wtorek, sierpnia 09, 2011

MUFE Rouge Artist Intense 36


Przy okazji ostatnich zakupów w Sephorze moją uwagę przykuła wystawka (wiecie może jak to się fachowo nazywa? taki mini stand gdzie wyłożona jest aktualna kolekcja?) MUFE z letnimi kolorkami linerów Aqua Liner. Linery są fantastyczne, posiadam dwa i jestem z nich bardzo zadowolona. Moją uwagę natomiast przykuła szminka. Trochę już na tym blogu napisałam i myślę, że znacie mnie na tyle, żeby wiedzieć, jaką reakcję wywołują u mnie fuksjowe szminki. Nic nie poradzę na to, że je po prostu uwielbiam. :)) Więc gdy nr 36 na mnie spojrzała (czy szminka może "patrzeć" błagalnym wzrokiem? czy ja mam omamy? ;) ) wiedziałam, że będzie moja.

During my latest visit in Sephora my attention was caught by a MUFE stand containing summer Aqua Liner shades. The liners are awesome, I have two of them - and I will definitely buy more! What I found interesting was the lipstick. I've had this blog for some time now, and I hope you know me good enough to know my reaction to fuchsia lipsticks. I simply love them. :)) So when number 36 looked at me (wait a minute, can a lippie actually "look" at someone? huh? ) I knew it's going to be mine.
Szminka ma fajne nieprzekombinowane opakowanie, choć trochę szkoda, że nie ma nazwy. Ma genialną pigmentację, satynowe milutkie wykończenie, nie wysusza ust, i trzyma się długo, jest w stanie przetrwać picie czy drobny posiłek. Uwielbiam jej wibrujący kolor! Szminka kosztuje 99zł, ale warto polować na Sephorowe promocje, wiem też, że sporo szminek z MUFE jest teraz poprzecenianych.

I like the simple packaging of this lippie, but I regret a little, that it has no name. What it does have is great pigmentation and a smooth satin finish, it does not feel dry and it stays on for a long time. Will survive a drink and a light meal. I love how the color is so vivid and bright!

Opakowanie / The packaging

Swatch na ręku...  / swatched on my hand...

 i na ustach :) / and on my lips :)

 uwielbiam ten kolor! / I love this color!

 do swatcha udało mi się złapać ostatnie promyki słońca :) / still managed to catch some sun before the sunset :) 

Podoba się Wam? Ja jestem zauroczona :))
Do you like it? I'm so totally in love with this one :))  

23 komentarze:

  1. Mi też się bardzo podoba ten kolorek :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm na mnie nie tylko patrzą ale też machają i wołają;P Kolor boski;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale śliczna! Też uwielbiam fuksję na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie się prezentuje, no i masz piękne usta! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny kolorek.
    ja gdy tylko wejdę do drogerii gdzie są lakiery do paznokci to krzyczą do mnie "weź mnie, weź mnie!" jedynym ratunkiem jest wtedy brak portfela :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudnie prezentuje sie w Twoim wydaniu:-) no masz niesamowicie kuszace usta:D
    Az zaluje ze niestety zle sie czuje z takimi kolorami na ustach:( a z checia zobacze linery:)))Pochwal sie!

    OdpowiedzUsuń
  7. aktualnie jestem zakochana w tych kolorach szminek :D
    używam watershine z L'OREALa 05 i ma prawie taki sam kolor, może trochę delikatniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tag na http://taste-and-beauty.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli ktoś lubi takie mocniejsze kolory to odcień świetny. Wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor jest genialny!! I masz przepiękne usta..:) Szkoda,że nie na moją kieszeń,ale może kiedyś..Ten kolor wręcz hipnotyzuje ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudna też bym chciała taką xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeju :)) bardzo się cieszę, że Wam się podoba :) i, nie ukrywam, cieszy mnie że są wśród Was fanki takich konkretniejszych kolorków. Ja mam hopla na punkcie mocno zaakcentowanych ust, lubię takie kolorki i dobrze się w nich czuję :) Choć czasem mnie irytuje jak się na mnie ludzie jakoś dziwnie patrzą... Jakbym popełniała jakieś faux pas... ale! nic mi tak nie poprawia humoru jak taka szminka :) Bardzo podobają mi się szminki nude ale w nich się z kolei nie czuję za dobrze - nie współgrają z moją karnacją itp. Ale zazdroszczę tym z Was którym nudaski pasują :))

    oposku, Hexx, _Alessandra: dziękuję za komplementy :) miło mi :)

    tiniaczku, zakręcona: :) to mi ulżyło :) już myślałam, że coś ze mną nie tak ;) hihi

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja co prawda wolę odcienie nude, bo jestem z tych co podkreślają oczy, ale przyznam, że na Tobie wygląda świetnie. Tylko zastanawiam się jak oczy do niej pomalujesz, bo to mocny akcent.

    OdpowiedzUsuń
  14. krzykla: oczy maluje zawsze, bo niestety mam bardzo male i nieumalowana wygladam jakbym ich prawie nie miala :/ tusz i kreska tez nie daja rady, po prostu do mocnych ust maluje oczy w kolorach bezy, brazow itp. staram sie nie przesadzac z intensywnoscia po prostu :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Też się na mnie dziwnie patrzą, czasem skomentuję to : brudna jestem? I się zawstydzają;P

    OdpowiedzUsuń
  16. tiniaczku: ;) hah :) ja już przestałam zwracać na to uwagę ;) najważniejsze, żebym ja czuła się dobrze. a najgorsze czasem są babcie... patrzą się na mnie jakbym była co najmniej jakąś Wysłanniczką Szatana ;) te jaskrawe kolory, czerwone usta, purpurowe paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. rewelacyjny kolor! ale chyba nie jestm na tyle odwazna by taki sobie sprawic :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasiaj, wazne ze dobrze czujesz sie w takim wydaniu:) ale w pelni rozumiem Twoje samopoczucie bo ja stawiam na oczy i...ludzkie reakcje bywaja rozne tymbardziej ze dobrze czuje sie w ciemnych,nasyconych kolorach badz monochromach:)

    Dziwne jest to ze kiedys myslalam ze kolory typu nude sa poprostu nudne i nie dla mnie;) a ostatnio odkrywam je z radoscia na ustach:D

    Czekam na linery kochana:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Justyś: zawsze można spróbować czegoś nowego i szalonego :))

    Hexx: oj czuję się ekstra :) tym bardziej, że ze mnie taka mycha szara i musze się jakoś podkreślać żeby nie zginąć w tłumie :)
    ja ostatnio też szukam cały czas fajnych nudziaków bo jednak oko tez czasem lubię pomalować trochę mocniej więc jakiś spokój w rejonie ust się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękny kolor szminki!

    ja ewidentnie uwielbiam pomadki i kolor na ustach<3 wszelkie odcienie różu, czerwieni i pomarańczu.
    DO tego delikatne oczy i róż.
    Ale czasem lubię pomalować mocniej oczy i wtedy usta tylko delikatnie podkreślam

    OdpowiedzUsuń
  21. charmante bergamote :) cieszę się że Ci się podoba :) ja za lekko nie mogę podkreślać ust, bo jak już pisałam wyglądam trochę na chorą ;) ale staram się zachować umiar :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger