wtorek, października 02, 2012

MAC By Request

Pierwszą część MACowych zakupów przedstawiłam Wam kilka dni temu. Czas na kolejną porcję sMAColyków, tym razem zza Wielkiej Wody. Po perypetiach związanych z UC (niestety tym razem jak nigdy trzymano mi paczkę prawie 3 tygodnie) wszystko bezpiecznie i w całości trafiło do domu. :) Jednak gra była warta świeczki! Nie byłabym sobą, gdybym nie pokusiła się o kupno kilku "słynnych" limitowanych produktów, które MAC po specjalnej konsultacji z klientkami wypuścił na rynek ponownie. 
Oczywiście musowo wylądowały w moim koszyku wszystkie trzy cienie z tej mini kolekcji, obowiązkową pozycją na liście stał się błyszczyk Cult Of Cherry (z jednej z pierwszych limitek jaką kojarzę - wyszła wtedy kiedy moja MAComania zaczynała kiełkować, jeszcze nie zdążyłam się na nią załapać) i dorzuciłam jeszcze dość ciekawą szminkę Rocker.

I've already showed you the first part of my September MAC haul. Now it's time for the next part of my new MAC goodies, which arrived to me from the US. After some nervous time when the package got stuck at customs, I finally got it, all safe and sound. :) It was worth it! I just had to buy some of these famous limited edition items that MAC repromoted by popular demand.
I picked all three shadows from this collection, the Cult Of Cherry lipglass (CoC was one of the first MAC collections I became aware of, it hit stores just as I was beginning to love MAC but I woke up too late to grab this l/g) and I added to that an interesting lipstick in Rocker.

Cienie z tej kolekcji to Moth Brown (Frost), Jete (Veluxe Peral) i Guacamole (Frost). Każdy z trochę innej bajki, każdy piękny.
Moth Brown to cudo. Niewiele ma wspólnego z brązem, jak wskazywałaby nazwa. Według mnie to szarość ze sporą domieszką pięknego liliowego pigmentu. Jest bardzo niejednoznaczny! Idealny do modnego smokey. 
Jete (powinno być z przegłosem, ale nie wiem jak tu wstawić szlaczki?) to delikates, idealny pod łuk brwiowy i do wewnętrznego kącika oka. Lekko brzoskwiniowy, rozświetlający.
Guacamole to bardzo letni kolorek, delikatnej zieleni, takiej łagodnej, ciepłej, prawie pastelowej. Takiego szczerze powiem brakuje mi w regularnej kolekcji do tworzenia przejść między jaśniejszą a ciemniejszą zielenią.

The shadows are: Moth Brown (Frost), Jete (Veluxe Pearl) and Guacamole (Frost). They are all different, but each one is beautiful! 
Moth Brown is a cutie! There's not much brown in it, as the name might suggest. In my opinion this is a nice gray shade with a generous amount of lilac pigment. It's very unique, perfect for the smokey eye. 
Jete is a delicate shade, perfect for under the browbone and in the inner corner. Slightly peachy, very nice for highlighting. 
Guacamole is a very summery shade of green. Warm, soft, nearly pastel. This is what I lack in the regular collection - a shadow that would make a good transition between a lighter and a darker shade of green.


Moth Brown, Jete, Guacamole
Moth Brown, Guacamole, Jete



Błyszczyk Cult Of Cherry zdecydowanie jest kultowy. Tak się zbiegło, że na pierwszy rzut oka wygląda podobnie do kupionego przeze mnie mniej więcej w tym samym czasie Ready To Roam. Na szczęście przy bliższym poznaniu okazuje się, że odcienie są różne. Podczas gdy Ready to Roam ma bazę czerwoną, Cult Of Cherry to malinowy róż, z większą mam wrażenie ilością różowych drobinek. Mój mąż nie widziałby pewnie różnicy. Dla mnie ona jest widoczna. Przynajmniej na tyle, że mogę mieć je oba :))

The Cult of Cherry lipglass is indeed a cult product! At first it seems similar to the lipglass I bought around the same time - Ready To Roam. Fortunately, the shades are a bit different. Ready To Roam has a more red base, while Cult Of Cherry is more pink raspberrish, and the shimmer in it is more pink. My hubby wouldn't probably notice any difference, but to me they are not 100% dupes. And I think I might find the place in my drawers for both :))




Ready To Roam, Cult Of Cherry



 Cult of Cherry na ustach / Cult of Cherry on my lips




Ostatnim nabytkiem z tej kolekcji jest szminka Rocker. Jest to dość dziwne, niespotkane przeze mnie dotąd wykończenie. Otóż mamy tu mat, ale usłany gdzieniegdzie błyszczącymi drobinami brokatu. Nie wiem, czy będziecie je w stanie zauważyć na zdjęciach, bo jest ich niewiele, ale jednak. Co do samego koloru:  to dość ciemna, wiśniowa czerwień, bardzo klasyczna. Zbierająca komplementy :)

The last thing from this collection that I purchased is Rocker lipstick. Now, this one comes in a strange finish, I think I haven't come across anything similar by MAC. It's a matte, but when you look close, you will see tiny chunks of glitter. There aren't many of them, I hope you'll see it. The color itself is amazing! A dark, vampy cherry red, very classic color. I got a few compliments with Rocker on.







Co sądzicie o kolekcji By Request? Patrząc na całokształt, a nie tylko na to co akurat ja wybrałam - widziałybyście taką w Polsce? Czy raczej nie wróżyłybyście jej większego sukcesu?

What do you think about the whole By Request collection? Looking at it as a whole - do you think it would sell in your country? 

37 komentarzy:

  1. Szmina boska :) I ten jasny cień pięęękny, ech jakoś przegapiłam jak zwykle. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no :) fajna jest :D
      niestety - tylko w USA tą kolekcję puścili... :/

      Usuń
  2. Cień Moth Brown jest przepiękny. Szkoda, że limitowanka pojawiła się tylko w USA :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się. w ogóle czemu takie fajne limitki, nieduże, dobrze dobrane kolorystycznie, ciekawe i kultowe wychodzą zawsze tylko na USA...? :/

      Usuń
  3. omg co za usta!! ja nie mogę nosić takich kolorów bo nie mam na czym :( tylko patrzę na Russian Red i wzdycham...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a) co Ty chcesz od swoich ust????
      b) czerwone szminki i błyszczyki są dla każdego - trzeba się przemóc
      c) oddać Ci? za Twoje paznokcie???

      Usuń
    2. a) wąskie takie są i giną przy mojej facjacie
      b) czerwień mnie postarza, ale...
      c) na paznokciach nie ;)

      Usuń
    3. a) bzdury gadasz a wąskie usta można skorygować choćby konturówką lekko... od czegos mamy te nasze tricki nie?
      b) bla bla bla - nie wierzę. Po prostu nie znalazłaś jeszcze tej idealnej dla Ciebie! a serio - trochę rozumiem jak ktos nie przepada za czerwieniami, bo ja na tej samej zasadzie nie przepadam za nude lips. czasem trzeba, wiadomo, ale generalnie się w nich nie czuję...
      c) na paznokciach czerwień jest chyba ponadczasowa!

      Usuń
  4. Guacamole i Moth :(:(:( oba prześliczne! zazdraszczam, korzystaj :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, że też ja za późno się dowiedziałam, że Ty na Guacamole polujesz no... :/

      Usuń
    2. Ponapawam się widokiem Twojego, wystarczy ;) możesz ew. napisać jak się mają do siebie Guacamole i ten zieloniakowy cień z flormaru (oczywiście nie liczę wykończenia, bo ono diametralnie różne...) ;)

      Usuń
  5. Pomadka jest po prostu piękna. Ładnie Ci w niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      jak ją za pierwszym razem nałożyłam na usta to przyznam trochę nawet mnie, wielbicielkę konkretów przestraszyła... ale oswoiłam się z nią i jest świetna :)

      Usuń
  6. e tam Kaśka, będziesz kokietowac. też bym chciała, żeby moje usta były takie pełne bez zbędnego przy tym bajerowania i powiększania...
    jak jak sobie nie wyjdę delikatnie poza kontur, to u mnie też bidnie.
    że nie wspomnę o tym, jakie to ryzykowne zagranie jest...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej no, nie powiesz mi że to zdjęcie ktorym się tak zachwycam jest zbajerowane? wiesz, że jestem fanką Twoich ust a jak je na czerwono pomalujesz to już w ogóle odlot :))

      cicho bo mi tu światopogląd runie :P

      Usuń
    2. weź, kokietka przylazła i ściemnia jakie to ma wąskie usteczka ;p

      a ja się wyłamię - nie maluję ust bo ciągle coś żrę więc może to sposób na dietę?:P

      Usuń
    3. Gosia dobrze prawi! :D

      hłehłe... "może ciasteczko?" - "nieee, sorry, mam pomalowane usta przeciesh, heloł!!"

      Usuń
  7. beauty-labyrinth, Llorandare - dzięki dziewczyny :))

    OdpowiedzUsuń
  8. piękności! ale usta Twe w błyszczyku rządzą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się wszytko- Moth Brown cudny i no i błyszczyk- rządzi :) Masz idealnie usta dla ciemnych szminek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego może lubię siebie w takich kolorkach, dzięki :))

      Usuń
  10. Jestem zachwycona szminką Rocker :)
    Mój kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) obie lubimy to samo na ustach w takim razie :))

      Usuń
  11. Jakie Ty masz cudowne usta Kasienko :**** :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki swirrrusku :*
      aż się zarumieniłam *^^*

      Usuń
  12. Jaaaakoś nic mnie nie porwało tym razem, hmm

    OdpowiedzUsuń
  13. orientujesz się, do kiedy będzie dostepna ta kolekcja? pisalam do maca, ale na razie cisza. a chce kupic moth brown :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce jest ona niedostępna niestety. W Stanach podejrzewam, że do wyprzedania zapasów, ale tylko online. :/

      Usuń
    2. w usa juz ich nie ma, przynajmniej na stronie. ja chce kupic z uk :)

      Usuń
    3. Jasne, nie wiem skąd klikasz więc trudno mi powiedzieć co i jak. Ale jak masz kogoś w UK to dopóki jest asortyment na stronie to są dostępne. Tylko z tego co widzę Moth Brown też już w UK niedostępny :/

      Usuń
  14. o kurcze, sprawdzilam, jeszcze po poludniu byly :/ na co ja głupia czekałam :( no nic, trudno. bede miec nauczke na przyszlosc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj no, bo to tak jest, ja też już się nauczyłam, czasem warto brać jak się coś spodoba, bo potem lipa jest jak nagle się sprzeda a Tobie się zachce... poluj, może na ebay'u będzie?

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger