sobota, stycznia 19, 2013

Shiseido Laquer Rouge RS 404

Ta pomadka w płynie to stosunkowo nowy produkt, który został wprowadzony do sprzedaży jesienią 2012 roku. Jako wielbicielka szminek, błyszczyków i wszystkiego co pomiędzy, nie mogłam nie kupić choćby jednej sztuki, na próbę. Oczywiście bez najmniejszego zastanowienia padło na fuksję. :)
U nas dostępnych jest na razie tylko 8 odcieni. Mam nadzieję, że gama już wkrótce się powiększy.

This is a relatively new product released by Shiseido in 2012. As a maniac of all sorts of lip products: lipsticks, lipglosses and everything in between. I just had to test these. Of course the fuchsia shade was the first one that I looked at.
There are only 8 shades available, I hope there will be more color options added soon. 


Moje mazidło w odcieniu hot fuchsia:
My lacquer in hot fuchsia pink looks like this:  

W zgrabnym czarnym opakowaniu mamy 6ml mocno napigmentowanego błyszczyka - lub kremowej pomadki, jak kto woli. :) Bardzo podoba mi się precyzyjny aplikator, widzicie go na zdjęciu powyżej. Nabiera idealną ilość produktu, który następnie gładko i bez większych trudności aplikujemy na usta.

The black tube contains 6ml of product. It's a very pigmented lipgloss - or a creamy lipstick - however you prefer to call it. I like the precise doe-foot applicator, you can see it in the photo. It picks up a perfect amount of product and distributes it on the lips very evenly.



Sam produkt jest niesamowicie napigmentowany, kremowy, mocno kryjący. Odcień RS 404 nie jest drobinkowy ale nadaje ustom piękny połysk. Co do trwałości - muszę się wypowiedzieć bo wiele osób postrzega te błyszczyki jako odpowiedź Shiseido na lakiery do ust YSL. Takiej trwałości w tym przypadku nie osiągniecie. Przynajmniej mi się to nie udało. Powiedziałabym, że Lacquer Rouge trzyma się ust dłużej niż dobrej jakości błyszczyk. Do tego przynajmniej ta fuksja leciutko barwi usta więc nawet jak "zje się" ta wierzchnia warstwa połysku. Ale nie spodziewajcie się zastygającej na ustach warstwy produktu. Tu bardziej chodzi o to, że to po prostu bardzo błyszcząca szminka w płynie.

The product itself is highly pigmented, creamy, opaque. The RS 404 shade has no shimmer, but it leaves the lips super shiny. When it comes to the lasting power, I must speak my mind because many people see this as Shiseido's reply to YSL lip lacquers. Don't expect Lacquer Rouge to last on your lips for as long as the YSL's lacquers. At least they didn't stay that long on me. I'd say they wear longer than a good quality lipgloss. Plus, they stain the lips slightly (well, my fuchsia does), so even if the creamy shine disappears there's still some tint left. But that's it. This product is a liquid lipstick with great opacity and creamy, velvety texture.

A tak prezentuje się na ustach :)) Prawda, że fajnie? Wygląda na bardzo kremową i taka naprawdę jest! Sama przyjemność dla ust!

And here's how it looks on the lips :)) Great, isn't it? Looks very creamy and it really is! Sheer pleasure for the lips! 





Tu w którymś z makijaży:
And in a full "look":


51 komentarzy:

  1. Ta seria mnie totalnie uwiodła! Najchętniej zgarnęłabym wszystkie kolory :D

    Wiesz, że masz soczyste usta?!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. om nom nom :)))

      fajne są te szminki w płynie, naprawdę fajne :)

      Usuń
  2. Ma zarówno piękny kolor jak i wykończenie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor,czaję się na ten lakier:) swoją drogą bardzo lubię kolorowkę z Shiseido:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio zaczęłam ich odkrywać... mam wrażenie, że mało ich jest jakoś tak słabo się reklamują, a mają naprawdę super kolorówkę :)

      Usuń
  4. Swietna, kocham fuksje, czaje sie na podklad z Shiseido;)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor nie dla mnie, ale sam produkt bardzo mi się podoba :) jestem ciekawa jak prezentują się inne kolory, bo wolałabym coś delikatniejszego. no i super aplikator!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam jeszcze kolor 305, kupiony na noworocznej wyprzedaży w Sephorze, na pewno o nim napiszę za jakiś czas, a jeśli chcesz mogę słocza naustnego wrzucić na FB :)

      Usuń
  6. Cudności! Kusi mnie ten produkt od momentu kiedy zobaczyłam go u Sroczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor ma rzeczywiście przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten sam kolor i bardzo lubię. Teraz mam ochotę na 305 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 305 był moim drugim wyborem :))
      podobny gust mamy widzę :))

      Usuń
  9. To chyba najfajniejszy kolor z całej serii :) testowałam go ostatnio i jestem zachwycona pigmentacją i kremowością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie!
      dla mnie ta fuksja to była "oczywista oczywistość" :D

      Usuń
  10. Wyglada swietnie na ustach :) I w ogole masz piekne usta :) Wypielegnowane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!
      staram się usta utrzymywać we w miarę dobrej formie, co zimą niestety już w ogóle nie jest proste...

      Usuń
  11. Jaaaaaa, zakochałam się :). Piękny kolor, na twoich całuśnych ustach wygląda idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. ejjjj Ty paskudniku! kupiłaś ten sam kolor, który ja chcę;):D
    właśnie wpadły mi w oko 3 kolory: 404, 203 i jedna czerwień (ale jeszcze nie wiek która mi się bardziej podoba;)) i chcę przetestować jakiś kolorek:) potrzebuję czegoś właśnie trwałego co mi nie zniknie po chwili z ust. Poczekam na jakieś promo lub na bon do mario i zaszaleje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oops ;)

      po chwili nie zniknie, ale jakoś super super długo też się trzymać nie będzie... polecam Ci zaszaleć i spróbować, kremowość tego produktu powala :)

      Usuń
    2. o to kupie jakiś kolorek, teraz będę też testować ysl stain w kolorze 19, jak mi bardzo usta wysuszy to nie będę kupować czerwieni- za to jak mi się te szkidziaki;) spodobają to dokupię inne kolory bo na zdjęciach odcienie są świetne:)

      Usuń
  13. wyglada swietnie, aczkolwiek kolor zupelnie nie moj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      który byś wybrała dla siebie z tej gamy?
      Jak dla mnie mogliby zrobić więcej kolorków! :))

      Usuń
  14. o matko, co za piękny kolor! ślicznie Ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!
      na Twoich ustach też by zjawiskowo wyglądał :))

      Usuń
  15. dopiero teraz go pokazujesz?! :D jejuu jak to dawno było :(
    moje probaski leżą gdzieś na dnie szufladki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja! let's Talk Beauty! mój facet się nie wylogował :p

      Usuń
    2. haha Kaśka, no nie mogę z Ciebie!
      brać próbaski, nakładać, używać!

      Usuń
  16. Jaki piękny kolor! I jakie cudowne usta, zazdraszczam :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolor, ślicznie wygląda u Ciebie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam testerek 3 kolorów z Sepho od teściowej i jak się sprawdza lece sobie kupic :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj.. świetny efekt ;) Rimmel wypuścił serię takich lakierów do ust, trzeba oblukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ciekawa tych Apocalips, ciekawe kiedy będą u nas :)

      Usuń
    2. podobno od 23 lutego :D
      też chcę jeeee!

      Usuń
  20. Piękny kolor:) Muszę kupić lakier tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudny kolor!bardzo przypomina mi odcien mojej szminki z Inglota oraz szminki w plynie z Sephory ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. piekna ,kolor swietnie Ci pasuje a jakie Ty masz piekne i ksztaltne usta !!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Na Twoich ustach wygląda idealnie :) Kolor bardzo energetyczny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny kolor. Idealnie Ci pasuje. Masz cudowne usta.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger