wtorek, listopada 01, 2011

MAC Ice Parade

Nie poznaję siebie. :) Zaczynam ostatnio miewać iście srocze zapędy. Niech mi to ktoś wytłumaczy? Nie umiałam przejść obojętnie koło MACowych zestawów z kolekcji Ice Parade. Po prostu nie potrafiłam. Rezultat? Zobaczcie same :)

I can't believe it :) I'm starting to fall for cute packaging. Somebody please explain it to me? I just couldn't pass up the Ice Parade sets. I couldn't. The result? See it for yourselves :)


Jeden zestaw miałam zaplanowany: Rocking Iced Delights Nail and Lip Bag. A w nim trzy śliczne produkty: czerwona szminka w wykończeniu Amplified Kanga Rouge, bladozłoty błyszczyk ze złotymi drobinkami Golden Blanket oraz miniaturowy lakier do paznokci Asiatique w odcieniu klasycznej czerwieni. Wszystko zamknięte w dość śmiesznej okrągłej przezroczystej kosmetyczce.

I did plan on buying one set: the Rocking Iced Delights Nail and Lip Bag. Inside you'll find three delightful products: a red lippie in an Amplified finish called Kanga Rouge, Golden Blanket - a pale gold lipgloss with extra fine golden micro shimmer and a mini nail polish in the shade Asiatique - a true red classic. All inside a quite funny round see-through cosmetic bag.

 Rocking Iced Delights Nail and Lip Bag

Golden Blanket

 Golden Blanket. Kanga Rouge


Golden Blanket, Kanga Rouge, Golden Blanket na Kanga Rouge (w słońcu)
Golden Blanket, Kanga Rouge, Golden Blanket on Kanga Rouge (in the sunlight)

Kanga Rouge

Kanga Rouge 

 Golden Blanket na Kanga Rouge
Golden Blanket on Kanga Rouge

Golden Blanket na Kanga Rouge
Golden Blanket on Kanga Rouge

Kompletnie natomiast nie planowałam zakupu dwóch szóstek cieni. No dobra, rozważałam kupno jednej z nich, tej z brązami. Skończyło się na dwóch paletkach i nie żałuję. Obie mają ciekawe zestawienia kolorystyczne i każda zachwyca czymś innym. 

I had no plans regarding the six shadow palettes. Well, maybe I did consider buying the warm one. I ended up with two of them and I don't regret it. They both have great colors, nicely put together and each has something interesting to offer. 


Warm Eyeshadow Palette zawiera trzy cienie repromowane (Buckwheat, Gaelic Gold i Magical Mist), dwa zupełnie nowe (Winterscape i Midnight Flurry) oraz jeden, który znajdziemy w stałej ofercie - Patina, o której już zdążyłam zapomnieć jaka jest śliczna. Powiedzieć, że kupiłam ten zestaw ze względu na Gaelic Gold i Buckwheat byłoby przegięciem, choć są prześliczne. Tak naprawdę ta paletka ma jeden słabszy punkt w postaci Winterscape. Cała reszta moim zdaniem jest bardzo dobra. 

The Warm Eyeshadow Palette includes three repromoted shadows (Buckwheat, Gaelic Gold and Magical Mist), two brand new shades (Winterscape i Midnight Flurry) and one from the regular line - Patina, how come I've lately forgotten how nice this shade is... It would be too rude to say I bought this set for just Gaelic Gold and Buckwheat, though these two are just awesome! This palette has one slightly waeker point - Winterscape. The rest of the shades arereally good. 


 Winterscape (L), Magical Mist (L)
Patina (F), Buckwheat (F)
Gaelic Gold (F), Midnight Flurry (M)

Magical Mist, Buckwheat, Midnight Flurry
Winterscape, Patina, Gaelic Gold
 Magical Mist, Buckwheat, Midnight Flurry
Winterscape, Patina, Gaelic Gold


Cool Eyeshadow Palette to jeden cień z kolekcji regularnej - Idol Eyes - lustrzak (którego zresztą jeszcze nie posiadam w mojej dość obszernej cieniowej kolekcji), trzy cienie repromowane (Illegal Cargo - choć wcześniej wyglądał ciut inaczej, Howzat i Set To Dance) oraz dwa nowe (Snowball i Warm & Smoky). Z tej paletki świetne są trzy cienie: Illegal Cargo, Warm & Smoky i Howzat. Matowy Set To Dance też nie jest zły kiedy używamy do nakładania pędzla (jak na mat przystało swatchowany paluchem jest dość tępy). Mały problem jest z lustrzakiem - Idol Eyes to piękny ciekawy kolor, należy go tylko delikatnie używać i najlepiej, jeśli nałożymy go na mokro. Za to trochę zdziwiła mnie informacja, że cień Snowball to moje ulubione wykończenie frost. Hmmm... dziwne. Jest dość... przejrzysty. No, chyba, że z założenia taki miał być.

Cool Eyeshadow Palette contains one regular eyeshadow - Idol Eyes - a lustre (which I don't own in my collection), three repromoted shades (Illegal Cargo - though it looked a bit different earlier, Howzat and Set To Dance) and two new shades (Snowball and Warm & Smoky). I adore three shades from this palette: Illegal Cargo, Warm & Smoky and Howzat. Set To Dance, the matte shade is also nice but only when applied with a brush (when finger swatched it gets patchy). There's a little problem with the lustre shade Idol Eyes - a very interesting color, though it should be delicately handled, works best when applied wet. What really does surprise me however is that Snowball has my favorite finish - it is supposedly a frost. Strange, almost invisible. Well, unless that was the aim. 

 Snowball (F), Illegal Cargo (F)
Idol Eyes (L), Warm & Smoky (VXP)
Howzat (S), Set To Dance  (M)

Illegal Cargo, Warm & Smoky, Set To Dance
Snowball, Idol Eyes, Howzat.  

 Illegal Cargo, Warm & Smoky, Set To Dance
Snowball, Idol Eyes, Howzat.  
 
Zakupy z tej części wyszły więc ciut większe niż to sobie zaplanowałam. Ale po prostu nie mogłam odpuścić raz odcieni a dwa tej śnieżnej kuli na opakowaniu. Bardzo, bardzo gadżeciarskie. Nawet mój szanowny Małżonek przyznał, że mu się podoba :) Mamy za sobą kolekcję zawierającą zestawy Ice Parade, teraz czas więc na podstawową kolekcję Glitter & Ice. Już za niedługo :) 
 
So, I bought slightly more than I intended to. But it was too hard for me not to get the shadow sets, both for the nice colors and the cute snowball on the packaging. Very, very eyecatching. Even my Hubby said he likes it. :) So, I've shown you the Ice Parade part of the collection, now it's time for the basic Glitter & Ice stuff. Coming soon :) 

16 komentarzy:

  1. Wszystko piękne:))) Już się nie mogę czwartku doczekać:D

    OdpowiedzUsuń
  2. jako glowna sroka to sobie wypraszam z tymi zapedami hehe ;))))

    cudnie sie Twoje usta w takich kolorach prezentuja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Usta do schrupania - a z szóstek najbardziej podobają mi sie opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szalona ;)))

    Ta czerwien na ustach jest obledna... pieknie na Tobie wyglada!
    Mnie na szczescie jeszcze nie dopadla faza na cienie maca... jeszcze ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Obłędny kolor tej szminki! O boże, zakochałam się :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wrażenie, że w paletkach przynajmniej 2 cienie są jakieś słabsze...Mylę się?

    OdpowiedzUsuń
  7. dziewuszki: dziekuje slicznie za komplementy :*
    maus - etatowa sroka to oczywoscie Ty jestes - bez dwoch zdan.. ale cos ostatnio zaczynam tez pokrakiwac, jak widac ;)
    lemi - opakowania sa genialne,fakt :) ale zawartosc tez na poziomie moim zdaniem :)
    Urbi :* dziekowac :) poczekaj poczekaj, moze i Ciebie kidys dorwie :) poki co, jak jeszcze nie probowalas to polecam theBalm! sa genialne :))
    wizazownia, obsession: ciesze sie ze Wam sie podoba :))
    krzykla - a tekst co wyppcilam czytala? czy tylko obrazki? ;) pisalam o slabych ogniwach :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna pomadka no i fajne zakupy :d Macałas może kredki? Fajne są?

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, nie dziwię się, że nie mogłaś się opanować, sama chętnie chwyciłabym to w swoje łapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. brązy piękne! i ten zestaw ze szminką też super:) na pewno bardzo się przyda;)

    OdpowiedzUsuń
  11. same pieknosci, az mi szkoda ze nie trafilam do Warszawy na zakupy

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne kolory! Kurcze, przymierzam się do zakupów w macu od daaaawna, ale trochę mi żal pieniędzy. Warto?

    OdpowiedzUsuń
  13. Tanyiu: macałam je ale tylko te w zestawach.. powiem Ci że takie sobie :) dla mnie trochę za twarde i średnio napigmentowane.

    Panno N: :) może jeszcze nie jest za późno?

    Shopciu :* oj przyda się jak i cała reszta mojej obszernej komódki się przydaje :) hehe

    swirrrusko: (zawsze się staram pamiętać o trzech "R" w Twoim nicku ale jak kiedyś któreś ominę to wybacz) może jakaś przyjazna dusza z któregoś MACowego miasta Ci pomoże zaopatrzyć się w coś? :)

    Nika: zapraszam do lektury mojego bloga :) i zadawania pytań. Na wszystkie odpowiem. MAC to jedna z moich ulubionych firm więc trochę się naczytałam. Poza tym zapraszam do piątej już części wątku o kosmetykach tej firmy na wizażu(i do 4 poprzednich):
    http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=521418
    to kopalnia wiedzy. Na szybko z MACa polecam cienie pojedyncze, szminki (zwłaszcza wykończenie Amplified), róże, pudry Mineralize Skinfinish i Lipglassy jeśli lubisz bardziej treściwe błyszczole.

    OdpowiedzUsuń
  14. oby więcej sroczkowych kosmetyków ;) uwielbiam takie ;P

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger