poniedziałek, kwietnia 16, 2012

Makijaż - żelowe kredki Avon Supershock w akcji / My makeup - with the Avon Supershock gel liners

Wczorajszym postem sama sobie narobiłam ochoty na użycie tych kredek w makijażu. Wiem, że moje mejkapy to żadna wielka sztuka, to nawet nie jest mała sztuka... ;) Jednym tchem wymieniłabym bloggerki którym makijażowych umiejętności tak zazdroszczę, że powinnam się w zasadzie schować do torby lub szafy... Ale co tam, może kiedyś się nauczę tak ładnie malować... :) Tymczasem przedstawiam Wam mój dzisiejszy mejkap - robiłam go rano przed pracą więc trochę w pośpiechu... Od paru dni testuję nowe szminki, ożywiam nimi cały look, a wtedy oczy maluję stonowanymi odcieniami. I do takich idealnie nadają się obie kredki Avonu wspomniane w poprzednim poście.

I was inspired by the post I wrote yesterday and decided to use the liners in my today's makeup. I know my makeups are no big deal, nothing special really... I'd easily enumarate beauty bloggers who create wonderful looks, so wonderful in fact that I could as well just hide in my closet and never get out of it... But hey, maybe one day I'll be able to do such cool makeups... :) And for the time being, let me show you the look I did today. I did my makeup early in the morning, before I left to work, so it's far from perfect. I've been testing out some new lipsticks for a few days so I leave my eyes rather toned down. And these liners fit the look perfectly.



Na bazę UDPP i warstwę cienia w kremie theBalm Creaseless Cream w złotym odcieniu Base Hit Kit nałożyłam cienie z paletki UD Naked2. Na środek powieki nałożyłam cień Half-baked, na zewnętrzny kącik YDK a nad załamaniem Snakebite. Rozblendowałam trochę cieniem Bootycall na całej długości powieki. Kreska na górnej powiece wykonana kredką Blackberry. Na dolnej powiece zrobiłam kreskę kredką Golden Fawn. Od połowy powieki do zewnętrznego kącika wklepałam brzegiem płaskiego pędzelka cień YDK aby stworzyć trochę bardziej metaliczne wykończenie.
Na policzkach mam MACowy róż mineralny Gentle (uwielbiam!) a nad nim Benefitowy rozświetlacz Watt's up!. Na ustach gości szminka Chanel Rouge Allure Insolente.

First, I applied my UDPP primer and theBalm's Creasless Cream eyeshadow in Base Hit Kit. Then I proceeded with my UD Naked2 palette. I used Half-baked on the lid, YDK in the outer corner and Snakebite above the crease. I blended it all with Bootycall. The line on the upper lid is drawn with the Blackberry liner. On my lower lid I used Golden Fawn liner and starting in the middle of the lid and moving towards the outer corner I patted in the YDK shadow to emphasize the metallic finish. 
I applied MAC Gentle mineralize blush to my cheeks and Benefit's Watt's up! highlighter to my cheekbones. Chanel's Rouge Allure in Insolente is on my lips.










Mam nadzieję, że kredki "w akcji" spodobają Wam się jeszcze bardziej.  :) Napiszcie co o tym sądzicie?? a ja biegnę szykować tę papierową torbę ;)

I hope you'll like the liners "in action" even more :) let me know what you think about it? And I'm off to find that paper bag to put on my face ;)

12 komentarzy:

  1. Podoba mi się Twoja wersja makijażu dziennego, nie podejrzewałabym, że złoto może pasować na co dzień;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, ja noszę różne kolorki na powiekach "na co dzień" :) mam jeszcze jeden stłumiony makijaż z niebieską kreską zrobioną tą kredką Cobalt, ale nie chcę tu przynudzać ;)
      a złoto - czemu nie :)

      Usuń
  2. Idź z tą torbą szalona dziewczyno! ;) Chcesz zobaczyc kogoś, kto nie umie się malowac? Odwiedź mój blog :)
    Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co - ja tego w ogóle nie kumam, bo w realu makijaż mam ładny, mocny, a na zdjęciach nic nie widać :(

      Usuń
  3. oczko super:) ale i tak mój wzrok skupia się jedynie na tych ponętnych ustach w pięknym kolorze !

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaj, super.:) Moja kredeczka Blackberry już zamówiona, Ty kusicielko! :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!
      :) nie będziesz żałowała!

      Usuń
  5. bardzo podoba mi się kolorek na twoich ustach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      wiedziałam, że coś i tak odciągnie uwagę od makijażu oczu, może w sumie dobrze :)

      Usuń
  6. Makijaż baaaardzo w moim stylu :) No cóż, muszę w końcu dorwać jakąś kredkę SuperShock, bo jeszcze nie było mi dane spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbuj koniecznie!
      cieszę się, że Ci się podoba :) dziękuję!

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger