poniedziałek, grudnia 06, 2010

Coppering i spółka :) / Coppering and co. :)

Niedawno, korzystając z uprzejmości koleżanki (Martula :**), zakupiłam kilka kolejnych MACzków. Wieeeem, maniaczka ze mnie, ale co ja poradzę, że ta firma tak mnie urzekła...? :) Jak chwilowo nie wypuszczają żadnej wartej uwagi limitowanki, to nabieram ochoty na uzupełnienie kolekcji w regularny asortyment... A później wychodzi taka kolekcja jedna z drugą i człowiek odczuwa nagłą potrzebę zagrania w Totka... I tak bez przerwy... :)
Przedstawiam Wam moje nowe nabytki :) I postaram się nie gadać zbyt dużo, bo mam tendencję do rozpisywania się... ;) Tylko kilka słów o poszczególnych produktach, bo zdążyłam je prawie wszystkie przetestować :)

With a little help of my friend (Martula :**), I've recently purchased a few more MAC items. I knoooow, I'm a maniac, but what can I do - I love this brand so much! They finally slowed down with new super cool limited editions... And every time this happens I just feel an urge to finally buy the regular stuff... And then the limited collections appear and the only thing that could help you is a lottery win... And it goes on and on... :)
Let me introduce you to my latest haul :) And I'll try to talk as little as possible, cause I have this tendency to write too much ;) I'll just share the basic info about the products, as I've managed to try out most of them :)

Od góry: Fluidline Blacktrack, cienie Coppering i Sketch, róż Trace Gold, kredka Greasepaint Stick Charred Mauve, pędzel 188
From the top: Blacktrack Fluidline, Coppering and Sketch eyshadows, Trace Gold blush, Charred Mauve Greasepaint Stick and 188 brush 

Fluidline (66zł / 3g)
Bardzo lubię te linery, w zasadzie dzięki nim odkryłam uroki kreślenia kresek na powiekach. Super konsystencja (żelowa), niesamowita wydajność i ładne konkretne kolorki to trzy ich główne zalety. Nałożony odpowiednim pędzlem (ja używam mojego 209) jest po prostu super :) Są w zasadzie chyba dwa rodzaje wykończeń tych linerów - shimmery i maty. Posiadam w swojej kolekcji już 4 sztuki, ale nie będę się tu rozwodzić nad różnicami między odcieniami.  
Blacktrack jest matową czernią. Dzisiaj rozmazał się po około 5h, ale muszę zaznaczyć, że makijaż był robiony bez bazy, na Paint Pot Painterly. Paint Poty nie są na mnie jakieś mega trwałe i bez bazy mają tendencję do zbierania się w załamaniu powieki. Podejrzewam, że jego trwałość wzrośnie do około 7h na starannym makijażu oka. 
Ważna informacja: Fluidline'y nie występują w zestawach "z pędzelkiem" - takie zestawy na allegro czy ebay to PODRÓBY! 

Fluidline (12,50 GBP / 3g) 
I truly like these liners! I've started to appreciate the presence of a cute line above the lashes. These have great gel texture, you use very little of the product so it lasts for ages and the colors are cute. Applied with a proper brush (I use my 209 brush) is just great :) I guess there are two finishes distinguishable - shimmery and matte. I already own 4 Fluidlines, but I won't elaborate on the shades and different textures here. 
Blacktrack is a matte black liner. Today, it faded after 5hrs but I must note that the makeup was a quickie, without a primer, only on top of Painterly Paint Pot, which I don't normally do. Paint Pots don't work that well on me as a base and without a primer they have a tendency to gather in the crease. I think that it could last up to 7hrs on a properly done makeup. 
Important: The liners don't come in sets with brushes, such sets sold on ebay etc.are FAKES!


Cienie pojedyncze (66zł / 1,5g)
I tak zostaną zdepotowane, pewnie wkrótce ;) Zakupiłam tym razem sztuk dwie: Coppering (piękna zaróżowiona miedź) i Sketch (bardzo ciemny burgund z ledwie widocznymi minidrobinkami). Więcej nie było ;) Na mojej wishliście wciąż Gesso, Woodwinked, Bronze, Swiss Chocolate i pewnie jak sobie poprzeglądam jeszcze trochę zdjęć w Internecie to dojdzie kolejnych kilka... ;) Coppering tak cudnie podkreśla niebieską tęczówkę, że totalnie oszalałam na jego punkcie! 

Single eyeshadow (11,00 GBP / 1,5g)
They will be depotted soon :) This time I only got two: Coppering (astonishing pinky copper) and Sketch (very dark burgundy with delicate micro particles). Other shades that I wanted were not available ;) I still have a few shades on my wishlist: Gesso, Woodwinked, Bronze, Swiss Chocolate and probably further browsing will result in more items on the list... Coppering is so gorgeous and it makes my blue eyes pop - I'm totally in love with this eyeshadow!   

 Coppering

 Sketch

 Swatches: Coppering, Sketch


Róż (????zł / 6g)
Tym razem postawiłam na coś, co w zasadzie mogłoby być rozświetlaczem. Róż Trace Gold ma wykończenie Sheertone Shimmer - czyli jest bardzo delikatny, lekko napigmentowany, "przejrzysty". Daje subtelny efekt ciepłego rozświetlenia, zmiękcza rysy. Tego po nim oczekiwałam i nie zawiodłam się. Dla kogoś, kto oczekuje wyraźnego kolory ten róż będzie rozczarowaniem. Ale do wykończenia makijażu jest idealny. Kupiłam go z myślą o zimie, żeby "ocieplić" nieco cerę, ale myślę że na lato także będzie idealny, nada lekko opalonej cerze taki cudny glow :) 

Powder Blush (16,50 GBP / 6g)
This time I ordered something that could as well be labeled as a highlighter. Trace Gold blush is a Sheertone Shimmer - it's very delicate, lightly pigmented, very...sheer :) It gives the skin a healthy warm sheen, softening the makeup. This is what I expected and I am fully satisfied with the result. For someone who expects a lot of color this will be a disappointment. But as a finishing product this blush is superb. I originally planned to use it particularly in winter to make my complexion look healthier and to warm it up a bit, but I think it will be perfect in summer as well. It will leave my slightly tanned skin glowing :) 




Kredka Greasepaint Stick (ok 96zł / 1g)
To jedyny produkt, którego na oku jeszcze nie wypróbowałam. W zasadzie próbowałam nim zrobić kreskę, ale się nie dało - użyta w ten sposób jest bardzo tępa. Może za pomocą skośnego pędzelka poszłoby łatwiej. Ale nie takie jest w zasadzie jej przeznaczenie, więc póki co nie będę tego próbowała. Zamierzam użyć jej któregoś razu pod makijaż jako bazę, aby zintensyfikować cienie. Co z tego wyjdzie - zobaczymy, dam znać. Charred Mauve to bardzo ładny ciemny fiolet z delikatnym shimmerem, który jest naprawdę ledwie widoczny.

Greasepaint Stick (13,50 GBP / 1g)
This is the only product that I haven't tried out so far. Well, actually I tried to use it as a liner, but it didn't work. It doesn't glide on easily, it's extremely difficult to draw a thin straight line directly with the pencil. Maybe applying it with an angled brush would be easier. But that's not why I bought it. I'm planning to use it as an eyeshadow base, to intensify the shadows. We'll see how it works.Charred Mauve is a very dark, intense purple with a light hardly visible shimmer.



Pędzel 188 (????zł)
Pędzelek typu duo fibre, bardzo mięciutki. Trochę mnie zaskoczył swoim rozmiarem, jest naprawdę niewielki. Jednak wszystko, co o nim wyczytałam to prawda. A przede wszystkim idealnie nadaje się do nakładania matowych róży - nabiera bardzo malutko produktu więc nie można sobie zrobić krzywdy stylizacją a'la Matrioszka. Jeszcze uczę się jego obsługi, ale widzę że do niektórych róży, takich jak Bite of An Apple będzie niezastąpiony.

188 brush (25,00 GBP)
A duo fibre brush, very soft. I'm a bit surprised by it's size, it is really small. But everything that I've ever read about this tiny guy seems to be true. Most importantly, it is great to apply matte blushes - it takes a really small amount of product so that you won't end up looking like a Matryoshka. I'm still learning how to use it properly, but from what I've already seen it will be irreplaceable for blushes like Bite of An Apple



Błyszczyk Viva Glam (69zł / 4,8g)
Na zbiorowym zdjęciu zabrakło jeszcze jednego produktu, który kupiła dla mnie Marta - błyszczyka Cyndi. Jest to prześliczna koralowa czerwień, pasująca do pomadki VG Cyndi. Nie stosowałam ich jeszcze razem, ale pewnie niedługo spróbuję. Błyszczyk jest dobrze napigmentowany, pokrywa usta równą warstwą koloru. Wydaje się być bezdrobinkowy, ale na zdjęciu z lampą widać taki drobniutki błyszczący pył. Piękny!!! No i kupując go wspieramy szczytny cel. Każda złotówka którą zapłacimy za produkty Viva Glam jest przekazywana przez firmę MAC na rzecz pomocy ludziom dotkniętym HIV i AIDS. Więcej szczegółów na stronie Temptalia.com ---> http://www.temptalia.com/world-aids-day-2010

Viva Glam Lipglass (12,00GBP / 4,8g)
There is one product missing in the picture of all the products bought for me by Marta - it is Cyndi lipgloss. A beautiful coral red matching VG Cyndi lipstick. I haven't used the combo of both of these yet, but I'll probably try it out soon. The gloss is nicely pigmented, it covers the lips with an even layer of opaque color. It seems to be shimmer-free, but in fact the flash reveals the tiny microshimmer, it's like dust, really amazing! And well, buying this gloss we support a good cause. Every penny we pay for a Viva Glam product is spent by MAC on helping people affected by HIV and AIDS. For more details please check Temptalia.com ---> http://www.temptalia.com/world-aids-day-2010

Viva Glam Cyndi - opakowanie
Viva Glam Cyndi - the packaging
Viva Glam Cyndi

U góry w cieniu, na dole z lampą.
Upper swatch in the shade, lower with flash. 

I love MAC. 
Aaa :) najbliższa wizyta w MACu w sobotę prawdopodobnie, ale gdyby do tego czasu któraś z Was poinformowała mnie w komentarzach o cenach tych produktów którym cen brakuje to byłoby pięknie :)

3 komentarze:

  1. sketch piekny!
    wzielabym ci z 3 rzeczy;)
    kiedy jaki makijaz nam pokazesz co:D?

    OdpowiedzUsuń
  2. haha :) jak to dobrze, że na odległość nie można ;) chociaż nie ukrywam, fajnie byłoby się czasem powymieniać, np lakierami do paznokci... ;)

    Ja nie umiem fotografować makijaży... :/ a poza tym dawno nie pstrykałam, bo aparatu nie miałam. Muszę trochę pofotografować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam coppering i faktycznie super podkreśla niebieska tęczówkę ale jakoś nie umiem się odnaleźć w zastosowaniu go,, ostatnio wole nadziaki
    POzdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny, każdy z radością czytam i zapewniam, że na każdy postaram się odpowiedzieć najszybciej jak się da.

Bardzo Was proszę o niezostawianie w komentarzach bezpośrednich linków do blogów. Uwierzcie mi, ja też szukam fajnych blogów i jeśli zainteresuje mnie Wasz komentarz - poradzę sobie ze znalezieniem Waszego bloga.
Komentarze obraźliwe lub mające na celu wyłącznie autopromocję, a także wszelkiej maści spam będą od razu usuwane.

Copyright © 2014 Sweet & Punchy , Blogger