środa, sierpnia 17, 2011

China Glaze Metro Collection

 Midtown Magic, Westside Warrior, Trendsetter, Street Chic, Concrete Catwalk

Zamówiłam niedawno trochę lakierów, między innymi sporą część kolekcji China Glaze Metro. Kolekcja jest bardzo jesienna, dominują w niej kolory stonowane, spokojne, jakby zamglone... Nastrajają iście listopadowo ;) Z całej kolekcji nie skusiły mnie kolorki: Brownstone (brązy u mnie na paznokciach jakoś nie wyglądają zbyt dobrze, nie współgrają z moim kolorem skóry) oraz CG in the City (szary brokat jakoś do mnie nie przemówił). Resztę lakierów wzięłam i powiem szczerze: czuję, że nie pożałuję ani jednej sztuki. :)

I ordered some nail polish lately, and among them almost all from the China Glaze Metro collection. It is, so to speak, very fall-appropriate, with mostly toned down, calm, murky shades. They make you feel like November is near ;) Out of the whole collection, I didn't fall for Brownstone (I don't particularly like browns on my nails, they do not complement my skintone) and CH in the City (gray glitter is not my favorite pick...). I bought the rest though, and I have a feeling I won't regret a single one! :)

Póki co na pazurkach przetestowałam zielony Trendsetter i malinowy Traffic Jam. Bardzo podoba mi się ich konsystencja, oba kryją rewelacyjnie, w zasadzie umiejętnie nałożona jedna warstwa może na upartego wystarczyć. Ja zwykle nakładam 1 warstwę dość niedbale a drugą już porządnie żeby wyrównać kolor. W obu przypadkach lakier kładzie się równą warstwą, nie robi smug, nie jest zbyt gęsty i pięknie błyszczy. Niestety moje skórki znów wymagają szybkiej regeneracji więc kolorki zademonstruję już wkrótce, teraz tylko ich mała zapowiedź :)

I have already tested out the greenish Trendsetter and the raspberry Traffic Jam. I love their texture, they both have great coverage - one layer put on with some extra precision should do. I usually apply my first layer rather messy and the second one serves to even it out. In the case of both polishes the color is smooth, even, without smudges and super shiny. The texture is not too thick. Unfortunately my cuticles require immediate healing so I will show you the colors soon. In the meantime, just a short preview :)

Loft-y Ambitions, City Siren, Urban Night, Traffic Jam, Skyscraper

Midtown Magic, Skyscraper

Któreś kolorki specjalnie do Was przemawiają? Jak Wam się podoba ta kolekcja?

Do you particularly like any of these colors? Do you find this collection attractive?

22 komentarze:

  1. Mnie się wszystkie podobają":) Ciekawa jestem efektu na pazurkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. majtkirambo: przyznam, że też podoba mi się najbardziej chyba z całej kolekcji! :)) czekam jednak z nim na bardziej jesienną pogodę bo mi jakoś na lato mało pasuje. Za to zimą coś czuję, że będzie hitem :))

    zmalowanalala: cała kolekcja jest bardzo przyzwoita, przede wszystkim jakościowo :) kolorystycznie dla mnie to dużo nowego, np. grafit czy grzybnia :) też jestem ciekawa efektu :)

    Kinga: jest ładny i bardzo klasyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, widzę tu parę typów :) Na swoje nieszczęście ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Skyscraper jest boski :)) szybko go pokazuj na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trendsetter mi się marzy:) Z ciekawości gdzie kupujesz China Glaze:)?

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie dziś się zastanawiałam nad Traffic Jam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Te dwa ostatnie kolorki boskie :D
    http://kosmetolook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Westside Warrior i Trendsetter wyglądają baaardzo ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja wlasnie wrzucilam swtacha midtown magic i jest pieeekny:D skyscraper tez lubie i traffic jam mam na stopach;) ogólnie kolekcja moim zdaniem jest dosc udana;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wzdycham od jakiegoś czasu do Westside Warrrior PIĘKNY kolor !!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, ta kolekcja kusi i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cammie: które, które?? :))

    Saturday Night: postaram się go dość szybko obfocić w takim razie :)

    Kleopatre: Trendsetter wymaga perfekcyjnych skórek. Jest specyficzny. A kupuję tam, gdzie wszystkie lakiery: http://www.nailetc.com/

    Estellko: dla mnie w ogóle ten kolorek jest fajny a aplikacja miodzio :)) ja polecam, mimo, że to dość "typowy" kolorek, to jednak tak pięknie się błyszczy!!!

    paulus6c: zgadzam się! są piękne :)

    The Wonderful Pinkness: WW jest rzeczywiście bardzo ciekawy, ale pewnie się trochę wstrzymam z jego swatchami bo pasuje mi na jesień... chyba, że jakoś w sobotę pomaltretuję pazury i zeswatchuję całą kolekcję od razu ;)

    TheOleskaaa: Taaaak MM jest prześliczny! Pięknie u Ciebie wygląda! Ja jak już pisałam najbardziej ciekawa jestem Street Chic i Concrete Catwalk... :)

    FasOla: :))

    Zapominalska5: mnie jak widać skusiła :) mam nadzieję, że się nie zawiodę...

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne kolorki, bardzo mi siepodobaja

    OdpowiedzUsuń
  14. Midtown Magic, Skyscraper i Urban Night -przepiekne! ale ja juz nie dam sie zwiesc magii ChG;) choc nie powiem, cudnie sie prezentuja!

    :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Hexx: odsyłam do TheOleskaaa - ma piękne swatche u siebie! Można się zakochać. a Midtown Magic to chyba taki Czarny Koń tej kolekcji... :))

    Marta Miklewska: :) cieszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Urban Night wygląda bardzo ładnie, ale zastanawiam się jak wygląda na paznokciach.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A z wysyłką opłaca się? Bo weszłam teraz na ten sklep i widziałam, że jest dość droga, przy większej ilości lakierów coraz droższa. Czy może kupujesz tam zestaw lakierów, który liczy się jako jedna sztuka w wysyłce?

    OdpowiedzUsuń
  18. kleopatre: im więcej lakierów weźmiesz tym wysyłka sztuki wychodzi taniej, więc tak naprawdę opłaca się brać w kilka osób i dzielić koszta wysyłki. zestawy lakierów pełnowymiarowych są liczone tak, że każdy lakier z zestawu to i tak osobna sztuka, wydaje mi się, że jest to uzasadnione wagą po prostu bo miniaturki się liczą jako jeden :) generalnie bardzo lubię ten sklep, nie zliczę ile już zamówień tam złożyłam i zawsze wszystko jest ok. za lakiery których już nie maja na stanie zwracają kasę na konto bez problemu, jak chwilowo czegoś nie ma to dosyłają, miałam nawet sytuacje, że w transporcie buteleczka uległa zniszczeniu i dosłali mi nową. Kontakt z nimi jest super, chociaż odpisują czasem po 2-3 dniach. Podsumowując: średnio OPI to koszt rzędu 6-7dol plus 2 dol wysyłka - wychodzi jakieś 8-9dolców, razy 3 = masz 24-27zł za opika. Alternatywnie możesz iść do Sephory i po zniżce zapłacić 39zł. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz:) Wiem, ze w Sephorze czy Douglasie totalnie sie nie oplaca, ja zamawialam np. w Victoria's Beauty i tam China Glaze jest gdzies okolicach 20zl, Opi tak wlasnie kolo 27zl i sie zastanawialam czy nie bardziej sie oplaca zamawiac z tego tojego sklepu:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger