sobota, sierpnia 06, 2011

Nudas idealny? / The perfect nude?


MAC w sierpniu nie wypuścił żadnej kolekcji limitowanej. Jest to nie lada wydarzenie, w końcu MAC przyzwyczaił mnie niejako do comiesięcznego regularnego zostawiania u moich ulubionych MACówek części przychodów. ;) Oczywiście, ponieważ nic w przyrodzie nie ginie, część przychodów sierpniową grzecznie odkładam na "kupkę" bo MACowa jesień w tym roku zapowiada się bajecznie! Kolekcje MAC Me Over, Styledriven czy MAC dla Cindy Sherman sprawią, że wielbicielkom koloru serducha mogą zabić szybciej. Będzie co podziwiać i na co się spłukiwać. :)

Surprise, no new MAC collections in August! Now this is something! I'm sort of used to splurging on MAC stuff, leaving a great part of my pay in my favorite MAC store, monthly. ;) Still, be not afraid! There will be a lot to spend on in September! The fall in MAC is going to be freakin' amazing! MAC Me Over, Styledriven or MAC for Cindy Sherman are just the tip of the iceberg. Or, shall I say, "colorberg"! ;) Those of you who like color will be more than delighted :) 
A tymczasem brak limitowanej kolekcji sprawił, że w końcu przy wizycie w salonie miałam czas żeby rozejrzeć się wśród kolekcji regularnej. I znaleźć w niej szminkę, która ma wielką szansę zostać moim nudasem idealnym. A jak wiecie, od dawna mam problem ze znalezieniem takowego. Ta szminka to Brave (Satin) i jest ona prawie dokładnie w odcieniu moich ust. Wyrównuje ich koloryt, jednocześnie nie przyciągając uwagi. Idealnie sprawdza się do przydymionego makijażu oka.
Oprócz szminki kupiłam jeszcze jeden cień z kolekcji Semi Precious, uważam, że dość niedoceniony - zalegał jeszcze w ilości kilku sztuk na półce. Smoked Ruby, bo o nim mowa, to głęboki miedziany brąz o bardzo godziwej jak na cienie mineralne pigmentacji. Nie miałam okazji jeszcze przetestować go na oku (świeży zakup) ale już nie mogę się tego testu doczekać :)

In the meantime, the absence of a limited edition forced me to investigate the regular collection more thorougly. And I managed to find a lippie which has a huge chance of becoming my perfect nude (as you might already know, I've been experiencing some serious problems with finding such a lipstick). The lipstick is called Brave and it is almost exactly the same shade as my lips are. It evens out the lip color, not drawing any attention to the lips. It complements a smokey eye. 
Apart from the lipstick I also bought one eyeshadow from the Semi Precious collection. I thik this shadow is slightly unappreciated. Smoked Ruby, the shadow I'm talking about, is a deep coppery bronze and it has great pigmentation for a mineral shadow. I haven't tested it on my eyes yet, but I can't wait to try it out in a look. :)

Dolna warga pomalowana szminką Brave, górna bez niczego. Znalazłam szminkę prawie idealnie w kolorze moich ust :)
Lower lip with Brave lipstick on, upper lip - bare. I've found a lipstick that perfectly matches my lip color. :)


Smoked Ruby


 Brave, Smoked Ruby

 Brave, Smoked Ruby

Poniżej Smoked Ruby, pierwsze maźnięcie na Paint Pocie Blackground, drugie solo.
Below: Smoked Ruby, first swatched on Blackground Paint Pot and then solo. 




Czyż nie prezentuje się cudownie? :)) 
Isn't that gorgeous?? :))

12 komentarzy:

  1. Cień Smoked Ruby Jest na prawdę piękny. Miałam okazję go nosić. Bajka <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię pomadkę Hue, ale Twoja też fajna :) cień mi się podoba, chyba najbardziej z całej tej kolekcji :)

    Przy okazji informuję, że zostałaś otagowana ::)

    http://redhead-blabber.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozazdrościć naturalnego koloru ust ! Piękny, chłodny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś nominowana! :P
    http://teraznunc.blogspot.com/2011/08/ja-tez-taguje.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Independent Woman: ja widziałam ostatnio piękny makijaż z nim w roli głównej i jestem zachwycona. :))

    Lemi: ja takich nudków jak Hue to niestety nie mogę :/ choć mi się bardzo podobają... no po prostu nie mogę, wyglądam jak nieboszczyk...

    OdpowiedzUsuń
  6. usta sliczne... a co do cienie to on mi sie podoba najbardziej z calej kolekcji

    OdpowiedzUsuń
  7. William Rhinestone: dziękuję, naprawdę :)

    swirrrusko: dziękuję :) a cień - fajny też był ten zielony i taka oliwka, choć nie wiem czy dobrze bym w niej wyglądała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Slicznie prezentuje sie pomadka w tym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz piękny kształt ust :) Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  10. masz gdzieś ten cień na oku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, nie mam go na żadnym ze zdjęć... coś spróbuję w niedługim czasie nim zmalować, ok? :)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger