poniedziałek, sierpnia 15, 2011

Estee Lauder Wild Violet

To szminka która spodobała mi się odkąd tylko kolekcja Wild Violet marki Estee Lauder pojawiła się na naszych rodzimych półkach sklepowych. Jednak za każdą wizytą w Sephorze / Douglasie w koszyku znajdowało się coś istotniejszego niż kolejna fuksjowa szminka ;) Tym razem przyuważyłam ją... na półeczce z poprzecenianymi produktami! Normalnie kosztuje 106zł, przeceniona była na 75zł. No szału nie ma, ale nie czepiajmy się... Wyszłam. I po wyjściu doszłam do wniosku, że mój urlop będzie mniej udany, jeśli jej nie kupię. Mąż na zrozpaczone spojrzenie zareagował przyzwoleniem ("kup sobie jak chcesz" - "ale to już moja ze trzydziesta..." - "kuuuup sobie, jak masz żałować potem" - bo ja czasem czegoś nie kupię a potem parę tygodni nie mogę odżałować i jęczę sobie po cichutku ;) ), no więc się wróciłam :) 

This is a lippie that I've been wanting since I saw the Wild Violet collection by Estee Lauder for the first time. Yet, with every visit in either Sephora or Douglas I had had more important items to purchase than another fuchsia lipstick ;) This time I noticed it.... on the "sale" stand! The price was lowered by around 30%, no big deal, but let's pretend it was... I left. And then figured out that my holidays won't be complete without buying it. When my Hubby saw my desperate look, he agreed ("go on and buy it if you really want to" - "but love, it's like my 30th..." - "buuuuy it, you'll regret it soon if you don't" - see, I sometimes resist the temptation of buying something and then regret it for weeks and weep silently ;) ), so I came back finally :)

Szminka pięknie pachnie! Owocowo, nie za słodko, bardzo mi się ten zapach podoba. Ma bardzo dobrą pigmentację, wystarczą dwa pociągnięcia sztyftem aby uzyskać wibrujący kolor. Jest trwała. Byle herbata jej nie pokona. :) No i ten kolor! Wykończenie to coś pomiędzy delikatną ledwie widoczną perłą a satyną. Bardzo przyjemnie się nosi, przepięknie wygląda :)

It smells so nice! A fruity, not too sweet scent, I really like it. It has a good color payoff, two sweeps are enough to get great vibrant color. It lasts for quite a while on the lips, no ordinary tea can threaten it! And the color! Amazing :) The finish is something between a very subtle pearl and a satin. Very comfortable to wear, very good looking :) 

Swatche na ustach - w różnym świetle, podoba mi się za każdym razem :)
The lip swatches, in different lighting, I like it so much :)





32 komentarze:

  1. o matko, piękna. cena zaporowa ale wygląda obłędnie *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Perfekcyjnie ksztaltne usta!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna:) Zapewne wiesz że także bardzo w moim guście:) Dobrze zrobiłas że ją wzięłaś:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sabb: po zniżce warto :))

    MARTA: dziękuję ślicznie :)

    krzykla: :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. kleopatre: wiem wiem :)) jak chodzi o szminki to mamy chyba bardzo podobny gust :D żałowałabym, gdybym jej nie wzięła.

    OdpowiedzUsuń
  6. pieknie wygląda, ale cena 75 zł to dla mnie duuzo za duzo jak na szminkę ;) ale wiadomo, każdy może spobie pozwolic na cos innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marto :) posiadam też podobnego do Twojego Kota :)) super olbrzyma masz :) moja Jasia też podobnej wielkości :))

    guinessi: jest dokładnie tak jak mówisz :) dlatego mamy różne półki cenowe i taki wybór, że z pewnością każda z nas znajdzie coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przpięknaaaa!!! Na ustach wygląda bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mmmm ładna ta szminka :)
    a raczej kolorki jej :)

    www.zycie-kate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnego masz męża :))) inny by powiedział ''znowu szminka? masz ich tysiące'' hahah a kolor, piękny, zwłaszcza na tym ostatnim zdjęciu prezentuje się nieziemsko :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Idalia: jestem z niej naprawdę zadowolona :)

    Kate: no tak :) chociaż ja same opakowanie EL też lubię - dzięki przezroczystemu spodowi można podejrzeć kolorek szminki :) Jest dość solidne :)

    Greatdee: :)) i jest świetna!

    mlodaa19: bo każde z nas ma swojego bzika i jedno drugie rozumie tak naprawdę. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubuję się w tych kolorach szminek ostatnimi czasy, ta jest cudowna :):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor prezentuje sie przecudnie! i na dodatek masz tak kuszace usta:D ze nie moge od nich oderwac wzroku;))) a to sygnal, ze wspaniale z nimi wspolgra kolor pomadki!
    Az zaluje ze sama nie nosze takich kolorow....

    Moj TZ tez w pelni rozumie moja kosmetyczna i nie tylko pasje:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kinga: ja juz od dawna się w takich kolorkach lubuję, ale wciąż odkrywam nowe odcienie :) ostatnio się zastanawiałam, ile jest odcieni fuksji jeszcze do odkrycia ;)

    Hexx: :* normalnie się zarumieniłam :)) czemu nie nosisz, do odważnych świat należy! znajdź sobie jakiś twarzowy kolorek i próbuj - naprawdę, trzeba do tego przywyknąć, ale potem jest już z górki :)) wiem o czym mówię bo ja tak się nadal oswajam z nudasami... :) Fajnych mamy TŻtów jednym słowem :))

    OdpowiedzUsuń
  16. cena po zniżce dla mnie nadal zaporowa ale pozachwycać się platonicznie mogę:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Taguje Cie kochana .
    Tag to 30 pytan kosmetycznych:-)
    Zapraszam do wspolnej zabawy!!

    http://makeup-z-rozczkam.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna na szminka. Ładnie lśni. A i takiego męża pozazdrościć. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ehhh ale masz meza wyrozumialego ;) moj taki nie jest, ale moze to i dobrze, bo bysmy nic nie jedli, nie pili i nie mieli gdzie mieszkac, ale ja za to mialabym 10 tys szminek i blyszczykow w kolekcji ;)
    a tak tylko 100 haha

    Kasiu, sliczny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  20. Sabb: no ale przyznaj sama, że co 75zł to nie 106 no :D

    Rebellious Lady: :)) dzięki!

    rozczkam: dziękuję za TAG, póki co nie mam kiedy na nie odpowiadać, więc przepraszam z góry :/ ale kiedyś się zbiorę...

    redhead: konsystencję ma jak marzenie :)) a i męża trzeba zazdrościć bo jest bardzo wyrozumiały :)

    Agusiak747: :) cieszę się że się podoba :)

    Justynko: ale my i jemy, i pijemy, i mamy gdzie mieszkać :D a szminek jeszcze (JESZCZE!) aż tak za dużo to nie mam ;) hehe

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna !:D
    http://kosmetolook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Kasiu, no chyba ich duzo jeszcze nie masz, bo na odwyku Ciebie nie widac :)

    ps w pazdzierniku bede w polsce, jakbys chciala jakies zakupy z uk, to wiesz gdzie mnie szukac :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Malinowa Wiosna, paulus6c: :)))zgadzam się z Wami ;)

    Justyś: ostatnio szaleję, ale jakoś nie czuję potrzeby odwyku. W ogóle spokój się na tym odwyku zrobił.. ;) dzięki - jak tylko mi cos przyjdzie do głowy - napiszę :) macie tam w jukeju The Balm?

    OdpowiedzUsuń
  24. The Balm? nie znam, nie wiedzialm... :(
    jak dasz wiecej szczegolow to poszukam - wyboraz sobie ze mam tutaj w manchester wizazanki i uwielbiamy buszowac po sklepach ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. a co do watku faktycznie cisza :)umarl smiercia naturalna.. szkoda... ale z tego co widze to dziewczny wola blogi prowadzic niz na watkach pisac :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Justynko - ja tam ciągle na wizażu tylko po prostu wątek odwykowy nie dla mnie, mam odwykowy efekt jojo - chwila wstrzymania się w zakupach poskutkowała odbijaniem teraz tych braków ;)) hehe. może się tam niedługo będę musiała pojawić ;)
    the balm : http://www.temptalia.com/thebalm-and-the-beautiful-face-palette-thebalm-cast-your-shadow-face-palette ta paletka mi się marzy, wyjdzie w okolicy świąt niestety dopiero... ale może będę pamiętała żeby Cię wtedy zmolestować o nią. ;)
    swatche: http://www.temptalia.com/thebalm-cast-your-shadow-face-palette-review-photos-swatches-part-1
    http://www.temptalia.com/thebalm-cast-your-shadow-face-palette-review-photos-swatches-part-2
    no cudo normalnie...

    OdpowiedzUsuń
  27. faktycznie cudo!
    jejku nigdy nie widzialam tych kosmetykow, nie wiem nawet gdzie ich szukac ;)
    sama chetnie obejrzalabym sobie na zywo inne kosmetyki tej firmy :)

    http://justitia82.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger