niedziela, listopada 18, 2012

Bath & Body Works Week: Sweet Pea

Sweet Pea to zapach nieeeeco podobny w pierwszej chwili do Carried Away, z tą jednak różnicą, że na mnie siedzi świetnie! Ten świeży aromat bardzo pozytywnie nastraja. Znów kompozycja wielowymiarowa, po którą sięgać można cały rok. Idealny balans między kwaskowością a słodyczą, niczym "kwachowa" wersja Skittles. :) Do schrupania, do wąchania, do podziwiania. 

Sweet Pea for the first few seconds reminds me just a bit of Carried Away, the difference is that the former smells so much nicer on me. It is very refreshing and positive. Again, the composition is very complex and I would recommend it for every season of the year. The balance between sourness and sweetness is perfect - it's like the super sour version of Skittles. :) Yummy, fragrant, amazing.


Co według mojego nosa "siedzi" w tym zapachu? Soczystość i rześkość gruszki i rabarbaru jest tu idealnie połączona ze słodkimi (tym razem nie kwaskowymi) nutami czerwonego jabłka i malin które sprawiają, że po chwili na skórze zapach nabiera przyjemnego owocowego ciepła. Frezja przebija nieśmiało, mi akurat nie rzuca się w nos (ale ja mam jakiś problem z identyfikowaniem kwiatowych nut). Za to z upływem czasu aromat na skórze znów nabiera tego, charakterystycznego trochę dla BBW, naprawdę lekko piżmowego ciepła. Z tym, że to końcowe piżmo w większości zapachów przeze mnie przetestowanych jest różne. W przypadku Sweet Pea jest ono lekkie niczym piórko, słodkawo-owocowe, ani trochę duszące czy mdłe. Zapach określiłabym jako bardzo delikatny, bardziej dziewczęcy niż kobiecy, ale jak już pisałam, trudno mi go przypasować do którejś konkretnej pory roku. Co jest dziwne, bo ja generalnie przypasowuję zapachy do aury za oknem.

What's in that scent that I like so much? The juicy and fresh pear and rhubarb is perfectly combined with sweet notes of red apple and raspberries (this time sweet, and not sour) and this makes the scent incredibly pleasant, fruity and warm. The freesia in it is barely noticeable, at least for my nose (but I have this strange inability to recognize the flowery notes). With time, Sweet Pea gains this slightly musky warmth, so
characteristic for BBW. This musk however is quite different in each scent. In this one it's light as air, sweet and fruity, not overwhelming or sickening. I'd say this fragrance is delicate, I'd recommend this for everyone, but mostly for those of you who are young or who feel young. :) And it is really hard for me to determine the season this is appropriate for... And that's strange, because I am prone to such classifications.

Według producenta kompozycja zapachowa Sweet Pea składa się z nut:
- płatków kwiatu groszku
 - soczystej gruszki
- frezji
-   świeżej maliny
- łagodnego piżma

 According to Bath & Body Works website the Sweet Pea's key fragrance notes are:
- sweet pea petals
- watery pear
- freesia
- fresh raspberries 
- soft musk 

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. hahahahahah :D
      dobre :D
      już naprawione, ale siara :D

      Usuń
  2. Mam dużą mgiełkę w tym zapachu, jest prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bardzo cenie ich balsamy, skóra jak jedwab a zapach hmm cudny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! bardzo dobre porównanie :) uwielbiam się nimi balsamować, przyjemnie się rozprowadzają, "topnieją" na skórze, dobrze się wchłaniają i pachną, oj pięknie pachną!

      Usuń
  4. Mój ulubiony zapach zaraz po twilight wood :) Mam z niego mgiełkę, nie ma szału jeśli chodzi o trwałość ale jest przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię mgiełką spryskać sobie kołdrę, pachnie mi Pink Chiffonem w calej sypialni!

      Usuń
  5. Wąchałam i z tego co pamiętam to średnio mi podszedł ten zapach...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten zapach w formie mydełka w piance :) Również bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też mam mydło i przyjemnie pachnie :)

      Usuń
  7. Mam balsam o tym zapachu, ale w tubie... uroczy jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a masz Agatko porównanie między tymi w tubie a tymi w butelce jeśli chodzi o pielęgnujące właściwości? Ma inną konsystencję? Jest bardziej treściwy?

      Usuń
  8. Niuchałam ten zapach i bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger