzeniem jest mieć 2-3 koty i 2 psy.
11. Mam taki zwyczaj, że kupuję kobiece czasopisma typu Pani czy Twój Styl, przeglądam w nich szybko strony o urodzie po czym odkładam obiecując sobie, że te wszystkie świetne artykuły przeczytam w wolnej chwili. Ehem. Mam chyba ze dwa lata do nadrobienia...
12. Jestem uzależniona od Internetu. Rano po przebudzeniu od razu sprawdzam FB i pocztę. Ale z drugiej strony kiedy wyjeżdżam na urlop potrafię tego nie robić przez kilkanaście dni... także może jednak "uzależnienie" to zbyt mocne słowo.
13. Jestem purystką językową. Jak czegoś nie wiem - szukam. Uważam, że nawet jeśli ktoś nie ma do tego talentu, to dzisiaj sprawdzenie tekstu jest tak proste, że każdego powinno być stać na te kilkanaście sekund. Spaliłabym się ze wstydu, gdybym komuś wysłała np. wiadomość z błędem ortograficznym.
14. Mimo, że jestem purystką sama mam swoje słabe punkty. Jednym z nich jest odmiana wyrazu "perfumy". Choćbym nie wiem ile razy próbowała to sobie odmieniać, i tak przed wrzuceniem w poście czy napisaniem gdziekolwiek - muszę sprawdzić trzy razy.
15. W podstawówce i liceum pisałam pamiętniki. Takie wiecie, codzienne, do szafy. Zostawiłam sobie je na pamiątkę. Gdy mam totalnie denny dzień lubię sobie je przejrzeć... Przypominam sobie jaka byłam kiedyś żałosna, i od razu robi mi się lepiej ;)
16. Bez list nie funkcjonuję. Robię listy wszystkiego: zakupów, rzeczy do zrobienia, planów, ciekawych filmów. Mam notesik, w którym na każdej stronie notuję co chcę z czego zamówić :) w ten sposób zawsze na szybko wiem co potrzebuję.
17. W tym roku w lipcu minęło 10 lat odkąd zdałam na prawo jazdy.  Kurs robiłam jeszcze przed 18stką.  Raczej nie jeżdżę jak typowa "baba".
18. Do dzisiaj nie wiem jakim cudem zdałam to prawko za pierwszym razem. Na egzaminie kiedy pan powiedział "na następnym skrzyżowaniu będziemy skręcać w lewo" wrzuciłam migacz i wskoczyłam zgrabnie na... prawy pas. chyba byłam słodka, bo uśmiał się ze mnie i kazał jechać dalej.
19.  Nigdy nie miałam wypadku samochodowego. Za to dwa razy gruchnęłam w przeszkodę, w tym raz jeszcze zanim dostałam prawko, a drugi całkiem niedawno przy cofaniu.
20. Jako dziecko uwielbiałam rysować, szkicowałam ołówkiem naprawdę całkiem nieźle . Z czasem polubiłam też kredki pastelowe.
21. W podstawówce nauczyłam się grać na gitarze. Obskoczyłam kilka wigilii klasowych z gitarą.
22. Lubię podtrzymywać kontakty z moimi koleżankami z różnych etapów szkolnych. Moje dwie przyjaciółki z podstawówki są mi bardzo bliskie do dziś.
23. Jestem domatorką. Nie zliczę ile razy wolałam zostać w domu i posiedzieć przed TV albo kompem niż iść na imprezę.
24. Ogromnie się cieszę, że byłam ostatnim rocznikiem, który nie miał gimnazjum. Z punktu widzenia pedagoga muszę stwierdzić, że pomysł z gimnazjum to jeden z bardziej niedorzecznych projektów w oświacie jaki kiedykolwiek miał miejsce.
25. W zeszłym roku przez 9 miesięcy byłam na diecie. Efektem tego było zrzucenie 23 kg. Od stycznia tego roku czyli od momentu skończenia diety przybrałam 4-5kg i tego pułapu strasznie pilnuję.
26. Swego czasu szczyciłam się bardzo mocną głową. Potrafiłam wypić czasem więcej niż mój mąż i czuć się dużo lepiej. Po diecie mi przeszło. W tej chwili strasznie się pilnuję bo nawet niewielkie ilości alkoholu są mnie w stanie sponiewierać.
27. Nigdy nie piję, nawet najmniejszej ilości alkoholu, kiedy prowadzę.
28. Jestem maniaczką seriali. Obejrzałam w całości m.in. Ally MacBeal, Z Archiwum X, The Big Bang Theory, Grey's Anatomy, Dextera, Mentalistę, True Blood, Glee, Miasteczko Twin Peaks, Boardwalk Empire, The Killing... Polskich raczej nie oglądam, wyjątkiem była Brzydula i Prosto w Serce. Ale to dlatego, że grał tam Filip Bobek ;)
29. Uwielbiam czytać kryminały, thrillery i powieści sensacyjne. Dobraliśmy się tu z moim mężem idealnie, mogę spokojnie polegać na jego guście. Ostatnio w 8h przeczytałam "Krąg ciemności" Prestona i Childe'a.  Wcześniej podczas jednego chorobowego L4 ogarnęłam chyba 4 części sagi kryminalnej Camilli Lackberg.
30. Gdybym wygrała w totka, to część sumy oddałabym na znane mi schroniska dla psów i kotów. Pomogłabym sfinansować ocieplane boksy, leki, remonty.
31. Wierzę w Dobrą Siłę, która nad nami czuwa. Nieważne jak Ją nazwiemy. Wierzę w karmę. To co robimy innym wraca do nas.
32. Według mojej teorii wszechświata, zwierzęta mają dusze.
33. Marzy mi się wyjazd do Stanów. Ubóstwiam amerykański angielski (na studiach byłam w grupie z amerykańskim akcentem) i chciałabym zwiedzić caaaaałe USA.
34. Jestem tolerancyjna. I dość radykalna w poglądach. Jestem na przykład za związkami partnerskimi, także dla gejów i lesbijek, a także za tym by mieli prawo adoptować dzieci.  Jestem zdania, że dwoje kochających się tatusiów lub dwie oddane mamusie są lepszą opcją dla dziecka niż wiecznie pijana matka w duecie z agresywnym ojczymem, albo niż dom dziecka.
35. Muszę mieć idealne ciemności do spania. W sypialni nie mam nawet sprzętów RTV bo irytują mnie okrutnie te czerwone diody standby. W hotelach zdarza mi się przed spaniem odłączać TV od zasilania, bo nie umiem zmrużyć oczu.
36. Nie palę papierosów i strasznie mnie one drażnią. Miałam epizod z paleniem, około półtora roku na studiach ale totalnie mi przeszło.
37. Jestem leniwa i nie przepadam za sportem. Tzn za uprawianiem sportu, bo oglądać uwielbiam. Zwłaszcza piłkę nożną - wraz z mężem jesteśmy wiernymi fanami FC Barcelony.
38. Mieszkam nad zalewem wodnym. Dosłownie. Mam go po drugiej stronie ulicy, a z okna domu widzę cały teren. Ale chodzę tam niezwykle rzadko. Patrz: punkt 37. ;)
39. Jestem magistrem filologii angielskiej, skończyłam jedną z najlepszych anglistyk w kraju :) ze specjalizacją pedagogiczną. Uwielbiam uczyć :)
40. Bardzo wiele blogerek z naszej rodzimej blogosfery znam osobiście, z wieloma z nich poznałam się jeszcze na długo zanim zaczęłyśmy prowadzić blogi. Znam też sporo wizażanek. Forum wizaż.pl to miejsce w którym zakiełkowała moja pasja do kosmetyków.
41. Mojego bloga zaczęłam prowadzić zmotywowana przez moją koleżankę Karolinę. Założyła swojego, namówiła mnie aby założyć również, po czym napisała dwa posty i niestety zrezygnowała, nad czym ubolewam bo wiem, że miałaby wiele ciekawego do pokazania :( Ja dzielnie zostałam i tak to się jakoś rozkręciło.
42. Lubię ludzi. Tak ogólnie. Ciężko jest mnie do siebie zrazić, do wszystkich na starcie jestem nastawiona pozytywnie.
43. Często rozmawiam z nieznajomymi. Znacie takie typki co stoją w kolejce i nagle ni z tego ni z owego zaczynacie z nimi gadać? Jestem jedną z takich osób ;)
44. Aktualnie uznawany i praktykowany przeze mnie model rodziny to 2+2. Dwoje ludzi + dwa koty. Dzieci póki co mnie przerażają - zarówno ciąża i poród jak i późniejsze ich wychowanie.
45. Nienawidzę sprzątać. Nie umiem prasować. U nas w domu to najczęściej mój kochany małżonek zasuwa z odkurzaczem, za co jestem mu ogromnie wdzięczna. Ja mu gotuję. I to podobno całkiem nieźle.
46. Jeśli po śmierci jest jakieś niebo, to w moim będą wszystkie moje ukochane zwierzęta.
47. Mam dwie lewe ręce do pieczenia ciast, ciastek, ciasteczek. Czasem potrafię spieprzyć nawet najprostsze kokosanki.
48. Mój gust muzyczny jest dość.. hm... zróżnicowany. Słucham chyba wszystkiego: od Depeche Mode, przez Queen, Florence and The Machine, Celine Dion, Riri, Beyonce, Nicka Cave'a, The Offspring, Tracy Chapman, Bruno Marsa, Jasona Mraza, Limp Bizkit, U2, po Camela. Najbardziej jednak chyba lubie muzykę cudownych lat 80tych.
49. Byłam już wraz z mężem na trzech koncertach Depeche Mode. To jedyne koncerty na które się nie rozchorowuję. Dwa razy w życiu zdarzyło mi się pochorować w dzień moich urodzin - raz nie poszłam przez to na koncert Scorpionsów w moim mieście i nie dojechałam na koncert Shakiry w Łodzi. Oba koncerty 17 maja. Oba w moje urodziny. W obydwu przypadkach zamiast świetnie się bawić leżałam w łóżku z 39 stopniową gorączką.
50. Panicznie boję się pająków. Przed każdym zaśnięciem przeszukuję pokój, sprawdzając czy aby na pewno żaden się nie dostał.

70 komentarzy:

  1. a oglądałaś Hachiko?? Ja na nim beczałam za kazdym razem gdy oglądalam go :) mega chwytający za serce, i ten pies jest boski :) gdyby nie moja miłośc do haszczaków miałabym akitę po tym filmie ;)
    też nie umiem prasować ^^ słaba ze mnie będzie kura domowa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oglądałam! zakochałam się w psie :)

      Usuń
    2. nie widziałam - muszę go znaleźć :) chyba, że podacie linka :))

      ja Ci jeszcze bluzeczkę wyprasuję (inaczej: zrobię tak, że będzie w miarę ok)ale męskie koszule wożę do mamy lub babci. Nie da rady :/

      Usuń
  2. Oj Kasieńko pod wieloma punktami ja również mogłabym się podpisać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod którymi Aguś? :)
      mów co tam mamy wspólnego? :)

      Usuń
    2. Prawie wszystko oprócz filologii angielskiej i kotów :-)
      Kocham lody i wszystkie herbaty tego świata.
      Mogę nic nie słodzić ale kawa zawsze musi być dobrze posłodzona i z mlekiem :-) Uwielbiam piec i mogę na ślepo pomieszać kilka składników i zawsze się uda! Pająki toleruję, ale przyjaźnić się z nimi nie będę.
      Do spania muszę mieć cicho i ciemno - mam tak lekki sen, że jak ktoś przechodzi przez korytarz, ja się wybudzam.
      Stany - my love forever!!!! Jeszcze nie dojechałam.......
      Na egzaminie prawa jazdy zrobiłam ten sam numer....tylko w odwrotną stronę - pan egzaminator był przyjaźnie nastawiony.
      Na starość zrobiłam się strasznie emocjonalna - wzrusza mnie wszystko. Płaczę jak bóbr oglądające Extreme House Makeover :-)
      Lubię ludzi i wierzę, że jeszcze są jeszcze dobre osoby na tym świecie.
      Uzależniona....jestem od blogów ,FB, poczty i internetu.

      Jak widzisz Kasieńko mamy wiele wspólnego......mam takie marzenie ,żeby poznać Ciebie i inne kochane kobitki na żywo :-)

      Miłego dnia - buziaki :-)

      Usuń
    3. Aga - mów gdzie i kiedy i musimy się poznać na żywo :))

      ja tylko piec nie umiem. potrafię robić coś ściśle według przepisu a i tak schrzanię ;)

      Usuń
  3. To musisz mnie zaprosić na herbatę. O ile w domu nie wydziwiam i piję jaka się nawinie (byle mokra była :D), to jeżeli jestem u znajomych i dostaję pytanie o to jaką herbatę chcę, a do wyboru jest kilka, to siedzę i z zachwytem przekładam kolejne opakowania, szukając tej jednej jedynej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie do wyboru masz spokojnie kilkadziesiąt ;)
      myślę, że woda zdążyłaby wystygnąć ;)

      Usuń
  4. Bardzo mi się spodobało to, co przeczytałam :)
    oglądnęłam filmik z balonikami - jest mega uroczy, a sama akcja bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie jak tak teraz myślę, to chyba bez problemu wypisałabym kolejne 50 faktów :) np. że uwielbiam ostrą kuchnię i tajskie zielone curry które robię namiętnie od jakiegoś czasu rządzi światem :D
      albo że przed zaśnięciem muszę mieć idealnie wyrównane prześcieradło bez zagniotków :) mogłabym tak jeszcze sporo wymyślać :)

      Usuń
  5. A moża wiedzieć, gdzie studiowałaś anglistykę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Poznaniu w IFA, jeszcze wtedy na wydziale neofilologii. Teraz anglistyka to już osobny wydział :)

      Usuń
  6. 2,3 !!!, 5,6,8!!!, 15- ja pisałam podstawówka, gimnazjum, liceum i kawałek studiów:P,23,28 TBBT kocham, 33, 34- jak najbardziej się zgadzam i też pod tym względem jestem liberalna, bo w rodzinie liczy się miłość i szacunek, a nie płeć,36- dokładnie,50 mam arachnofobię i nawet w takie upały sypiam przy zamkniętych oknach- pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) sporo mamy wspólnego :)
      TBBT to był chyba pierwszy serial, przy którym łzy ze śmiechu mi płynęły po policzkach. rechotałam do komputera a mój mąż się na mnie dziwnie patrzył ;)

      Usuń
    2. jest genialny ! Uwielbiam Sheldona i jego wszystkie dziwactwa i natręctwa:P no i szponder mamy Howarda :D ja właśnie wrzuciłam 50 faktów o mnie, więc zapraszam Cię serdecznie:)

      Usuń
  7. Pająki przerazaja mnie tez:) no i nadal mam mocna glowe, moj maz przy mnie wysiada hahaXD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :))
      no u nas było podobnie :)

      Usuń
  8. Kasik, fajna jesteś :)
    Podoba mi się duuużo, szczególnie model rodziny 2 ludzi + 2koty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no tak to jakoś wychodzi :) dziwak ze mnie w niektórych sprawach, ale jak juz wyżej pisałam to temat na kolejne 50 faktów ;)

      a rodzinę bardzo chcielibyśmy powiększyć... o psa ;) ale jeszcze nie teraz...

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. no. Scorpionsów słyszałam jeszcze z okna, ale na shakirę przepadły bilety :/

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. a już mi po głowie chodzą kolejne ciekawostki :D

      Usuń
  11. Sporo nas laczy :) Kociarstwo, milosc do herbaty, i lek przed pajakami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i miłość do kosmetyków :) przecie :)

      Usuń
  12. Też lubię True Blood, ale Glee uważam za dno :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę mi tu bez takich bo wprowadzę cenzurę :P
      :D
      a tak całkiem serio - dlaczego uważasz Glee za dno? Bo jak dla mnie sama idea jest spoko, serial porusza sporo zagadnień związanych z dorastaniem, głosy mają genialne... Chyba, że ktoś z założenia nie lubi musicali to Glee też nie polubi :)

      Usuń
  13. Twoje kocie panienki są boskie! :)
    Punkty 42 i 43 bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam je :) o dziwo, na zdjęciu wyszły w odwrotnych proporcjach - tak naprawdę to Mimi (szara) jest mniejsza niż Brydzia (czarnuszek) :)

      Usuń
  14. Pytania nr 5,i 6 możemy podać sobie ręce :)Koncertó DM zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam ich koncerty... a już mam zapowiedzianą Łódź w lutym... :D

      Usuń
  15. Uwielbiam czytać te tagi i mam wrażenie , że chyba większość z tych co czasami tylko fotki oglądają w te posty mocno się wczytują :), fajnie poznać od innej, niekosmetycznej strony osóbki, które się odwiedza na blogach:) , bardzo miło Cię bliżej poznać:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się ten tag spodobał, powiem Ci, że tak czytam o innych dziewczynach i dużo się ciekawych rzeczy dowiaduję, nawet o tych, które wydawało mi się, znam dość dobrze :)
      Ja to mam nadzieję, że na kolejnym jakimś zlocie dłużej pogadamy :)))

      Usuń
  16. czyli drażnię Cię jak palę? :P foszek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiscie, ze tak Ty smrodzie :D

      Usuń
    2. patrz jaka wielka niepaląca się z Herbutowej zrobiła ;p

      Usuń
    3. o właśnie właśnie :P przygarniał Kocioł :P hyhy

      Usuń
    4. Nie przebywam raczej przy Was jak palicie, nie lubię palenia, co nie znaczy, że nie lubię palaczy - lubię ludzi, jak palą to trudno - siebie trują nie mnie, także tego :)
      a myślałaś nad elektronicznymi?

      Usuń
  17. haha, robię z czasopismami to samo co ty :D chociaż staram się ograniczać ich zakupy, bo stos makulatury zaczął mnie nieco przerażać. do przeglądania gazet wykorzystuję empik :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też już tego narosło... ale ciągle liczę, że kiedyś nadrobię :)

      Usuń
  18. Z tymi światełkami czerwonymi mam tak samo, przeszkadzaj mi na tyle, że jak jestem poza domem i śpię u znajomych (a kiedyś w hotelach w delegacji) to zawsze albo je zasłaniam, abo "za kabelek i światełka brak" :)

    I z tym gadulstwem w kolejkach też tak mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak dokładnie, ja też jak juz się nie da inaczej to zasłaniam...

      też gadasz z nieznajomymi? ja nie mam oporów :)

      Usuń
  19. dużo punktów wspólnych :)

    a filmik wzruszający...

    OdpowiedzUsuń
  20. Niesamowita z Ciebie dziewczyna :)
    Swoją drogą gdy się poznałyśmy coś sobie ubzdurałam, że jesteś "urzędniczką" a nie pedagogiem :P Przybij łapkę :D

    Mam wiele wspólnego, może też pokuszę się o tego TAGa ale nie wiem od czego zacząć tyle tego heheh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :**

      pedagogiem jestem z wykształcenia, anglistką konkretnie :) tęsknię za tym...
      za to na co dzień zajmuję się prowadzeniem knajpki :)

      Pokuś się o tag :) chętnie poczytam a robi się go migiem :)

      Usuń
  21. Miałam bardzo podobnie - to znaczy myśliłam że taka długa autorefleksja jest niemożliwa aby w ciekawy sposób napisać o sobie w 50 punktach. Poszło nadspodziewanei szybko i wesoło..dobra zabawa i powiem szczerze, że spokojnie można byłoby pisać i drugą i trzecią 50 - tkę..
    Mam wiele zbieżnych punktów ...jedno chciałam powiedzieć ten Tag jest wspaniały, bo pozwala na spojrzenie na niedostępne dla mnie osoby ciepło i przyjaźnie :) super dziewczyna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no naprawdę wyjątkowo udany ten tag :)
      zgadzam się - można by jeszcze pisać i pisać :)
      bardzo Ci dziękuję :) ja z Twoimi odpowiedziami również mam wiele wspólnego choćby z bałaganiarstwem czy polskimi filmami. a co do sushi - polecam :) Jak się obawiasz takiego całkiem surowego na początek (choć jest pyszne i wcale nie "jedzie" rybą tak jak by się mogło wydawać) to można także wziąć takie, gdzie ta rybka jest lekko opieczona :)

      Usuń
  22. Bardzo przyjemnie czytało mi się fakty o Tobie i z wieloma punktami się utożsamiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja kiedyś znalazłam w łóżku ogromnego, czarnego, włochatego pająka. Podniosłam kołdrę a tam pająk. Zauważył mnie i uciekła, a ja go później w panice szukałam przez dwie godziny. Niestety...nie znalazłam go. Spałam sztywna ze strachu.

    Wpadnijcie do mnie:
    www.spinkiiszpilki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zasnęłabym w pokoju wiedząc że uciekał po nim wielki włochaty pająk. Ja z tymi pająkami to mam w ogóle taki wewnętrzny konflikt. Z jednej strony jestem nimi przerażona, z drugiej to w końcu też żywe stworzenia. Więc gdy są sobie na ogrodzie to tylko wysyłam męża przodem jak się tam zapuszczamy, żeby pozgarniał pajęczyny ;) Ale jak mi wchodzą do domu to niestety muszą odejść. Czasem udaje się je grzecznie usunąć (mąż jest odważny, nie ma co, ja nie złapałabym pająka nawet w szklankę, nawet jak o tym myślę to zaczyna mnie całe ciało swędzieć) ale jak zaczynają uciekać to nie ma bata - muszę zobaczyć zwłoki bo inaczej będę przekonana, że jednak nie zostal zlikwidowany i nie usnę.

      Usuń
  24. Ja też uwielbiam koty ! Mam biszkoptowego persa i Kocham go nad życie ! ;)

    Śliczne te twoje kociaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy :)
      Koty są genialne :))

      Usuń
  25. Oh u mnie "czytanie" gazet wygląda dokładnie tak samo :)
    A co do pająków to jesteś odważna, że sama przeszukujesz pokój - ja to zawsze zlecam komuś innemu, bo a nuż mnie jakiś pająk nagle zaatakuje ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe to witam w klubie czytających inaczej :D

      no coś Ty! ja muszę osobiście się upewnić, że żadnego nie ma... a jak mąż coś przegapi??

      Usuń
  26. Bardzo ciekawie o sobie napisałaś :) łączy nas wiele rzeczy, m.in. domowa herbaciarnia, unikanie imprez na rzecz domowych rozrywek, miłość do języka (choć daleko mi do puryzmu), odkładanie gazet na później (ja już dojrzałam do tego, żeby po prostu ich nie kupować – internet wystarcza w zupełności :)), mamy to samo marzenie odnośnie USA (napisałam o tym u siebie w tagu :)) i mogłabym jeszcze wymieniać i wymieniać...

    a poza tym chciałam Ci ogromnie pogratulować sukcesu w dietowaniu, ja mam do zrzucenia po ciąży jeszcze parę kilo i nijak nie umiem się za to zabrać.

    I podpisuję się rękami, nogami i głową pod twierdzeniem, że reforma oświaty to był jeden z najbardziej dennych, niepotrzebnych i niefajnych pomysłów głupich ludzi, którzy rządzą tym krajem. Nie dość, że niepotrzebnie poszedł na to wagon kasy, było mnóstwo problemów technicznych po drodze, a książki po starszych kolegach stały się z dnia na dzień całkiem bez wartości, to jeszcze poczucie "jestem dorosły, będę robić wszystko, co zakazane" zaczęło kiełkować w młodych głowach o całe dwa lata za wcześnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się Agatko :) rzeczywiście sporo nas łączy... :) choć jeszcze nie dorosłam do niekupowania gazet.
      bardzo dziękuję, choć ostatnio coraz trudniej mi utrzymać ten efekt - niestety mam takie predyspozycje i do tego wraz z końcem lata nadszedł ogromny wręcz apetyt na słodycze... ale się staram :)
      co do reformy - zgadzam się zwłaszcza z tym ostatnim fragmentem zdania... niestety...

      Usuń
  27. Hoho mamy wspólne cechy z punktów 3, 5, 15, 23, 32, 35, 43 i 48 :D W ogóle fajnie jest poczytać czyjeś "50 faktów" i u każdego praktycznie znaleźć coś wspólnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa no i 50 faktów o mnie już jutro od 9 na moim blogu :)

      Usuń
    2. fajne to bo pokazuje, że nie tylko kosmetyki nam w głowach :)

      Usuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. 15 wymiata:) sama jak sobie przypomnę czasy podstawówki nie wspominając później... aż żal:D Btw bardzo ciekawa osóbka z Ciebie. W sumie jeśli chodzi o niektóre fakty przypisałabym sobie:)W wolnej chwili zapraszam do siebie:) Pozdrawiam:)
    http://esm-beauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no - te pamiętniki miały wtedy działanie terapeutyczne bo co przelałam na papier to jakby moje było... ale jednocześnie wygadane "komuś" :) jakoś nie mam serca ich spalić ani zniszczyć...

      Usuń
  30. Jestem herbaciarą, gadam z nieznajomymi ludźmi, jestem domatorką i nie cierpię pająków! Zawsze sprawdzam przed snem, czy aby na pewno ich nie ma w żadnym kącie! :) Miło Cię bliżej poznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę :) a ja myślałam, że to gadanie z ludźmi w kolejkach itp to takie staroświeckie i jakieś niedzisiejsze :)
      ja też oglądam każdy pokój zanim w nim zasnę! i dostawiam łóżko maksymalnie do ściany, żeby jakiś robal nie wyszedł po niej na mnie... :D

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger