wtorek, marca 26, 2013

China Glaze Hologlam Infra-Red

Poprzedni post był o bajkowych cieniach, w tym chciałam Wam pokazać bajeczny lakier do paznokci. Na holograficzne Chinki czekali wszyscy z zapartym tchem. Kolekcja OMG z 2009 roku postawiła poprzeczkę bardzo wysoko i choć uważam, że te z Hologlam są śliczne to jednak to nadal nie jest to piękne linearne holo z 2009 roku...Efekt holo jest widoczny, aczkolwiek dość delikatny. Infra-Red to piękna żywa malina, która w słońcu mieni się feerią barw. Mam jedno małe zastrzeżenie - jak zwykle w przypadku holo, lakier wytrzymuje w nienaruszonym stanie mniej więcej dzień. Po tym czasie dość widocznie ścierają się końcówki, mimo, że na moje malowanie dałam warstwę Poshe. Na plus zaś zaliczam totalnie bezproblemowe malowanie. Nie ma mowy o glucie, lakier jest przyjemnie płynny w konsystencji, ma świetną pigmentację, już jedna warstwa kryje równo i bez prześwitów. Dodałam drugą bo tak preferuję :) Ale wielbicielki jednowarstwowców powinny być zadowolone!

Today I'd like to show you a polish from the latest China Glaze Hologlam collection. We've all been waiting for the new China Glaze holos since 2009 when their amazing OMG collection launched. It was perfect, so I was curious to see what China Glaze comes up with this time. I must say - I adore Hologlam but the OMG holos were a tad prettier... In the new polish line the holo effect is not as linear and vivd as it was back in 2009, but you can nevertheless see it. Infra-Red is a beautiful raspberry pink. It has one flaw - it stays on in a perfect state for around one day and then it starts to wear off, but this is typical of holos. A layer of Poshe top coat didn't help. But on the other hand I must say that what China Glaze has totally improved is the texture and the ease of application. This polish is thin, yet very pigmented, so I'd say that those of you who like one coaters will be satisfied. I added the second layer just because I could ;) But one coat provides great coverage, without streaks!







Jak dla mnie ten lakier jest takim trochę metalikiem, z delikatną poświatą holo. Jestem ogromnie ciekawa pozostałych odcieni, które zamówiłam. :D Moje holo Chinki (i nie tylko) kupiłam w sklepie Alphanailstylist. Polecam - obsługa jest przemiła, sklep prowadzi fantastyczna Pani Julia, i robi to nad wyraz profesjonalnie! To nie było moje pierwsze zamówienie w tym sklepie, i sądzę, że na pewno nie ostatnie! Polecam Wam bardzo :)

To me, this is more lika a metallic polish with a soft holo effect. I am soooo curious to try out other shades that I've ordered :)

16 komentarzy:

  1. uwielbiam takie kolory :) szkoda tylko, ze po jednym dniu scieraja sie koncowki... nienawidze tego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jest to do przeżycia, bo w sumie i tak maluję prawie codziennie, ale domyślam się, że to może wkurzać... Z drugiej strony, holo niestety mają to do siebie, z wieloma tak się dzieje. dla efektu warto przecierpieć ;)

      Usuń
  2. Nie próbowałem jeszcze lakierów China Glaze, ale kolorek przepiękny. Lakiery zdecydowanie trafiają na moją listę, podobnie jak Zoya ; ))

    OdpowiedzUsuń
  3. absolutnie nie mój on.. kolor ok, ale wykończenie bleh :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Wizja współpracy z jednowarstwowcem brzmi zachęca do zakupu:) Nie mam zbyt wiele czasu na malowanie paznokci, więc tego typu rozwiązania są mile widziane:)

    Zaprezentowany odcień przypadł mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor jrst świetny, szkoda tylko, że efekt holo taki delikatny :(

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor piękny, niestety nie wielbię aż takiego wykończenia metalicznego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny :) jeszcze nie miałam okazji testować China Glaze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny kolor !
    choć ja ostatnio stawiam na pastele :)

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie słabe holo z niego :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Przypomina mi lakier z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. niestety, kolorek nie podbił mojego serca, chyba teraz już stawiam na maty

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię takich metalicznych ocieni, ale zachęca do zainteresowania się tematem, to że jedna warstwa wystarczy do pomalowania paznokcia, przejrzę jeszcze inne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger