niedziela, maja 06, 2012

Co dla Mamy? cz. 1 / Mother's day part 1.

26 Maja obchodzimy w Polsce Dzień Matki. Lubię to święto, bo lubię od czasu do czasu rozpieścić moją Mamę, zwłaszcza, że ona sama siebie akurat kosmetykami zbyt często nie rozpieszcza :) Ale od czego jest córka - kosmetykoholiczka? :) No właśnie. Jeśli tak jak ja lubicie sprawiać Mamom drobne przyjemności i chcecie upolować dla nich coś interesującego, zapraszam do buszowania po sklepach już teraz - aż roi się w nich od promocji. 

In Poland, Mother's Day is on May 26, I know that Internationally it's on May 13. Anyway, we still have some time to grab some nice things for our Moms. I like this day as much as I like to get my Mom something nice from time to time. Especially, since she splurges on cosmetics a lot less often than I do. But I guess that's when the cosmetic-freaked dautghter enters the stage. Yep. If you are like me and would like to treat your Moms with something nice, it's high time you went shopping! There are a lot of good deals and sales going on as we speak. 

 Źródło / source: http://www.sxc.hu/photo/698517

Propozycja na dziś - odwiedźcie The Body Shop! Aktualnie (nie wiem do kiedy) trwa tam promocja na wybrane zestawy: 25% obniżki to całkiem sporo. Dwa zestawy, które wpadły mi w oko (i do koszyka) wyszły cenowo bardzo korzystnie. 
Pierwszy z nich to zestaw trzech kremów do rąk zawierający po 30ml kremów: migdałowego, różanego i z konopii indyjskiej. Zestaw kosztuje po obniżce około 45zł. Z tych trzech kremów znam tylko ten ostatni, jest genialnym nawilżaczem - zawsze staram się mieć jedną tubkę w swojej torebce. Fakt - zapach do zbyt pięknych nie należy, mi on nie przeszkadza - nie utrzymuje się jakoś zbyt długo na skórze, więc można go przeżyć, po czasie pachnie trochę jak świeżo skoszona trawa... Za to jego działanie jest na szóstkę! Dostałam dzisiaj do zakupów próbkę wersji różanej, i mam nadzieję, że będzie równie dobra. 

My idea for today - visit The Body Shop! Right now they are offering a great sale - the chosen gift sets are -25%, which is a lot. Two sets that I've grabbed were a good deal I think. 
The first one is a set of three hand creams - consisting of 30ml of each: almond, rose and hemp creams. The set is around 45PLN (which equals 9GBP). Out of the three I've been using only the latter and I love it - it is a great moisturizing product. I always try to have a tube in my bag. True - the smell is rather unpleasant, but that doesn't bother me so much - it gets milder with time and the smell reminds me of freshly mowed grass. Still, it works miracles! Today I got a sample of the rose version hope it is as good as the hemp one.
Źródło/source: http://www.thebodyshop.co.uk/_en/_gb/index.aspx


Drugi zestaw składa się z czterech pełnowymiarowych produktów do pielęgnacji ciała oraz myjki. Zapachy które były dostępne gdy robiłam zakupy to o ile dobrze pamiętam truskawka, cytryna oraz moringa (chyba jeszcze mango, choć nie jestem pewna). Być może w innych sklepach będą dostępne inne. Ja od razu capnęłam truskawkę. Zestaw po obniżeniu ceny kosztuje około 100zł i zawiera: 250ml żelu pod prysznic, 200ml masła do ciała, 200 ml pilingu w tubce, 100g mydła oraz myjkę. Gdyby kupić te wszystkie rzeczy osobno - wyszłaby kwota około 165zł. Także jesteśmy sporo do przodu. Truskawka pachnie obłędnie, miałam okazję używać żelu pod prysznic i po prostu ślinka ciekła w trakcie kąpieli. Myślę, że taki prezent spodoba się każdej kobiecie! 

The second set contains four full size body care products and a bath pom-pom. There were three scents available if I remember it correctly: strawberry, lemon and moringa (I think mango was also available, but I'm not 100% sure). Maybe other stores feature other scents as well. I immediately decided on the strawberry scent. The set is around 100PLN (20GBP) and includes: a shower gel (250ml), a body butter (200ml), a body polish (200ml), a soap (100g) and the pom-pom. If I were to buy all these things alone, it would be around 165PLN (33GBP). So it's way cheaper in the set. The strawberry version is delicious! I've used the shower gel and it is amazing! I think this gift will be appropriate for every woman!

Źródło/source: http://www.thebodyshop.co.uk/_en/_gb/index.aspx

 

Co sądzicie o takim pomyśle na prezent dla Mamy? Jakie macie swoje pomysły? Zróbmy burzę mózgów - może kogoś natchniemy :)

What do you think about such gifts for your Moms? What are your ideas? Let's brainstorm - maybe we could help someone :)

16 komentarzy:

  1. Na kremiki może bym się skusiła. Na resztę nie bo ogólnie nie przepadam za TBS :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat lubię :) Lush też byłby fajny, ale to dopiero od października :)

      Usuń
    2. Lush od pazdziernika bedzie w PL?

      Usuń
    3. Hexx - podobno tak :) takie ploty krążą po blogach i wizażu :)

      Usuń
  2. Ten drugi zestaw moja mama już kiedyś dostała, więc odpada :) Zestaw kremów do rąk jest naprawdę kuszący, cena jest naprawdę świetna. Moja mama do tej pory miała dwa kremy do rąk TBS i była bardzo zadowolona, więc na pewno kupię jej ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Te duże zestawy są super, bo naprawdę wychodza korzystnie :) ale oczywiście, nie ma co się dublować :)
      choć, ja tam na przykład cieszyłabym się z tego typu prezentu zawsze, nawet jakbym dostawała co roku to samo :D
      ale mi nikt w prezencie nie kupuje kosmetyków ;) ciekawe czemu :)
      To są raczej luźne pomysły :) ale cieszę się że kremiki Cię zaciekawiły :)

      Usuń
  3. Ja mamie nie kupię nic kosmetycznego raczej - kolorówkę ostatnio ode mnie dostała, lub sama sobie kupiła... a z pielęgnacji ona właściwie niczego nie używa xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię mojej kupić coś kosmetycznego od czasu do czasu, bo ona zbyt dużej wagi nie przywiązuje do kosmetyków :D nie wiem po kim ja to mam :))

      Usuń
  4. ja mamie zawsze kupuję jej ukochane perfumy, na które samej jej szkoda pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! też lubię robić takie prezenty :)
      Perfumy tez czasami kupuję :)

      Usuń
  5. Zestaw kremow to fajna opcja ale z reguly kupuje perfumy, wiem jakie kategorie zapachowe lubi wiec zawsze to trafiona opcja:D Poza tym stawiamy na kolorowke bo podoba sie Jej, ze zawsze cos ciekawego wynajde:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie - znamy nasze mamy i wiemy co lubią! To ważne :) i miłe.

      Usuń
  6. Hmmm... Ja chyba w tym roku skusze sie na jakis fajny ciuszek:> Kosmetkow i tak jej nawioze, jak zawsze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a no chyba że zaopatrujesz swoją mamę na bieżąco :D to inna sprawa :)))

      Usuń
  7. Chętnie bym kupiła mamie (mamom?) takie zestawy do kąpieli, ale nie mam jeszcze TBS a u siebieee :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ogóle mnie wkurza ta ignorancja wielkopolski pod kątem handlowym. :/ a jak tak to powinni mieć sklep online...

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger